Reklama

Ameryka na co dzień…

Niedziela w Chicago 19/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

„Jak szczęśliwa Polska cała, w niej Maryi kwitnie chwała,
od Bałtyku po gór szczyty kraj nas płaszczem Jej okryty”.

Te słowa starej polskiej pieśni kierują nasze myśli w stronę oblicza Najświętszej Pani. W tych majowych dniach wiele osób sięga pamięcią do ojczystego kraju. Nasze piękne pola pokrywają się już świeżą zielenią, lasy wspaniale pachną czystym powietrzem, a polne dróżki rozbrzmiewają Litanią ku czci Matki Najświętszej.
Także dziś wielu naszych rodaków spotyka się przy przydrożnych krzyżach i kapliczkach na wieczornej modlitwie Litanii Loretańskiej, dziękując Maryi za wypraszane łaski i opiekę nad całą rodziną, wsią i Ojczyzną.
Myślę, że to nie przypadek, iż właśnie ten najpiękniejszy miesiąc roku został poświęcony Matce Boga Człowieka. Maryja w swoim zaufaniu i oddaniu woli Bożej staje się dla całego Kościoła wzorem wierności i posłuszeństa Bożemu planowi Zbawienia. Nie było to przecież dla Niej łatwe. Przyjmując posłannictwo Gabriela, Maryja przyjęła rolę bolesnej współodkupicielki, wiernej służebnicy Pana. Jej życie w niczym nie przypominało życia opisywanych przez dzisiejsze gazety, nagłaśnianych przez radio i telewizję gwiazd ekranu. Wielu z nas, spoglądając na nie, fascynuje się, zazdrości, popada w złość i zadaje pytanie: Dlaczego ja tego nie mam? Jakże inne jest ich życie od Maryjnego stylu wyciszenia i zaufania. W Jej życiu nie było fotografów, reporterów, wielkich koncertów i gromkich braw. Ona umiała łączyć swoje zatroskanie o Jezusa z obowiązkami gospodyni domowej i wiernej służebnicy Pańskiej. Maryja daleka jest od porównywania się z córką cesarską czy żoną władcy, nie zazdrości, nie pragnie więcej. Ona w całkowitym zaufaniu chce tylko wypełniać wolę Boga, która może wydawać się niezwykle surowa w stosunku do Jej osoby. Maryja nie ma pocieszycieli, nie ma poparcia starszyzny i powszechnego szacunku, kroczy w bólu za krzyżem i mimo łez nie pyta: dlaczego? Ona wie, że z miłości.
Jakże inny jest ten styl, jakże daleki od tego, jaki wielu z nas na co dzień pragnie. Dla tego właśnie teraz w tym szczególnym czasie poświęconym Matce Bożej jeszcze raz możemy zapytać siebie o naszą wizję życia. Czy ona jest jednocześnie naszą drogą do świętości? Jeżeli w naszym codziennym życiu zabraknie nie tylko fascynacji obliczem Maryi, ale także naśladowania Jej pokornego stylu wierności, to wówczas nasze życie będzie tylko przygodą, której zakończenie może stanowić bolesną niespodziankę. Nie możemy balansować na trampolinie wieczności przez całe życie, bo w końcu przyjdzie tornado, deszcz i wiatr i strąci nas na ziemię. Uczmy się od Maryi Jej radykalizmu wiary, by w codzienności nie zachwycać się samochodem sąsiada, ubraniem koleżanki i liczbą zer na koncie swojego szefa, ale realizując swoje człowieczeństwo, radośnie czerpać z Bożego skarbca łask.
Zachęcam do wędrówki niełatwymi śladami Maryi, Matki Pokory. To dobry czas, by przed Mszą św. pamiętać o oddaniu czci Matce Bożej przez modlitwę. To szczególny czas, kiedy we wspólnocie zapracowanych rodzin możemy znaleźć czas na odmówienie Litanii Loretańskiej, która wychwalając przymioty Matki Boga, Jemu samemu oddaje cześć. Więc może już dziś po powrocie z kościoła nie bierzmy do ręki gazety z krzyżówką, lecz sięgnijmy po książeczkę, po różaniec i podziękujmy Maryi za Jej codzienną opiekę nad nami i naszą rodziną. Niech nasza Najlepsza Matka przekona się, że jesteśmy, pamiętamy i czuwamy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Panie, naucz mnie chodzić Twoimi ścieżkami!

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 3, 13-19.

Piątek, 23 stycznia. Dzień Powszedni.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Dwunastu niesie w sobie tajemnicę wolności

2026-01-09 19:33

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Saul wyrusza z trzema tysiącami wybranych, aby schwytać Dawida. Liczba podkreśla przewagę króla i jego lęk. Dawid żyje wśród skał i jaskiń, na ziemi pogranicza. Tam serce uczy się zawierzenia. Saul wchodzi do jaskini. Dawid z ludźmi pozostaje w głębi. W ustach towarzyszy pojawia się odczytanie chwili jako znaku od Boga. Dawid podchodzi i odcina rąbek płaszcza. Ten gest wygląda drobno, a płaszcz w Biblii niesie znaczenie godności i władzy. Tekst mówi, że „zadrżało serce” Dawida. W hebrajskim pobrzmiewa (wayyak lēb), uderzenie sumienia. Wystarcza mu sam znak. Zatrzymuje swoich ludzi i wypowiada słowa o „pomazańcu Pana” (māšîaḥ JHWH). Namaszczenie wiąże króla z decyzją Boga także w czasie błędu króla. W tej księdze rąbek płaszcza już raz pojawił się przy Saulowej utracie królestwa. Rozdarcie płaszcza w 1 Sm 15 towarzyszyło wyrokowi Samuela. Tutaj odcięty rąbek zapowiada zmianę, a Dawid nie przyspiesza jej przemocą. Wychodzi za Saulem, woła go i pada na twarz. Nazywa Saula „panem moim, królem”. Pokora otwiera przestrzeń prawdy. Dawid pokazuje skrawek płaszcza jako dowód, że jego ręka nie szuka krwi. Wzywa Pana na sędziego i oddaje Mu spór. Brzmi przysłowie o złu, które rodzi zło. Dawid nie chce podtrzymywać tej fali. Słowo i gest poruszają Saula. Król płacze i uznaje sprawiedliwość Dawida. Prosi o przysięgę w sprawie potomstwa, bo królowanie w Izraelu dotyka pamięci rodu i imienia. Dawid przysięga. Opowiadanie rysuje obraz władzy poddanej Bogu i serca, które wybiera miłosierdzie w chwili największej przewagi. W tej scenie zwycięstwo ma kształt opanowania, a jaskinia staje się szkołą serca.
CZYTAJ DALEJ

Szkoła na sprzedaż? Zapowiedzi możliwej likwidacji nawet 2000 wiejskich szkół podstawowych

2026-01-23 20:35

[ TEMATY ]

szkoła

edukacja

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Pod hasłem „dostosowania do zmian demograficznych” rząd przygotowuje kolejne zmiany w prawie oświatowym, które w praktyce mogą doprowadzić do masowej likwidacji szkół – szczególnie na terenach wiejskich. Choć oficjalne deklaracje mówią o ochronie małych placówek, zapisy projektów ustaw odsłaniają także inną logikę: ograniczanie odpowiedzialności państwa za edukację i przerzucanie konsekwencji na samorządy oraz rodziny.

W debacie o przyszłości polskiej szkoły coraz częściej słyszymy język kalkulatora, a coraz rzadziej – język odpowiedzialności za wspólnotę, kulturę i przyszłość młodego pokolenia. Według danych przedstawionych przez wiceministra edukacji Henryka Kiepurę, w Polsce funkcjonuje dziś 1977 publicznych szkół podstawowych, w których uczy się 100 lub mniej uczniów. To oznacza, że potencjalnie niemal dwa tysiące placówek może znaleźć się na liście do likwidacji lub reorganizacji. W 2025 roku zlikwidowano 112, ale liczba ta mogła być niemal dwukrotnie większa. Wniosków wpłynęło bowiem blisko 200. Rząd zapewnia, że chce przeciwdziałać zamykaniu szkół, wzmacniając rolę kuratora oświaty oraz wprowadzając obowiązkowe konsultacje społeczne z rodzicami. To jednak działania kosmetyczne wobec znacznie głębszych zmian legislacyjnych, które realnie otwierają drogę do demontażu lokalnej sieci szkolnej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję