W Zglechowie koło Siennicy popiersie młodej kobiety jeszcze do niedawna traktowane było jak figurka Matki Bożej. Dziś, kiedy sprawa się wyjaśniła, nikt nie śpiewa tam już pieśni maryjnych.
Historia ta wiązała się z majowym kultem maryjnym. Przy drodze, nad dworskim stawem, stało popiersie młodej kobiety. Zostało umieszczone na dość wysokim cokole, tak że nie można było rozpoznać rysów twarzy.
Mieszkańcy Zglechowa nie bardzo znali okoliczności ufundowania tego popiersia i powszechnie uważano, że jest to popiersie jakiejś świętej osoby. A jeśli tak - należy jej się cześć. Dlatego tutaj,
w majowe wieczory zbierały się kobiety i śpiewały maryjne pieśni. Tak było przez długie lata, aż o wszystkim dowiedział się ksiądz proboszcz z Siennicy i zabronił tych praktyk, wyjaśniając jednocześnie
całą sprawę.
Dzisiaj już nikt nie pamięta dokładnie wydarzeń sprzed lat. Mieszkańcy Zglechowa dowiadują się o tym od swoich dziadków. Historia jest bardzo ciekawa, bowiem mieszkańcy tutejszego dworu mieli piękną
córkę. Pewnego razu utopiła się ona w pobliskim stawie. Nikt nie znał przyczyny tej tragedii. Gdy minął okres żałoby, rodzice postawili córce pomnik, a mieszkańcy, myśląc, że to święta figura, zaczęli
się tam modlić. Mieszkańcy dworu nie przeszkadzali tym modlitwom, myśląc, że zanoszone są one z miłości do ich dziecka. I w ten sposób utrwalił się w tym miejscu kult maryjny.
W malowniczej, cichej włoskiej miejscowości Fiumicello, gdzie powietrze pachnie morzem i oliwkami, dzieje się coś, co wykracza poza granice zwykłego ludzkiego doświadczenia. Od szesnastu lat Francesca Sgobbi – prosta, schorowana kobieta, żona i matka, przeżywa tam „spotkania” z błogosławionym księdzem Jerzym Popiełuszką.
Te prywatne objawienia, ujawnione światu dopiero w 2025 r. dzięki książce Niezwykłe objawienia ks. Jerzego Popiełuszki we Włoszech, stają się poruszającym duchowym fenomenem w epoce, gdy duchowość często sprowadza się do aplikacji na smartfonie czy chwilowych wrażeń na TikToku.
Premier Włoch Giorgia Meloni stwierdziła w sobotę, że nie przypomina anioła. Tak na portalu społecznościowym odniosła się do polemiki, jaka wybuchła, gdy odkryto, że anioł stanowiący dekorację marmurowej rzeźby po konserwacji w bazylice w Rzymie ma jej twarz. Rząd i władze kościelne zapowiedziały kontrole.
O dużym podobieństwie oblicza anioła do twarzy szefowej rządu w historycznej rzymskiej bazylice San Lorenzo in Lucina poinformował w sobotę dziennik „La Repubblica”. Jak wyjaśnił, wizerunek szefowej rządu ma figura anioła na fresku wokół marmurowej rzeźby przedstawiającej króla Włoch Humberta II.
W 2025 r. Sanktuarium Chrystusa Odkupiciela w Rio de Janeiro przekroczyło ważny próg: stało się nie tylko jednym z najczęściej odwiedzanych zabytków religijnych na świecie, ale także jednym z najbardziej aktywnych ośrodków sakramentalnych w brazylijskim Kościele.
Za charakterystyczną sylwetką dominującą nad panoramą Rio, znaną na całym świecie, kryje się intensywne życie liturgiczne, duszpasterskie i religijne, którego nie da się zmierzyć zdjęciami, ale liczbami, ludźmi i obrzędami. W ciągu roku w sanktuarium odbyło się około 2300 uroczystości, w tym chrzty, śluby, Msze św. i zorganizowane pielgrzymki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.