Reklama

„Balsam dla oczu”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Autorska wystawa Bolesława Cetnera, prezentowana w Muzeum Narodowym w Kielcach, to 60 akwarel o tematyce pejzażowej, z lat 1984-2003, będących impresjami malarskimi z plenerów Kielecczyzny, Ponidzia, obszarów nadwiślańskich, a także wielkopolskiego Głogowa, Niemirowa na Ukrainie oraz Czech.
Tytuł wystawy Budzą nas kolory trafnie ujmuje wymowę prezentowanych obrazów. Artysta najchętniej uprawia malarstwo plenerowe i najczęściej jest to tzw. czysty pejzaż. Rozległe, przesycone światłem krajobrazy urozmaicają plamy żywej zieloności, zamknięte przepędzanymi przez wiatr kłębami chmur. Pejzaż uzupełniają ślady bytności i działalności człowieka w postaci duktów, miedz, domostw, młynów, niekiedy zrujnowane ślady dawnej świetności - sielskie dworki bądź zdegradowane przemijaniem czasu zakątki krajobrazu - stare chaty, kuźnie, młyny, studnie z żurawiami.
Połowa prezentowanych na obecnej wystawie prac pochodzi z ostatnich czasów, jest to zatem okazja do prześledzenia i porównania różnych etapów twórczości artysty. Starsze prace akcentują ważną dla twórcy problematykę historyczno-patriotyczną, związaną z jego przeszłością. Taki charakter ma m.in. akwarela Pomnik Wybranieckich. Na wielu pracach pojawiają się wątki architektoniczne, porządkujące prezentowany krajobraz, np. późnogotycka Prochowa Brama w Pradze i czeski zamek Karlstein, kielecka Karczówka, kapliczka w Chmielniku. W ramach kontynuacji tego wątku powstały Stare Chęciny, widoki kieleckie z fragmentami pałacyku T. Zielińskiego oraz budowlami już nieistniejącymi, np. cerkwią prawosławną czy resursą mieszczącą kawiarnię „Zacisze” w parku miejskim, w której do 1939 r. spotykało się Świętokrzyskie Towarzystwo Miłośników Sztuki.
Najpiękniej jednak Cetner przemawia do odbiorcy malarstwem pejzażowym, wzbogaconym wątkami symbolicznymi, relaksującym i kojącym przez swą klarowność i dobór barw. Trafnie w katalogu do wystawy napisała Elżbieta Jeżewska: „Wielobarwność tych prac staje się po prostu balsamem dla oczu”.
Bolesław Cetner ur. w 1924 r. w Kielcach, artysta grafik, malarz, rysownik, realizator plastyki użytkowej, popularyzator plastyki współczesnej, zasłużony dla środowiska artystycznego Kielc. Podczas II wojny światowej żołnierz AK, uczestnik akcji „Burza”. W 1956 r. ukończył ASP w Krakowie, uzyskując dyplom w pracowni miedziorytu Mieczysława Wejmana. Po powrocie do Kielc poświęcił się pracy artystycznej; w 1957 r. wraz z Izabelą Borowską i Władysławem Markiewiczem założył grupę artystyczną „W 57”, zainicjował cykl plenerów Kieleckie krajobrazy, uczestniczył w wielu ogólnopolskich plenerach, wystawach i aukcjach oraz w konserwacji zabytków sakralnych (Jędrzejów, Nagłowice, Sandomierz i in.). Kilkakrotnie odznaczany za zasługi na polu artystycznym i społecznym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

2026-03-04 09:02

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo: Jestem "kierowcą Matki Bożej". Jak prowadzi się samochód, w którym jedzie Maryja?

2026-03-22 20:15

[ TEMATY ]

peregrynacja

Peregrynacja Obrazu Matki Bożej Częstochowskiej

Diecezja sosnowiecka

Ojciec Karol Bilicz

Ojciec Karol Bilicz

W diecezji sosnowieckiej trwa peregrynacja obrazu Matki Bożej. Jest samochód, jest trasa, są godziny co do minuty. Ale to wszystko przestaje mieć znaczenie w jednej chwili. Kiedy obraz jest wnoszony. Kiedy ludzie milką. I kiedy – bez żadnego sygnału – zaczynają klękać. O tej drodze, która nie jest tylko przejazdem, opowiada ojciec Karol Bilicz, paulin, jeden z dwóch „kierowców Maryi” w Polsce. Rozmawia Dominika Bem.

Zacznijmy od rzeczy, która brzmi niemal jak metafora, a przecież jest bardzo konkretna. Ojciec jest „kierowcą Matki Bożej”. Kim właściwie jest kierowca Maryi?
CZYTAJ DALEJ

Odkryj tradycje i zwyczaje wielkanocne, które przetrwały wieki! Oto kilka najciekawszych, o których mało kto wie

2026-03-24 10:08

Materiał partnera

Tradycje i zwyczaje wielkanocne łączą elementy chrześcijańskie z pradawnymi rytuałami słowiańskimi, tworząc mozaikę obrzędów przekazywanych od pokoleń. Malowanie jajek sięga starożytnego Bliskiego Wschodu i Śródziemnomorza, palmy mają korzenie zarówno biblijne, jak i ludowe, a pogański śmigus-dyngus wywodzi się symboliki wody oraz starosłowiańskiego Jarego Święta celebrującego odejście zimy. Poznaj fascynujące historie stojące za zwyczajami, które praktykujesz co roku.

Ich korzenie sięgają starożytnych cywilizacji. Przykładowo już Persowie tworzyli pisanki jako talizmany mające przynieść pomyślność. Praktyka rozprzestrzeniła się na zachód wraz ze szlakami handlowymi, docierając do basenu Morza Śródziemnego, a następnie do Europy Środkowej i na ziemie polskie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję