Reklama

Egzorcysta wyznaje

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Choroby diabelskie nie są zaraźliwe, ale może nimi zostać dotknięta cała rodzina lub grupa osób. Ten, kto pomaga egzorcyście przy uwalnianiu od złego ducha, musi nieraz przytrzymać opętanego, kiedy się rzuca, oczyścić go, jeśli się pobrudzi itp. Szatan gdy chce być dostrzegalnie obecny przyjmuje wygląd zmysłowy, fałszywy, ale taki, by go zobaczono; może być przerażającym zwierzęciem, strasznym człowiekiem, ale mógłby być również eleganckim panem. Zmienia się w zależności od efektu, jaki zamierza wywołać.
O tym wszystkim możemy poczytać w książce, która okazała się hitem na rynku księgarskim: jest to nowa pozycja ks. Amortha poświęcona egzorcyzmom. Temat jest intrygujący: dotyczy opętania człowieka przez szatana. Autor podpowiada, jak radzić sobie ze złym duchem, jak unikać wróżb, przepowiedni, różnych form okultyzmu, które są przejawem działania diabła. - Opisałem tylko rzeczy prawdziwe, niekiedy tylko zmieniłem imiona i niektóre szczegóły, które mogłyby pomóc w zidentyfikowaniu bohaterów - pisze we wstępie autor książki. Przekonuje, że najlepszym środkiem, który zwalcza szatana jest spowiedź, ponieważ jest to sakrament, który wyrywa dusze złemu duchowi, daje siłę przeciwko grzechowi, jednoczy duszę z Bogiem. W wyjątkowych przypadkach jednak potrzebne są egzorcyzmy. Można ich dokonywać nawet na odległość, np. przez telefon. - Wiele razy to robiłem i to z pozytywnym skutkiem. To, czego nie można zrobić to egzorcyzmować wbrew woli danej osoby. Swoje dary Pan ofiaruje, nigdy ich nie narzuca - pisze ks. Amorth. Tłumaczy też na jakie główne przeszkody natrafia egzorcysta, dlaczego Bóg pozwala, aby niewinne dziecko rodziło się już z dolegliwościami diabelskimi lub nawet z opętaniem albo dlaczego Jezus nie uwolnił się od szatana. W książce można również znaleźć odpowiedź na pytania o istotę zła, działanie szatana w człowieku i świecie, wreszcie o to, czym tak naprawdę są egzorcyzmy. Generalnie jednak pomaga ona uświadomić sobie istnienie szatana w świecie. Choćby dlatego więc warto ją przeczytać.

Gabriele Amorth, „Nowe wyznania egzorcysty”, Edycja Świętego Pawła, Częstochowa 2004

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W Australii dzieci przystępują do bierzmowania... przed Pierwszą Komunią św. Jak jest w innych państwach?

2026-05-03 06:54

[ TEMATY ]

bierzmowanie

Pierwsza Komunia św.

I Komunia św.

Karol Porwich/Niedziela

W Australii najpierw przyjmuje się bierzmowanie, a dopiero rok później Pierwszą Komunię św. Dzieci przystępują do sakramentu bez spowiedzi. Inaczej wygląda sytuacja w duszpasterstwach polonijnych. Tam kolejność jest podobna jak w Polsce. W większości państw prezenty mają charakter symboliczny.

W maju w większości parafii w Polsce dzieci z klas trzecich szkół podstawowych przystępować będą do Pierwszej Komunii świętej. W przygotowanie uczniów zaangażowane są trzy środowiska: parafia, szkoła i rodzina.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: policja apeluje o uwagę na drodze do osób idących do sanktuarium - zginął pielgrzym

2026-05-09 17:33

[ TEMATY ]

Fatima

Adobe Stock

Portugalska policja zaapelowała w sobotę do licznie zmierzających do sanktuarium w Fatimie pątników o uwagę na drodze. Apel ma związek z piątkową śmiercią pielgrzyma, który zginął pod kołami pociągu. Do tragicznego zdarzenia doszło na jednym z przejazdów kolejowych w Coimbrze, na środkowym zachodzie kraju. Ofiara śmiertelna to 66-letni mężczyzna, który udawał się w grupie blisko 70 osób do sanktuarium fatimskiego wraz z około 70 osobami z północnej Portugalii. Według lokalnych mediów w tragicznym zdarzeniu zginął działacz sportowy z miejscowości Vila do Conde.

Od tygodnia w kierunku sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie udają się liczne pielgrzymki piesze, aby dotrzeć tam na 12 maja, kiedy to rozpoczną się uroczystości 109. rocznicy objawień maryjnych. Liczni pątnicy zmierzają do Fatimy także od strony Hiszpanii.
CZYTAJ DALEJ

Majowe podróże z Maryją: Kraków - U Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki – Skarbu Franciszkanów

2026-05-10 19:53

[ TEMATY ]

Majowe podróże z Maryją

I, Bogitor, Public domain, via Wikimedia Commons

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Obraz Smętnej Dobrodziejki Krakowa

Nasza jubileuszowa wędrówka dzisiejszego dnia znajduje swą kulminację w jednym z najważniejszych miejsc dla całej rodziny franciszkańskiej w Polsce – w krakowskiej bazylice św. Franciszka z Asyżu. To tutaj, w cieniu słynnych witraży Stanisława Wyspiańskiego, w bocznej kaplicy spoczywa wizerunek Matki Bożej Smętnej Dobrodziejki. Ten tytuł, choć na pierwszy rzut oka wydaje się sprzeczny, kryje w sobie najgłębszą prawdę o sercu Maryi.

Kiedy klękamy przed tym obrazem, widzimy twarz Maryi przepełnioną cichym bólem. To „Smętna” Matka, która patrzy na mękę swojego Syna i na cierpienia każdego z nas. Jednak Jej smutek nie jest beznadziejny – to smutek, który rodzi współczucie. Wierni od wieków nazywają Ją „Dobrodziejką”, ponieważ w tym miejscu nikt nie odchodzi bez pociechy. Historia obrazu, sięgająca XV wieku, utkana jest z tysięcy podziękowań za uzdrowienia, nawrócenia i ocalone życie. Maryja u krakowskich franciszkanów to Matka, która bierze na siebie nasze ciężary, zamieniając łzy w perły łaski.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję