Reklama

Obdarowani charyzmatami

Wśród wielu ruchów i stowarzyszeń, jakie istnieją obecnie w Kościele, jest Odnowa w Duchu Świętym. Gromadzi ludzi świeckich, którzy doświadczyli obecności Boga w swoim życiu i pragną dzielić tym z innymi.

Niedziela warszawska 51/2004

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Odnowa w Duchu Świętym jest ruchem charyzmatycznym. Opiera się na założeniu, że chrześcijanie, podobnie jak w Kościele pierwotnym, są obdarowani charyzmatami. Charyzmaty (od gr. charisma - dar łaski) to szczególne dary Ducha Świętego, udzielane konkretnym osobom dla budowania całej wspólnoty. Przyjęcie tych darów, aby w ten sposób służyć Kościołowi, to jeden z podstawowych celów ruchu.
Wejście na drogę uzdrowienia wewnętrznego w Odnowie dokonuje się najczęściej przez Rekolekcje Ewangelizacyjne Odnowy (REO), zwane też seminarium Odnowy. „W wyniku tych rekolekcji, kiedy następuje ogromne poruszenie serc, ludzie doświadczając obecności Boga w sposób bardzo żywy, pragną pogłębiać tę więź z Chrystusem. To jest często zaczynem, inspiracją do wejścia na drogę nawrócenia” - mówi Krystyna Zabłocka, koordynator Odnowy w Duchu Świętym w diecezji warszawsko-praskiej.
W ciągu roku członkowie poszczególnych wspólnot biorą udział w rekolekcjach tygodniowych i weekendowych. Podstawę formacji stanowi modlitwa osobista, grupy dzielenia i cotygodniowe spotkania modlitewne. „W centrum tych spotkań jest Słowo Boże, nad którym podejmujemy refleksję. Słowo nas napomina, pokazuje nam nasze słabości, ułomności, ale też umacnia nas, pokazuje nam miłość” - dodaje pani Zabłocka.
Oprócz słuchania Słowa Bożego, charakterystycznymi elementami spotkań modlitewnych są: spontaniczna modlitwa prośby i uwielbienia, katecheza oraz osobiste świadectwo życia niektórych uczestników. Typowa dla Odnowy jest też „modlitwa językami”. Polega na uwielbianiu Boga przez powtarzanie nic nie znaczących sylab. Jej ślady odnajdujemy w pierwszym liście św. Pawła do Koryntian: „Ten bowiem, kto mówi językami, nie ludziom mówi, lecz Bogu. Nikt go nie słyszy, a on pod wpływem Ducha mówi rzeczy tajemne” (1 Kor 14, 2). Jeśli ktoś z uczestników spotkania prosi o modlitwę w szczególnej intencji, członkowie wspólnoty kładą ręce na głowie lub ramionach tej osoby, prosząc Boga o rozwiązanie problemu. Ten rodzaj modlitwy nazywamy modlitwą wstawienniczą lub modlitwą z włożeniem rąk. Spotkania modlitewne wspólnot Odnowy prowadzą zespoły świeckich animatorów z liderem na czele. Lider odpowiada za całą wspólnotę Odnowy w danej parafii.
Odnowa w Duchu Świętym to nie tylko troska o rozwój duchowy, to także otwieranie się na innych. „Na skutek przemiany naszego życia - podkreśla pani Zabłocka - rodzi się ogromna wdzięczność, aby dziękować Bogu za dzieła i łaski, które rozlewa w naszych sercach. Wdzięczność, która prowadzi do dzielenia się z braćmi i siostrami doświadczeniem odnowy życia”. Członkowie Odnowy pomagają jako wolontariusze w domach opieki społecznej i szpitalach. Organizują spotkania wigilijne dla ludzi samotnych i czynnie włączają się w życie parafialne przez posługę liturgiczną w czasie Eucharystii czy przygotowanie młodzieży do bierzmowania. Najważniejszym jednak sposobem ewangelizacji jest dawanie świadectwa w codzienności, w miejscach zamieszkania i w miejscach pracy.
W diecezji warszawsko-praskiej istnieje 20 grup modlitewnych Odnowy w Duchu Świętym, w tym 2 wspólnoty młodzieżowe: w par. św. Marii Magdaleny przy ul. Echa Leśne w Warszawie i w par. św. o. Pio w Wesołej. Obecnie diecezjalnym koordynatorem kościelnym ruchu jest ks. Jacek Kołak.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego dziękuje kard. Rysiowi

Szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha opublikował podziękowania dla metropolity krakowskiego, kard. Grzegorza Rysia, które skierował do niego zwierzchnik Ukraińskiego Kościoła Greckokatolickiego, Swiatosław Szewczuk, za wsparcie dla atakowanej przez Rosję Ukrainy.

Podziel się cytatem – napisał Sybiha w czwartek w serwisie X.
CZYTAJ DALEJ

W Biblii żniwo bywa obrazem czasu, w którym Pan zbiera swój lud i odsłania prawdę o człowieku

2026-01-15 09:19

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Opowiadanie odsłania chwilę, w której król przestaje iść na czele ludu. Wiosna jest czasem wypraw wojennych, a Dawid zostaje w Jerozolimie. Zaczyna się od wygody, która nie stawia oporu pokusie. Dawid chodzi po dachu pałacu i patrzy z góry. Ten szczegół ma ciężar. Narracja jest oszczędna i chłodna. Tym wyraźniej widać, jak władza staje się narzędziem ukrycia. Król widzi, a potem coraz częściej „posyła”. Posyła po kobietę, posyła po męża, posyła list z rozkazem śmierci. Batszeba kąpie się, a narrator podkreśla czasowniki władzy: Dawid posłał po nią i wziął ją do siebie. Wzmianka o jej oczyszczeniu po nieczystości przypomina język Prawa i potwierdza, że poczęcie wiąże się z tą nocą. Potem przychodzi wiadomość o ciąży. W tle stoi Uriasz Chetyta, mąż Batszeby, cudzoziemiec wierny Izraelowi. Imię Uriasza (Uriyyāhû) niesie Imię Pana. Dawid sprowadza go z frontu, wypytuje o wojnę i odsyła do domu z podarunkiem z królewskiego stołu. Uriasz śpi jednak przy bramie pałacu wraz ze sługami. W dalszym ciągu opowiadania uzasadnia to pamięcią o Arce i o wojsku w polu. Jego postawa obnaża serce króla. Dawid upija Uriasza, a on nadal nie schodzi do domu. Król pisze list do Joaba z rozkazem ustawienia Uriasza w najcięższym miejscu bitwy i odstąpienia od niego. List niesie sam Uriasz. To obraz człowieka niosącego własny wyrok. Ginie Uriasz i giną także inni żołnierze. Zło rozlewa się poza prywatny grzech i dotyka wspólnoty. Tekst jeszcze nie pokazuje Natana, a już waży cisza Boga. Słowo Pana wróci i nazwie grzech po imieniu. Pomazaniec potrzebuje prawdy, aby wejść na drogę nawrócenia.
CZYTAJ DALEJ

Bp Wołkowicz: trzeba pozwolić Panu, by łaska, którą nam dał mogła w nas wzrastać i się rozwijać

2026-01-30 10:11

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

ks. Paweł Kłys

Bp Zbigniew Wołkowicz w Ogólnopolskim Wyższym Seminarium Duchownym dla Starszych Kandydatów do Kapłaństwa

Bp Zbigniew Wołkowicz w Ogólnopolskim Wyższym Seminarium Duchownym dla Starszych Kandydatów do Kapłaństwa

Trzeba pozwolić Panu, żeby On mógł tę łaskę, która jest w naszym sercu, którą On nam podarował, którą zostaliśmy wszczepieni, która została wlana w nasze serca, łaskę dziecięcia Bożego, żeby ona mogła się wzrastać i rozwijać. Ale to zależy od nas. Pan Bóg jest bezradny, jeżeli my Mu nie damy szansy! - mówił bp Wołkowicz.

W seminaryjnej kaplicy Matki Bożej Wychowawczyni Powołań Kapłańskich zakończyła się poranna Msza święta dla alumnów Seminarium 35+ oraz Wyższego Seminarium Duchowne w Łodzi. Liturgii przewodniczył bp Zbigniew Wołkowicz, administrator Archidiecezji Łódzkiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję