Reklama

Wakacje z Caritas

Niedziela legnicka 40/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Podczas letnich wakacji Caritas Diecezji Legnickiej zorganizowała kolonie dla dzieci i młodzieży we Lwówku Śląskim. Dzięki życzliwości i współpracy z Caritas legnicką mogły wypoczywać w tym pięknym miasteczku również dzieci z Wałbrzycha (nowo utworzona diecezja świdnicka), a także dzieci z parafii pw. św. Jana Apostoła i Ewangelisty z Dziećmorowic. Opiekę nad dziećmi sprawowali: Marlena i Tadeusz Płodzień. Grupa nasza liczyła 25 dzieci w wieku 8-16 lat, należących do scholi, która działa przy parafii oraz do służby liturgicznej. Cześć z tych dzieci mogło wypoczywać na koloniach dzięki dofinansowaniu przez Gminę Walim. Sprzęt sportowy niezbędny do organizowania gier i zabaw ufundowali nasi sponsorzy: p. Ficek, p. Jeczeń, p. Pawłowski, p. Rosiak, p. Lechowicz i prezes Porcelany „Krzysztof”. Nasza grupa została przyjęta z wielką serdecznością i życzliwością przez dziekana ks. Krzysztofa Kiełbowicza, wikariusza ks. Przemysława Neweckiego oraz kierownika kolonii Roberta Górskiego. Ta atmosfera dała nam poczucie bezpieczeństwa już od pierwszego dnia pobytu. Program kolonii oparty był na scenariuszu filmu Gdzie jest Nemo?. Warsztaty prowadzone przez Roberta Górskiego miały na celu kształtowanie prawidłowych postaw w rodzinie i społeczeństwie. Największym przeżyciem dla dzieci był kolonijny Dzień Matki. Przewidziane było składanie życzeń i wręczanie przygotowanych upominków napotkanym matkom. Było to powodem wielu głębokich wzruszeń i łez u dzieci, jak również u napotkanych kobiet. Stałym elementem dnia było uczestnictwo dzieci we Mszy św. Śpiew scholi ubogacał każdą Eucharystię. Oprócz zajęć programowych był również czas na odpoczynek i zabawę. Organizowane były rozgrywki sportowe: mecz piłki nożnej, siatkowej, dwa ognie, turniej tenisa stołowego, zawody, konkursy plastyczne. Dużo radości sprawiał dzieciom pobyt na basenie, zwiedzanie okolicy, wizyta w straży pożarnej, przejażdżki konne. Wieczorami oprócz dyskotek i filmów w sali kinowej, dzieci świetnie bawiły się przy wyborze miss i mistera kolonii, wspólnym śpiewie karaoke, konkursie muzycznym „Idol”. Każdy dzień kończył się modlitwą i Apelem Jasnogórskim. Dopełnieniem miłych wspomnień były wycieczki do Szklarskiej Poręby, Lubomierza, zamku Czocha, Świeradowa, Pilichowic i Karpacza. Mimo wielu obowiązków i odpowiedzialności również wychowawcy brali udział w zabawach z dziećmi. Szczególne podziękowania należą się pielęgniarce Irence Piotrowskiej z Bolesławca za ogromny trud, poświęcenie i serce. Wszystkim wychowawcom wyrazy uznania. Jesteśmy wdzięczni Caritas legnickiej za zorganizowanie kolonii, dziekanowi ks. Krzysztofowi Kiełbowiczowi za ojcowską opiekę i troskę nad nami w czasie wypoczynku. „Groszki” dziękują ks. Przemkowi Neweckiemu za duchowe wsparcie, kierownikowi Robertowi Górskiemu - „Tenorkowi” za wspólny śpiew, zabawę i organizowanie czasu. Wszystkim pracownikom i wolontariuszom „Bóg zapłać”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

W archidiecezji warszawskiej powstał Ośrodek Formacji Diakonów Stałych

2026-07-02 07:06

[ TEMATY ]

diakonat stały

archwwa.pl

Metropolita warszawski abp Adrian Galbas utworzył Ośrodek Formacji Diakonów stałych w Archidiecezji Warszawskiej. Jego zadaniem jest prowadzenie formacji przygotowującej kandydatów do święceń, jak również formacji stałej diakonów.

Jest to realizacja wytycznych Konferencji Episkopatu Polski z 2015 roku dotyczących formacji, życia i posługi diakonów stałych, zgodnie z którymi za prowadzenie formacji odpowiada Ośrodek Formacji Diakonów Stałych, powołany przez biskupa diecezjalnego.
CZYTAJ DALEJ

Człowiek bywa doprowadzony do Pana także przez wiarę innych

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

W Betel dochodzi do starcia proroka z kapłanem sanktuarium. Betel znaczy „dom Boga”. W praktyce dworu miejsce to służy także polityce państwa. Amazjasz wysyła do Jeroboama II oskarżenie przeciw Amosowi. Słowo prorockie zostaje nazwane buntem. Tak dzieje się często wtedy, gdy prawda dotyka układu korzystnego dla silnych. Betel było sanktuarium królewskim. Tekst nazywa je wręcz „świątynią króla” oraz „domem królestwa”. Taka religia łatwo służy władzy. Amos nie daje się wciągnąć w ten porządek. Nie powołuje się na szkołę, urząd ani urządzenie kultowe. Mówi prosto, że Pan wziął go „zza trzody”. Właśnie to stanowi źródło jego misji. Prorok określa siebie jako bōqēr oraz bōlēs šiqmîm. Był pasterzem. Zajmował się także sykomorami. Ich owoce należały do pożywienia ludzi uboższych. Tło społeczne jest ważne. Bóg posyła człowieka z obrzeży, aby osądził centrum religijne oraz polityczne. Amazjasz chce odesłać go do Judy, jak gdyby prorok szukał zarobku. Amos odpowiada świadectwem powołania. Słowo od Pana nie podlega cenzurze sanktuarium. Dlatego wyrocznia przeciw kapłanowi dotyka domu, ziemi oraz przyszłości. Obraz mierzenia ziemi sznurem przywołuje los pokonanych. „Ziemia nieczysta” oznacza wygnanie. To zapowiedź losu Izraela pod naporem Asyrii. W tym fragmencie dobra nowina przychodzi przez prawdę. Bóg nie porzuca swego ludu na pastwę religii służącej dworowi. Posyła słowo wolne. Takie słowo rani złudzenie. Zarazem otwiera drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Mężczyźni Świętego Józefa – kilka propozycji na wakacje

Warsztat Odzyskiwania Nadziei, czyli rekolekcje dla zmęczonych mężczyzn, „Czy naprawdę żyjesz swoim życiem?” - weekend dla mężczyzn w Gorcach a może częściowo nieformalne cotygodniowe spotkanie przy grillu i adoracja Najświętszego Sakramentu? - to przykłady wakacyjnych propozycji dla mężczyzn, które przygotował Ruch Mężczyzn Świętego Józefa. - Widzimy ogromną potrzebę pracy z mężczyznami z uwagi na ich sytuację i kondycję psychofizyczną. Można to nazwać stanem depresyjnym, który jest wśród mężczyzn bardzo powszechny - mówi Andrzej Lewek, krajowy koordynator Ruchu Mężczyzn Świętego Józefa. Zwraca uwagę, że mężczyźni potrzebują sensu, potrzebują duchowości ale nie zawsze wiedzą, gdzie tego szukać.

Andrzej Lewek podkreśla, że trudna kondycja psychofizyczna mężczyzn odzwierciedla się m.in. w statystykach samobójstw. - To przerażające, ale w Polsce przeciętnie 11 mężczyzn dziennie się zabija - mówi w rozmowie z KAI. Podkreśla, że jego środowisko od wielu lat stara się o powołanie duszpasterstwa mężczyzn. - Staramy się pomagać odnajdywać sens, odnajdywać duchowość. Mężczyźni tego potrzebują ale często nie wiedza, gdzie tego szukać - mówi. Podkreśla, że wobec braku wiedzy o propozycjach w Kościele, część mężczyzn szuka wsparcia w duchowościach wschodnich. - Jest wiele inicjatyw psychologicznych, które zwracają uwagę na potrzebę wyciszenia i proponują właśnie np. medytację wschodnią jako drogę rozwoju. Idziemy w stronę wielkiego zaniedbania. Mamy takie bogactwo duchowości w Kościele. Tylko... kto o tym wie - mówi Andrzej Lewek.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję