Reklama

Parafia patrona Europy

Mury kościoła św. Benedykta w Wawrze-Sadulu poświęcił 13 listopada br. abp Leszek Sławoj-Głódź, ordynariusz warszawsko-praski.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Parafia św. Benedykta, Patrona Europy, wydzieliła się z anińskiej parafii Matki Bożej Królowej Polski. Plac pod budowę nowego kościoła przy ul. Lucerny oraz krzyż poświęcone zostały 23 października 1998 r. Zanim jeszcze ruszyła budowa świątyni już zaczęło organizować się życie przyszłej parafii. W marcu 1999 r. została odprawiona uroczysta Droga Krzyżowa ulicami Wawra i Sadula w intencji budowy nowego kościoła. Odprawiono ją także, aby przeprosić Stwórcę za znieważenie krzyża. Miesiąc wcześniej nieznani sprawcy ścięli bowiem krzyż postawiony na placu budowy. Ta Droga Krzyżowa zrodziła tradycję odprawiania jej w każdy piątek przed Niedzielą Palmową. W maju i czerwcu 1999 r. odprawiane były w niedzielne wieczory pierwsze nabożeństwa majowe i czerwcowe przy krzyżu na placu budowy. Aby parafianie mogli się poznać w parafii odbył się festyn integracyjny.
Budowa świątyni ruszyła we wrześniu 1999 r. Kamień węgielny wmurował 25 kwietnia 2001 r. bp Kazimierz Romaniuk. Uroczysta Msza św. celebrowana była wówczas we wnętrzu zarysowanej murami świątyni.
Na dzień dzisiejszy świątynię udało się już zamknąć kopułą. Tymczasowo zamontowano okna i drzwi. W dniu poświęcenia ścian i kopuły, parafianie mogli po raz pierwszy uczestniczyć we Mszy św. w nowym kościele. W surowym jeszcze wnętrzu budynku przygotowali na tę okoliczność podesty i dekoracje. Uroczystość połączona była z obchodami Święta Niepodległości. Przed Eucharystią odbył się koncert patriotyczny w wykonaniu orkiestry „Victoria” z Rembertowa. Organizatorami uroczystości były dzielnica Warszawa-Wawer oraz parafia.
- Mam nadzieję, że tak jak planowaliśmy, w tym roku w nowym kościele odprawimy Pasterkę. Parafianie już pracują przy przygotowaniu podestu prezbiterium - mówi ks. Dariusz Cempura, proboszcz parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba: „Bóg nigdy nie przestanie być miłośnikiem życia”

2026-09-22 17:34

[ TEMATY ]

ks. Wojciech Drab

ks. Mirosław Benedyk/Niedziela

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Ks. Wojciech Drab (1971-2026)

Dzień przed swoją tragiczną śmiercią ks. Wojciech Drab mówił o Bogu jako „miłośniku życia”, o radości istnienia i o człowieku, którego Ojciec nieustannie „podnosi”. - Jesteśmy zaproszeni do tej symfonii życia, tego życia w obfitości, do tej symfonii radości, radości istnienia, radości tego, że mam życie i że mogę dawać życie - mówił kapłan w swojej ostatniej medytacji nad Ewangelią. Ks. Drab zginął 21 września w wypadku drogowym.

Ostatnie nauczanie ks. Wojciecha Draba poświęcone było Ewangelii XXV Niedzieli Zwykłej. Kapłan rozważał przypowieść o robotnikach w winnicy, którzy mimo różnego czasu pracy otrzymali od gospodarza po denarze. Jak tłumaczył, denar można rozumieć jako symbol tego wszystkiego, czego człowiek potrzebuje do życia.
CZYTAJ DALEJ

Agonia św. ojca Pio. Jak cierpiał wielki święty?

[ TEMATY ]

O. Pio

św. Ojciec Pio

wyd. Esprit

Ojciec Pio za życia cierpiał przede wszystkim z oskarżeń, które wysuwano przeciwko niemu. Często płakał z tego powodu. Jego beatyfikacja stała się możliwa dzięki Janowi Pawłowi II. Kapucyna i Papieża Polaka łączyła wyjątkowo bliska więź – mówi uznany włoski dziennikarz Renzo Allegri, autor książki „Zniszczyć Świętego. Śledztwo w sprawie prześladowania ojca Pio”.

Jakie oskarżenia kierowano przeciwko ojcu Pio?
CZYTAJ DALEJ

Wędrująca kaucja

2026-09-23 07:52

[ TEMATY ]

kaucja

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Kiedy w wywiadzie w kanale Zero red. Robert Mazurek zadał minister klimatu i środowiska proste pytanie o to, gdzie trafia nasze 50 groszy z butelki, która nie trafi do automatu — uświadomił „haczyk” i skalę drenażu kieszeni, o którym Paulina Hennig-Kloska i generalnie rządzący mówić nie chcą. A nie jest tak, że zieloni ideolodzy na tym nie zarabiają, ani że firmy, które są udziałowcami „operatorów” systemu kaucyjnego, są organizacjami charytatywnymi. Czyjeś kieszenie są opróżniane, by zapychane mogły być inne.

Pięćdziesiąt groszy to „mało”, dopóki nie patrzymy na pełną skalę. Jedna cola. Druga. Zgrzewka wody do domu. Sok dla dziecka. W bloku, w którym i tak już płaci się za worki, za zsyp, za wywóz i za to, że ktoś inny nie segreguje. Do tej opłaty doszła nowa: kaucja. Oficjalnie zwrotna. W praktyce – zawsze ze stratą dla biedniejszego. Wychodzi ze sklepu w cenie napoju i nie wraca, jeśli butelka wyląduje w koszu pod zlewem albo w żółtym worku na klatce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję