Reklama

Po pierwsze - talent i... dobry instrument

Kiedy ponad rok temu gościliśmy w będzińskiej Szkole Muzycznej 1 st. im. Fryderyka Chopina dyrektor tej placówki Grażyna Wikarek-Meus wyraziła pragnienie, by w każdej klasie instrumentalnej był dobrej jakości instrument. „Większość naszych instrumentów, niestety, jest przestarzałych, a z braku środków finansowych nie mamy możliwości zakupu nowych. Dominują instrumenty czeskie i niemieckie, a obecnie liczą się francuskie, japońskie, włoskie. Tymczasem obok muzycznych zdolności i talentu, indywidualnej pracy każdy młody artysta powinien mieć również instrument odpowiadający nowoczesnym standardom”. Wydaje się, że w ostatnim czasie marzenie Pani Dyrektor, jak i zapewne wielu nauczycieli i uczniów choć w części zostało zrealizowane.

Niedziela sosnowiecka 8/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Przypłynął fortepian...

10 lutego odbyła się uroczysta prezentacja fortepianu - nowego instrumentu, bez którego nie mogłaby się obyć żadna muzyczna szkoła. Podczas prezentacji wystąpiła światowej sławy artystka Regina Smendzianka, zaś słowo wiążące wygłosił prof. Leon Markiewicz z Akademii Muzycznej w Katowicach. Nowy fortepian, znanej japońskiej marki, przypłynął do Polski już w styczniu. Wtedy też miała miejsce mniej oficjalna próba możliwości instrumentu. Jako pierwsza zagrała na nim 10-letnia Marysia Chorożewska-Pragłowska, jedna z najlepszych uczennic Szkoły. „Jego koszt to 90 tys. zł. Ponad połowa jest już zapłacona, resztę udało się rozłożyć na raty” - wyjaśnia dyr. Wikarek-Meus.

Inwestycja w przyszłość

Nauczanie w będzińskiej Szkole prowadzone jest 2-cyklowo - w cyklu 6-letnim - dla dzieci 7-9 lat oraz cyklu 4-letnim - dla dzieci 10-14 lat. Szkoła zaczyna funkcjonować w godzinach popołudniowych, kiedy dzieci skończą naukę w podstawówkach i gimnazjach. O 13.00 rozpoczynają się zajęcia indywidualnej gry na instrumencie oraz zajęcia teoretyczne.
Nad 240 uczniami Szkoły Muzycznej, 80 słuchaczami Studia Umuzykalniającego, prowadzonego przez Będzińskie Towarzystwo Muzyczne „Dominanta”, i grupą przedszkolaków, które uczęszczają do Społecznego Przedszkola Artystycznego, mającego swoją siedzibę w murach szkoły, pieczę sprawuje 30 nauczycieli - artystów muzyków, z których 45% stanowią absolwenci będzińskiej Szkoły Muzycznej.
Dzieci najchętniej uczą się gry na fortepianie i gitarze, a ostatnio w łaski wkrada się też akordeon. Do będzińskiej placówki uczęszcza spora grupa uczniów z odległych miejscowości - z Łaz, Zawiercia, Myszkowa, Siewierza. „Wynika to z faktu, że najbliższa szkoła muzyczna w kierunku północnym jest dopiero w Częstochowie. Mimo trudu podróży, odległości rodzice decydują się na posłanie dziecka do muzycznej szkoły. Świadczy to o dojrzałości i świadomości matki i ojca, którzy w ten sposób inwestują w przyszłość malca” - mówi Pani Dyrektor.

Będą dwa

Działalność Szkoły nie ogranicza się tylko do spraw dydaktycznych, ale też do upowszechniania kultury, stąd liczne koncerty dla społeczeństwa miasta i okolic, audycje umuzykalniające dla dzieci i młodzieży w wykonaniu nauczycieli i absolwentów, uczniowskie koncerty szkolne i pozaszkolne, okazjonalne koncerty w wykonaniu uczniów i pedagogów, np. koncerty plenerowe w ogrodach pałacowych w Będzinie, koncert dla służb mundurowych, koncerty pedagogów czy koncerty rekrutacyjne na terenie powiatu. Ponadto Szkoła od 9 lat jest organizatorem Festiwalu Orkiestr Szkół Muzycznych I st. o zasięgu międzywojewódzkim. Każdego roku bierze w nim udział średnio 15 orkiestr, co stanowi ok. 500 uczestników z województwa małopolskiego, opolskiego i śląskiego. W pięknej sali koncertowej na ponad 300 miejsc urządza się tzw. popisy klasowe i indywidualne, młodzi artyści mają możliwość pokazania na forum efektów swojej pracy. „Teraz, gdy mamy nowy instrument, będzie nam łatwiej. Stary fortepian miał już ćwierć wieku. W przyszłości zamierzamy go gruntownie odremontować. I wtedy będą dwa, tak jak być powinno w prawdziwej sali koncertowej” - zaznacza Dyrektor muzycznej placówki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół wspomina męczeńską śmierć św. Jana Chrzciciela

[ TEMATY ]

św. Jan Chrzciciel

pl.wikipedia.org

Męczeńską śmierć św. Jana Chrzciciela wspomina Kościół katolicki 29 sierpnia. Zginął za to, że wypomniał Herodowi jego kazirodczy związek z Herodiadą, żoną swego przyrodniego brata Filipa. O Janie Chrzcicielu Jezus powiedział, że "między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela". Papież Benedykt XVI w 2007 r. w specjalnej katechezie poświęconej temu świętemu podkreślił, że był on „największym z proroków”.

"Jak przystało na autentycznego proroka, Jan dał świadectwo prawdzie bez kompromisów. Obnażał łamanie przykazań Bożych nawet, kiedy dopuszczali się tego możni. I tak kiedy oskarżył o zdradę Heroda i Herodiadę, przypłacił to życiem, przypieczętowując męczeństwem swą służbę Chrystusowi, który jest wcieloną Prawdą – zwrócił uwagę w swej katechezie o św. Janie Chrzcicielu papież Benedykt XVI.
CZYTAJ DALEJ

Gniezno: uroczystości żałobne śp. abp. Józefa Kowalczyka

2025-08-28 20:03

[ TEMATY ]

pogrzeb

Gniezno

abp Józef Kowalczyk

Episkopat.news

Biciem w dzwon św. Wojciech rozpoczęły się 28 sierpnia w Gnieźnie uroczystości żałobne śp. abp. Józefa Kowalczyka, nuncjusza apostolskiego w Polsce w latach 1989-2010, arcybiskupa metropolity gnieźnieńskiego w latach 2010-2014. Do katedry gnieźnieńskiej zmarły Prymas przybył, jak wielokrotnie za życia, przez słynne Drzwi Gnieźnieńskie, żegnany przez duchowieństwo, osoby konsekrowane i mieszkańców Gniezna.

Kondukt z trumną śp. abp. Józefa Kowalczyka wyruszył o godz. 16.00 z pałacu arcybiskupów gnieźnieńskich, gdzie wcześniej w domowej kaplicy modlił się przy niej jego następca, abp Wojciech Polak wraz z domownikami - siostrami franciszkankami i kapłanami. W drodze do katedry zmarłego Prymasa żegnał dzwon św. Wojciech, który obwieścił również gnieźnianom jego śmierć.
CZYTAJ DALEJ

Abp Przybylski: idę z miłością do Kościoła katowickiego

2025-08-29 14:36

[ TEMATY ]

abp Andrzej Przybylski

metropolita katowicki

nowo mianowany

BP KEP

Nowo mianowany metropolita katowicki, arcybiskup Andrzej Przybylski w rozmowie z Vatican News, wyznaje, że szanuje stuletni dorobek Kościoła w Katowicach, pragnie także sprostać oczekiwaniom, aby ten Kościół wydał także nowe owoce. Mówi o miłości do swej nowej archidiecezji, ufności wobec Boga oraz prosi o stałą modlitwę, szczególnie u Matki Bożej Piekarskiej.

Podziel się cytatem - mówi abp Andrzej Przybylski w rozmowie z Vatican News.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję