23 września w modlitwie Anioł Pański z Biskupem Płockim uczestniczyły dzieci zza wschodniej granicy Polski, przebywające na wypoczynku wakacyjnym w Ośrodku Wypoczynkowo-Szkoleniowym im. abp. A. J. Nowowiejskiego
w Popowie n. Bugiem. Dzieci otrzymały od Księdza Biskupa wyprawki szkolne i słodycze.
Kolejne 2-tygodniowe turnusy wypoczynkowe dla dzieci z Litwy, Białorusi i Ukrainy rozpoczęły się w Popowie 31 maja i trwały przez całe wakacje aż do 29 września. Dzieci poznawały polską kulturę i
historię, doskonaliły znajomość języka polskiego, zwiedzały Warszawę, Gdańsk, Licheń, Płock, Toruń.
Dzieci z Ukrainy przyjeżdżają do Popowa od 7 lat. W ostatnim tegorocznym turnusie wypoczywają dzieci z zespołu tanecznego „Barwinek”, zespołu wokalnego „Kliteńka” oraz wzorowi
uczniowie ze Specjalistycznej Szkoły Średniej nr 36. W opiece nad nimi pomagają studenci Ukraińskiego Uniwersytetu Państwowego w Ługańsku. Dzieci przebywające na ostatnim turnusie opiekują się grobami
polskich oficerów na Ukrainie.
„Cieszę się, że zapoznaliście się trochę z kulturą polską, bo to jest przecież też wasza kultura - mówił do dzieci z Ukrainy Biskup Płocki. - W sposób szczególny pragnę najserdeczniej
podziękować tym dzieciom, które się opiekują grobami naszych oficerów, które to groby znajdują się na tych terenach, gdzie wy mieszkacie. Chcę wam powiedzieć za tę opiekę Bóg zapłać!”.
Z prokuratorem Andrzejem Witkowskim, o tym, co działo się z księdzem Popiełuszką między 25 a 31 października 1984, rozmawia Milena Kindziuk (część III).
- Wieloletni obrońca ustaleń Pana Prokuratora - Piotr Litka - dotarł do taksówkarza, który w jednym z filmów dokumentalnych przyznał się, że 25 października 1984 roku wieczorem był na tamie i widział, jak właśnie wtedy wrzucono ciało ks. Jerzego do Wisły. Taksówkarz dokładnie opisuje, jak 25 października na tamie we Włocławku dwaj mężczyźni wrzucili ciało do Wisły. Potem rozmówca przyznaje: „za dużo powiedziałem…Trzeba zapomnieć”. Co Pan na to? Czy ustalenia red. Litki są wiarygodne?
Prezydent USA Donald Trump wziął udział w spotkaniu z prezydentem RP Karolem Nawrockim w Davos - poinformowała rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt.
Jak podali amerykańscy dziennikarze towarzyszący prezydentowi Trumpowi w ramach tzw. poolu, spotkanie z Nawrockim odbyło się bez udziału mediów.
Potrzebujemy więcej czasu, informacji i analiz, aby podjąć finalnie dobrą decyzję w sprawie Rady Pokoju w zgodzie z polską konstytucją i polskim ustawodawstwem - poinformował w czwartek szef prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej Marcin Przydacz.
Prezydent USA Donald Trump ogłosił sformowanie Rady Pokoju 15 stycznia. Na początku była ona przedstawiana jako ciało, które będzie nadzorowało tymczasowe władze w Strefie Gazy w ramach planu pokojowego dla tego terytorium. Projekty dokumentów, jakie publikowano w prasie, sugerują jednak, że ma ona stać się nową organizacją międzynarodową zajmującą się rozwiązywaniem konfliktów na całym świecie. Zaproszenie do udziału w Radzie otrzymał m.in. prezydent Karol Nawrocki.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.