Reklama

Weekendowe rekolekcje

Niedziela w Chicago 41/2004

Uczestnicy rekolekcji

Uczestnicy rekolekcji

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Grupa Nieustającego Różańca z parafii św. Johna Brebeuf w Niles znalazła nowe miejsce do odprawiania rekolekcji zamkniętych. Zazwyczaj tego typu rekolekcje odbywają się w specjalnie do tego przeznaczonych domach rekolekcyjnych. Wyposażenie takiego domu zawiera kaplicę, salę edukacyjną miejsca noclegowe i oczywiście jadłodajnię i kuchnię. Dobrze jest, jeśli taki dom usytuowany jest w pobliżu lasu lub wody, aby można było łączyć modlitwę z kontemplacją przyrody.
Nasza grupa różańcowa zawiązała się 5 lat temu na rekolekcjach w ośrodku młodzieżowym w Ort a Vista w Wisconsen. Ośrodek ten został założony przez ks. Fischera z myślą o młodzieży. Obecnie jest tak wypełniony, że trudno znaleźć tam miejsce w dogodnym czasie. Jeszcze 5 lat temu po śmierci ks. Fischera był on prawie pusty i niewiele ludzi tam przyjeżdżało. Obecnie trzeba rezerwować miejsce na rekolekcje z rocznym wyprzedzeniem. Widać, jak potrzebne są rekolekcje dla młodzieży i dzieci oraz dorosłych. O tym wiedzą doskonale ci, którzy przeżywali oazy w Polsce. Taki ośrodek, jak w Wisconsen przypomina z pewnością tamte krajobrazy z Polski, wraz z otoczeniem lasu, gór i wody. Grupa Różańcowa z Niles, poszukując podobnego miejsca, udała się tym razem nieco bliżej od Chicago do ośrodka młodzieżowego w Yorkville. Zarządcą tego ośrodka jest 12 i 13 dystrykt Związku Narodowego Polskiego stanu Illinois. Wszyscy wiemy, jak trudno znaleźć wolny czas nawet podczas weekendu. Spośród 70 osób należących do Apostolstwa Nieustającego Różańca udało się zgromadzić 30-osobową grupę, która w piątek wieczorem 17 września udała się na weekendowe rekolekcje. Prowadził je ks. Adam Galek opiekun grupy różańcowej. Asystentką naszych rekolekcji była nazaretanka s. Franczeska, która swoją modlitwą i świadectwem wiary ubogacała całą grupę.
„Jezus i Maryja moją Nadzieją” - to hasło tegorocznych rekolekcji. Przewijało się ono jako motto duchowe podczas głoszonych konferencji i modlitw oraz sprawowanych Eucharystii. Obecność figurki Matki Bożej Fatimskiej na sali konferencyjnej uświadamiała nam, że Maryja prowadzi nas i jest naszą jedyną Nadzieją. Oprócz ks. Adama i s. Franczeski konferencje na temat grzechu i spowiedzi głosili: ks. Piotr Wąsek i o. Błażej Karaś. Służyli również spowiedzią indywidualna i rozmowami duchowymi. Znaleźliśmy również czas na pogodny wieczór przy ognisku, gdzie oprócz modlitwy śpiewaliśmy pieśni religijne.
Kiedy w niedzielę przyszedł czas zakończenia rekolekcji, wszyscy byli szczęśliwie zaskoczeni takim bogactwem duchowych przeżyć, że postanowili już na drugi rok rezerwować czas i miejsce na następne rekolekcje weekendowe. Do przyjazdu zachęcał również w imieniu zarządu ośrodka prezes M. Dąbrowski. Wspomniał przy tym, że ZNP myśli o wybudowaniu hotelu. Byłoby to wspaniałe rozwiązanie problemów noclegowych i możliwość przyjazdu przez cały rok. Nasza grupa już modliła się w tej intencji, aby w tym ośrodku jak najwięcej ludzi mogło korzystać z odnowy duchowej. Wybudowanie pięknej kaplicy, w której każdej niedzieli jest odprawiana Msza św. o godz. 12. 30 p.m. w okresie letnim, jest już wspaniałym osiągnięciem ZNP. Religijny wymiar tego ośrodka to wielka nadzieja dla ludzi wierzących, którzy pragną łączyć rozwój fizyczny z duchowym. Wypoczywający w Yorkville mają już dziś możliwość uczestniczenia w niedzielnej Eucharystii. Tym bardziej ucieszy cih fakt, że będą mogli skorzystać z weekendowych rekolekcji, które w tym ośrodku już się rozpoczęły.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Krajewski: chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów

2026-05-21 07:12

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

Karol Porwich/Niedziela

Kard. Konrad Krajewski

Kard. Konrad Krajewski

Chcę robić dokładnie to, co robił Jezus i nie mam żadnych innych planów - powiedział PAP metropolita łódzki kard. Konrad Krajewski. Chcę Go naśladować w pełni, to znaczy być z tymi, którzy potrzebują, z tymi, którzy są obolali, z tymi, którzy nie wiedzą, co ze sobą zrobić.

PAP: Ma już ksiądz kardynał plan, który chciałby zrealizować jako metropolita łódzki?
CZYTAJ DALEJ

Święty Jan Nepomucen

Niedziela podlaska 20/2001

[ TEMATY ]

święty

Arkadiusz Bednarczyk

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy

Św. Jan Nepomucen z kościoła w Lutczy
Św. Jan Nepomucen urodził się w Pomuku (Nepomuku) koło Pragi. Jako młody człowiek odznaczał się wielką pobożnością i religijnością. Pierwsze zapiski o drodze powołania kapłańskiego Jana pochodzą z roku 1370, w których figuruje jako kleryk, zatrudniony na stanowisku notariusza w kurii biskupiej w Pradze. W 1380 r. z rąk abp. Jana Jenzensteina otrzymał święcenia kapłańskie i probostwo przy kościele św. Galla w Pradze. Z biegiem lat św. Jan wspinał się po stopniach i godnościach kościelnych, aż w 1390 r. został mianowany wikariuszem generalnym przy arcybiskupie Janie. Lata życia kapłańskiego św. Jana przypadły na burzliwy okres panowania w Czechach Wacława IV Luksemburczyka. Król Wacław słynął z hulaszczego stylu życia i jawnej niechęci do Rzymu. Pragnieniem króla było zawładnąć dobrami kościelnymi i mianować nowego biskupa. Na drodze jednak stanęła mu lojalność i posłuszeństwo św. Jana Nepomucena. Pod koniec swego życia pełnił funkcję spowiednika królowej Zofii na dworze czeskim. Zazdrosny król bezskutecznie usiłował wydobyć od Świętego szczegóły jej spowiedzi. Zachowującego milczenie kapłana ukarał śmiercią. Zginął on śmiercią męczeńską z rąk króla Wacława IV Luksemburczyka w 1393 r. Po bestialskich torturach, w których król osobiście brał udział, na pół żywego męczennika zrzucono z mostu Karola IV do rzeki Wełtawy. Ciało znaleziono dopiero po kilku dniach i pochowano w kościele w pobliżu rzeki. Spoczywa ono w katedrze św. Wita w bardzo bogatym grobowcu po prawej stronie ołtarza głównego. Kulisy i motyw śmierci Świętego przez wiele lat nie był znany, jednak historyk Tomasz Ebendorfer około 1450 r. pisze, że bezpośrednią przyczyną śmierci było dochowanie przez Jana tajemnicy spowiedzi. Dzień jego święta obchodzono zawsze 16 maja. Tylko w Polsce, w diecezji katowickiej i opolskiej obowiązuje wspomnienie 21 maja, gdyż 16 maja przypada św. Andrzeja Boboli. Jest bardzo ciekawą kwestią to, że kult św. Jana Nepomucena bardzo szybko rozprzestrzenił się na całą praktycznie Europę. W wieku XVII kult jego rozpowszechnił się daleko poza granice Pragi i Czech. Oficjalny jednak proces rozpoczęto dopiero z polecenia cesarza Józefa II w roku 1710. Papież Innocenty XII potwierdził oddawany mu powszechnie tytuł błogosławionego. Zatwierdził także teksty liturgiczne do Mszału i Brewiarza: na Czechy, Austrię, Niemcy, Polskę i Litwę. W kilka lat potem w roku 1729 papież Benedykt XIII zaliczył go uroczyście w poczet świętych. Postać św. Jana Nepomucena jest w Polsce dobrze znana. Kult tego Świętego należy do najpospolitszych. Znajduje się w naszej Ojczyźnie ponad kilkaset jego figur, które można spotkać na polnych drogach, we wsiach i miastach. Często jest ukazywany w sutannie, komży, czasem w pelerynie z gronostajowego futra i birecie na głowie. Najczęściej spotykanym atrybutem św. Jana Nepomucena jest krzyż odpustowy na godzinę śmierci, przyciskany do piersi jedną ręką, podczas gdy druga trzyma gałązkę palmową lub książkę, niekiedy zamkniętą na kłódkę. Ikonografia przedstawia go zawsze w stroju kapłańskim, z palmą męczeńską w ręku i z palcem na ustach na znak milczenia. Również w licznych kościołach znajdują się obrazy św. Jana przedstawiające go w podobnych ujęciach. Jest on patronem spowiedników i powodzian, opiekunem ludzi biednych, strażnikiem tajemnicy pocztowej. W Polsce kult św. Jana Nepomucena należy do najpospolitszych. Ponad kilkaset jego figur można spotkać na drogach polnych. Są one pamiątkami po dziś dzień, dawniej bardzo żywego, dziś już jednak zanikającego kultu św. Jana Nepomucena. Nie ma kościoła ani dawnej kaplicy, by Święty nie miał swojego ołtarza, figury, obrazu, feretronu, sztandaru. Był czczony też jako patron mostów i orędownik chroniący od powodzi. W Polsce jest on popularny jako męczennik sakramentu pokuty, jako patron dobrej sławy i szczerej spowiedzi.
CZYTAJ DALEJ

Włochy: Polka ranna w ataku w Modenie nadal w poważnym stanie

2026-05-21 22:24

[ TEMATY ]

Włochy

pixabay.com

Jako wciąż poważny określili lekarze stan 53-letniej Polki, która została ranna w Modenie na północy Włoch, gdzie w sobotę rozpędzony samochód uderzył w grupę osób. Kobieta mieszkająca od dawna we Włoszech przebywa na oddziale intensywnej terapii - podał w czwartek miejscowy oddział służby zdrowia.

„Stan kliniczny jest stabilny, ale nie pozwala jednak jeszcze na określenie rokowań” - zaznaczono w komunikacie oddziału państwowej służby zdrowia w Modenie, gdzie kobieta przebywa od sześciu dni w szpitalu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję