Reklama

Aniołowie - posłańcy Najwyższego (cz. IV)

Książę aniołów

Niedziela lubelska 45/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

MI-KA-EL znaczy „Któż jak Bóg”. Z tymi słowami, niczym z okrzykiem bojowym na ustach, Michał Archanioł rozpoczął walkę ze zbuntowanymi aniołami i ich wodzem, Lucyferem. Podczas starcia zastępów anielskich Archanioł Michał zadał sromotną klęskę Lucyferowi, którego wraz z jego zastępami strącił na ziemię. W Piśmie Świętym czytamy: „I nastąpiła walka na niebie: Michał i jego aniołowie mieli walczyć ze Smokiem. I wystąpił do walki Smok i jego aniołowie, ale nie przemógł, i już się miejsce dla nich w niebie nie znalazło” (Ap 12,7-8). Od tamtej chwili Michał Archanioł znany jest jako dowódca armii Boga, wzorzec wytrwałości w dziele Bożym i bohater wszystkich wiernych dusz, zmagających się z siłami zła. Jego świętość w chwili próby i walki była niezrównana. Współpracując z łaską Bożą, wysłużył sobie nie tylko szczęście wieczne, ale nowe dary i łaski, dzięki którym stał się najpiękniejszym, najpotężniejszym i najprzedniejszym pomiędzy wszystkimi aniołami. Jak pisze ks. Piotr Skarga: „Jest jako wielki wojewoda i hetman najwyższy Michał, książę i opiekun Kościoła Bożego, ku któremu osobliwe nabożeństwo Kościół pokazuje, iż on jest i w Starym i w Nowym Zakonie wielkim Starostą Kościoła wszystkiego na ziemi i w czyśćcowych miejscach duszami się, sprawiedliwość Bożą wypłacającemi, opiekuje”.
Według świadectw zaczerpniętych z Pisma Świętego, zwłaszcza u proroka Daniela i św. Jana Ewangelisty, jak również Ojców Kościoła, św. Michał Archanioł jawi się nam jako książę i wódz wszystkich zastępów anielskich (zob. Dn 13, 21; Ap 12, 7), rządca Królestwa Niebieskiego, zaś na ziemi jest uważany za księcia ludu Bożego i opiekuna Kościoła Świętego. Archaniołem zwany jest nie dlatego, że należy do rzędu archaniołów, ale że jako książę wszystkich aniołów przewyższa wszystkie chóry anielskie. Wypływa to z posłannictwa, jakie mu Bóg powierzył. To on dzierży klucze do nieba. Jest księciem aniołów, aniołem sądu i kar Bożych, aniołem Bożego miłosierdzia. Jako opiekun i stróż Kościoła powszechnego czuwa nad wszystkimi duszami ludzkimi. On przydziela każdej duszy własnego anioła stróża, nie przestaje dbać o każdą osobiście i bronić jej przed złym. Towarzyszy człowiekowi w chwili jego śmierci i ze szczególną mocą walczy o każdą duszę. Czuwa nad duszami czyśćcowymi i odprowadza je do Królestwa Niebieskiego.
Pisarze chrześcijańscy pierwszych wieków widzieli w św. Michale anioła od szczególnych zaleceń Bożych, dlatego też jego kult w Kościele był od początku bardzo żywy. Cześć do św. Michała Archanioła na ziemi będzie rosła z każdym dniem w miarę, jak zbliżać się będą czasy antychrysta, którego znowu, jak niegdyś, pokona wspólnie z wojskiem anielskim. W sztuce sakralnej Michał Archanioł najczęściej przedstawiany jest w zbroi, z wagą w ręku, na której porównuje ciężar dobrych i złych uczynków. Niektórzy artyści umieszczają obok niego szatana, który tej wagi pilnuje. Często też spotyka się obrazy Michała Archanioła jako pogromcy smoka.

Cdn.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kolejne dzwony kościelne będą musiały zamilknąć? W Gdyni protest i zbiórka podpisów

2026-10-03 21:47

[ TEMATY ]

Gdynia

dzwony

Parafia pw. Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni

Rada Parafialna oraz mieszkańcy związani z parafią Najświętszego Serca Pana Jezusa w Gdyni sprzeciwiają się działaniom, które mogłyby doprowadzić do ograniczenia funkcjonowania kościelnego dzwonu „Redemptor Hominis”. W stanowisku skierowanym do prezydent Gdyni podkreślają jego religijne, historyczne i społeczne znaczenie. „Nie wyobrażamy sobie sytuacji, w której głos naszego dzwonu miałby zamilknąć!” – piszą.

Jak informuje parafia, wobec proboszcza, Prezydent Miasta Gdyni rozpoczęła procedurę urzędniczą dotyczącą dzwonu, który od lat jest częścią życia tej parafii i lokalnej społeczności. Dzwon rozbrzmiewa zaledwie dwa razy dziennie – o godz. 12:00 i 16:15 – przez około 2 minuty. To element tradycji, który towarzyszy mieszkańcom od pokoleń. A jednak okazuje się, że nawet tak krótki dźwięk może komuś przeszkadzać. Po zebraniu jak największej liczby podpisów ksiądz proboszcz złoży ten dokument w UM Gdyni.
CZYTAJ DALEJ

Franciszek wciąż uczy, jak odbudowywać Kościół

2026-10-05 08:05

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

odpust parafialny

Joanna Popławska

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

Św. Franciszek wciąż inspiruje po 800 latach

W 800. rocznicę śmierci św. Franciszka z Asyżu parafia nosząca jego wezwanie w Łodzi przeżywała uroczystość odpustową. Eucharystia była jednocześnie zwieńczeniem tygodniowych misji parafialnych prowadzonych przez braci kapucynów. — To wszystko, co wydarzyło się w tym tygodniu, ma być zaniesione do twojego życia — mówił br. Grzegorz Dziedzic OFMCap.

— Przez tydzień przygotowywaliśmy się do 800. rocznicy śmierci św. Franciszka poprzez święte misje, które w naszej parafii prowadzili bracia kapucyni Michał Stec i Grzegorz Dziedzic — mówił na rozpoczęcie Eucharystii proboszcz ks. Andrzej Michalak.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję