Reklama

Słowo Redaktora Naczelnego

Rodzina

Niedziela w Chicago 42/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rodzina - to słowo, które różnie się dziś tłumaczy. Rodziną jest rodzeństwo z rodzicami, ewentualnie z dziadkami. O ciotkach, wujach i stryjach mówi się, że to już dalsza rodzina, a „dalsza” - to mniejsze zobowiązania, mniejsze kontakty. Zmieniło się dziś nieco znaczenie tego słowa, tak naprawdę to spotykamy się z tzw. dalszą rodziną tylko na pogrzebach. Jednocześnie powstały nowe „rodziny”, związane z określonymi środowiskami: zawodowym, towarzyskim, politycznym.
Sam wywodzę się z licznej rodziny, zarówno mój ojciec, jak i matka mieli liczne rodzeństwo. Na moich prymicjach kapłańskich było ponad 220 osób i byli to głównie członkowie rodziny. I ta rodzina była jakoś mocno z sobą scalona. Pamiętam te wspaniałe, już dziś nieżyjące ciotki, wypełniające dom swoimi uwagami, radami, zatroskaniem o tych, którym gorzej się działo, którzy byli chorzy itp. Pamiętam wujów i stryjów, do których szło się w różnych sprawach, którzy przypominali historię naszej rodziny, a czasem pomagali materialnie uboższym krewnym...
Myślę, że i dziś jest wiele takich chwil, kiedy dobrze byłoby pamiętać o tej większej wspólnocie rodzinnej, zapraszając jej członków do siebie lub odwiedzając ich. Bo ten kontakt ubogaci nie tylko życie często już starszych i samotnych, ale i nasze; bo słowa prawdy, które można czasem usłyszeć od kogoś innego niż nasi najbliżsi, łatwiej do nas dotrą, a przede wszystkim nie mamy odwagi odburknąć, jak to czasem czynimy. Poszerzona rodzina ma bardzo dużo do zaoferowania.
Takie spotkania rodzinne można połączyć ze wspólną modlitwą. Zaprośmy starszego wujka, ciotkę, żeby byli razem z nami, żebyśmy się razem pomodlili. Znajdźmy też czas na rozmowę przy herbacie, na kulturalny osobowy kontakt z drugim człowiekiem, niejednokrotnie bardzo bliskim, nie zawężajmy swych horyzontów do telewizora.
I tak sobie myślę, że jeżeli mamy Dzień Babci, Dzień Dziadka, to bardzo dobrze byłoby obchodzić także Dzień Cioci czy Wujka - pomogłoby to zainteresować się ludźmi spokrewnionymi, z którymi kontakty jakoś się urwały, a którzy może potrzebują pomocy.
Upominamy się więc dziś o silniejsze związki rodzinne, o zwrócenie uwagi na ich wartość dla rozwoju człowieka, a także przypominamy, że zainteresowanie się rodziną należy do naszych obowiązków.
Jak wspomniałem, są też innego rodzaju rodzinne związki, m.in. te łączące Przyjaciół „Niedzieli” z naszą redakcją.
Kiedy w ubiegłym roku nasza redakcja odbywała pielgrzymkę do Rzymu, zaprosiliśmy na nią także naszych nowych wówczas współpracowników z „Niedzieli w Chicago”, by pomodlić się wspólnie, porozmawiać, nawiązać wspólnotę.
Szczególnego rodzaju rodziną można też z pewnością nazwać inne środowiska, które kształtuje myśl ewangeliczna. Mam na uwadze polskie szkoły katolickie jako środowiska skupiające dzieci i młodzież, ale w pewnym sensie i dorosłych - rodziców. W rozgłośniach polonijnych nadawane są czasem interesujące audycje z udziałem przedstawicieli takich szkół czy innych organizacji polonijnych. Wydaje się, że są to środowiska, w których działalność powini się Polonusi włączać. Do polskich szkół katolickich możemy ze spokojem oddać swoje dzieci, wiedząc, że nie tylko nic im się nie stanie, ale wyjdą bogatsi wiedzą i doświadczeniem duchowym. Zapewniam, że warto ponieść pewne koszta, a nawet różne niedogodności, bo najlepszą inwestycją na przyszłość jest wychowanie dobrego i mądrego Polaka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przepis na bycie udanym rodzeństwem? Marta, Maria i Łazarz go znali!

Nieporozumienia są w każdej rodzinie. Mimo problemów nigdy nie możemy zapominać, że jesteśmy uczniami Chrystusa, który bardzo nas kocha. Doświadczenie miłości Jezusa pozwala nam sobie przebaczać i pomaga troszczyć się o siebie nawzajem – powiedział Family News Service biblista Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego Jana Pawła II, ks. dr Marcin Zieliński. 29 lipca obchodzimy wspomnienie świętego rodzeństwa – Marty, Marii i Łazarza z Betanii.

Marta, Maria i Łazarz to rodzina, która należała do grona przyjaciół Jezusa. Mieszkali w Betanii, która dziś jest identyfikowana z arabską miejscowością Al-Azarija, położoną kilka kilometrów od Jerozolimy. Jezus często ich odwiedzał i bardzo dobrze czuł się w ich domu.
CZYTAJ DALEJ

Polakowi podejrzanemu o akty wandalizmu w Medjugorje grozi do pięciu lat więzienia

2026-07-29 07:57

[ TEMATY ]

Medjugorie

Medjugorje

Monika Książek

Medjugorie

Medjugorie

Prokuratura państwowa Bośni i Hercegowiny przejmie sprawę obywatela Polski podejrzanego o wandalizm w Medjugorje. Grozi mu od sześciu miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności - potwierdził chorwackiej agencji prasowej Hina przedstawiciel bośniackiej prokuratury.

Mężczyźnie zarzuca się uszkodzenie lub zniszczenie obiektów sakralnych.
CZYTAJ DALEJ

Biskup Mostaru apeluje o “odnowę serc” po profanacji w Medziugorje

2026-07-28 19:15

[ TEMATY ]

Medjugorie

Adobe Stock

Biskup diecezji Mostar-Duvno, Petar Palić, „z głębokim smutkiem” przyjął wiadomość o aktach wandalizmu i profanacji w miejscu pielgrzymkowym Medziugorje w Bośni i Hercegowinie. Podkreślił, że takie akty nie są skierowane jedynie przeciwko kamieniom, posągom czy ołtarzom, ale ranią serca wielu wierzących, którzy w tych miejscach szukają Boga, pokoju, pokuty i ukojenia. Każde zbezczeszczenie sanktuarium jest również wezwaniem dla nas, chrześcijan, do zastanowienia się nad tym, jak otwarte są nasze serca na Boga. “Chociaż sanktuaria można odbudować ludzkimi rękami, jeszcze ważniejsza jest odnowa ludzkich serc", stwierdził bp Palić.

Hierarcha podkreślił również, że różnice zdań na temat Medziugorja nigdy nie mogą usprawiedliwiać nienawiści, przemocy ani profanacji miejsc kultu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję