Katolickie Gimnazjum i Liceum im. Papieża Jana Pawła II funkcjonuje w Biłgoraju piaty rok. Mury szkoły opuściło 40 absolwentów, uzyskując świadectwa dojrzałości. Obecnie w szkole uczy się 110 licealistów
w sześciu oddziałach i 32 gimnazjalistów w dwu oddziałach. Szkoła mieści się przy parafii pw. św. Marii Magdaleny w Biłgoraju. Od początku swego istnienia cieszy się dużym zainteresowaniem młodzieży diecezjalnej,
pragnącej zdobywać wiedzę w placówce krzewiącej wartości chrześcijańskie. Umożliwia to młodzieży zdobywanie gruntownej wiedzy w atmosferze życzliwości, wzajemnego poszanowania, opartej na katolickiej
nauce społecznej. Nad całokształtem chrześcijańskiego funkcjonowania szkoły czuwa katolicka kadra nauczycieli pod przewodnictwem ks. Jana Maksima - dyrektora szkoły i Barbary Serafin - wicedyrektor.
Szkole patronuje wielki narodowy autorytet Papież Jan Paweł II, dlatego każdego 16. dnia miesiąca młodzież wraz z wychowawcami gromadzi się na wspólnej modlitwie w intencji Ojca Świętego. Każdego
roku szkoła organizuje wiele wycieczek plenerowych, pielgrzymek, wyjazdy zagraniczne. Dobrze wyposażone klasopracownie, dostęp do Internetu, możliwość korzystania z basenu pozwalają młodzieży na rozwijanie
zarówno sfery fizycznej, intelektualnej jak i duchowej.
Od września 2003 r. placówka uczestniczy w międzynarodowym projekcie Sokrates Comenius pod hasłem: „SCHOOL LIFE IN DIFFERENT EUROPEAN COUNTRIES” - Życie szkoły w innych krajach
europejskich. Celem projektu jest poznanie i szanowanie kultury innych krajów, zauważenie różnic i ich akceptacja, nauka wzajemnej współpracy, a w szczególności uczenie się komunikacji w językach obcych.
Współpraca pomiędzy szkołą z Belgii i Rumunii pozwoli uczniom na głębsze poznanie jednoczącej się dziś Europy i podjęcie wyzwań, jakie niesie otwarcie granic. W ten sposób szkoła realizuje słowa wypowiedziane
przez Jana Pawła II w Rzymie 15 marca 2003 r.: „Młodzi ludzie mogą i muszą brać udział w budowie nowej Europy, wnosząc wkład swych aspiracji i ideałów, nauki i pracy, twórczości i wielkodusznego
oddania”.
Mało liczne klasy pozwalają kształtować osobowość w oparciu o chrześcijańskie wartości, które mimo zmian kulturowych pozostaną fundamentem bycia dobrym katolikiem, służącym naszej ojczyźnie. Jest
możliwość zamieszkania w internacie. Szczegółowe informacje dotyczące życia szkoły oraz rekrutacji można odnaleźć na stronie www.kgilo.lbl.pl jak również
uzyskać pod nr. tel. (0-84) 686-74-75 w godz. 8.00-15.00.
Zachęcamy do podjęcia nauki w szkole i zapoznania się z jej funkcjonowaniem.
Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.
Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!
- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.
Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.