Reklama

Z jednej strony,

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

przynajmniej według statystyk, pełne kościoły, z drugiej, zachowania, których nijak nie da się pogodzić z tekstami Ewangelii, której co tydzień ci sami ludzie - my - słuchamy w kościele. Można powiedzieć, że grzech jest nieodłącznie związany z człowiekiem, że jesteśmy grzesznikami. Tak jak pisał św. Paweł: „Nie czynię bowiem dobra, którego chcę, ale czynię zło, którego nie chcę” (Rz 7, 19). Tak, to prawda. Jesteśmy grzeszni, tyle że bardzo często, tak się to jakoś stało, czynimy obiektywne zło i wcale nie uważamy tego za złe.
Kard. Stefan Wyszyński mówił o piciu nieprawości jak wody. Ileż razy nam samym się zdarzyło, że popełnionego kłamstwa, obmowy, braku szacunku dla starszych, podkładania nogi innym nie uważaliśmy za zło. Nie mówiąc już o poważnych grzechach, które nie są uważane za coś złego. Słuchałem kiedyś informacji w „Wiadomościach” o gwałcie 26-latka na pięcioletniej niepełnosprawnej dziewczynce. Co mnie uderza? Dziennikarz w pierwszym zdaniu podaje, że przestępca nie potrafił wyjaśnić swojego zachowania. Zadaję sobie pytanie: Czy byłoby coś takiego, co takie zachowanie potrafiłoby wyjaśnić, co znaczy, jak rozumiem, w części choćby usprawiedliwić? Oto do czego doszliśmy. Poszukiwanie usprawiedliwienia dla jednej z najohydniejszych zbrodni. Wydaje mi się, że w normalnym człowieku takie próby wzbudzają naturalną odrazę. Izajasz przypomina nam: „Biada tym, którzy zło nazywają dobrem, a dobro złem, którzy uznają ciemności za światłości, a światło za ciemności, którzy uznają gorycz za słodycz, a słodycz za gorycz!” (Iz 5, 20).

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ekwador: dwóch księży zginęło, by ocalić ministrantów

2026-03-15 15:04

[ TEMATY ]

kapłan

Adobe Stock

W piątek 13 marca zginęło dwóch księży, którzy uratowali dwóch tonących ministrantów na plaży w Ekwadorze - donosi agencja ACI Prensa. Księża Alfonso Avilés Pérez, członek Stowarzyszenia Jezusa Chrystusa Kapłana i proboszcz parafii św. Alberta Wielkiego w diecezji Daule; oraz Pedro Anzoátegui, który posługiwał w diecezji San Jacinto, nie zawahali się ruszyć na ratunek młodzieży uczestniczącej w wielkopostnych rekolekcjach ministrantów, które odbywały się w nadmorskiej miejscowości Playas, gdzie dzieci weszły do morza.

Dwóm ministrantom groziło utonięcie, a księża przybyli, aby ich uratować. Ministranci, dzięki Bogu, wyszli z wody, ale niestety księża nie. Wszyscy młodzi uczestnicy rekolekcji czują się dobrze fizycznie, nie grozi im niebezpieczeństwo i zostali zabrani do swoich domów, jak podaje ekwadorska gazeta El Mercurio.
CZYTAJ DALEJ

Cuda Jezusa nie doprowadzą do nawrócenia przywódców religijnych Izraela

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

pixabay.com

Rozważania do Ewangelii J 4, 43-54.

Poniedziałek, 16 marca. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Damy z Bogiem radę (16 III 2026)

2026-03-16 14:41

Karol Porwich/Niedziela

Ks. Wojciech Węgrzyniak

Ks. Wojciech Węgrzyniak
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję