Reklama

Można zmienić swój los

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Po raz pierwszy w historii diecezji sosnowieckiej Caritas przygotowała rekolekcje dla osób pozostających bez pracy i bez dachu nad głową. Przez 3 dni nauk rekolekcyjnych od 23 do 25 listopada do bazyliki katedralnej pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Sosnowcu przychodziło prawie 200 osób. Uczestnicy nie mogli narzekać na monotonię, gdyż każdego dnia nauki rekolekcyjne głosił inny kapłan. Pierwszego dnia był to ks. Andrzej Gliszta, drugiego - ks. dr Paweł Brańka, a trzeciego - ks. dr Andrzej Cieślik. Codziennie do zebranych słowo kierował również ks. Stefan Wyporski, dyrektor Caritas Diecezji Sosnowieckiej. Po Eucharystii na uczestników rekolekcji czekał gorący posiłek i herbata w Domu Katolickim, znajdującym się naprzeciw bazyliki katedralnej. W przygotowanie rekolekcji włączyły się wszystkie ośrodki, którymi opiekuje się Caritas, młodzież z Katolickiego Liceum Ogólnokształcącego w Sosnowcu i Dąbrowie Górniczej oraz Szkolne Koło Caritas z Gimnazjum nr 16 w Sosnowcu.
„Pomysł zorganizowania rekolekcji «chodził za mną» już od kilku miesięcy - wyjaśnia ks. Stefan Wyporski - wiele z tych osób, do których ćwiczenia duchowe były skierowane, boryka się z problemami bytowymi i aby je rozwiązać potrzebna jest solidna i stała formacja duchowa. Człowiek bowiem do życia nie tylko potrzebuje jedzenia, dachu nad głową i pracy, ale także wartości, życia duchowego. Potrzebuje silnych fundamentów, by «postawić swoje życie znów na nogi». Dlatego te rekolekcje były wołaniem, że można zmienić swój los, że można zacząć od początku, zerwać z nałogami, znaleźć pracę, ułożyć swoje życie od nowa. Chciałem, by uczestnicy rekolekcji wyraźnie usłyszeli, że nie są sami, że czuwa nam nimi Bóg - ich Ojciec, tylko muszą nauczyć się współpracować z łaską Bożą, zaufać Mu. Przecież są dwa proste sposoby, aby to uczynić: słuchać Słowa Bożego i korzystać z sakramentów św. Wiem, że to nie takie proste i że jedne rekolekcje wszystkiego nie załatwią. Ale mam nadzieję, że będą dobrym wstępem do dalszych działań duszpasterskich” - powiedział Niedzieli ks. Stefan Wyporski.
Z ciekawą inicjatywą na zakończenie rekolekcji wyszedł ks. kan. Zygmunt Wróbel, gospodarz miejsca, proboszcz bazyliki katedralnej w Sosnowcu. „Jako że katedra jest matką wszystkich kościołów naszej diecezji, a co za tym idzie i wszystkich wiernych, dlatego zapraszam Was do jak najczęstszych odwiedzin tego miejsca. Przysłuchiwałem się przez 3 dni Waszym śpiewom i jestem pod wrażeniem. Wielu z Was ma wspaniałe głosy. I jeśliby nad nimi popracować to możecie śpiewać jeszcze lepiej. Dlatego zapraszam Was do udziału w próbach naszego katedralnego chóru” - powiedział ks. Wróbel.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2004-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Kazimierza Królewicza

[ TEMATY ]

nowenna

św. Kazimierz Królewicz

Karol Porwich/Niedziela

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Św. Kazimierz Jagiellończyk – królewicz

Nowenna do odprawiania przed świętem św. Kazimierza Królewicza (23 lutego - 3 marca) lub w dowolnym terminie.

Boże, nieskończony w swej dobroci, wysłuchaj próśb moich, oświeć mój rozum i skieruj serce do spełniania dobrych uczynków. Święty Kazimierzu, wstawiaj się za mną, abym potrafił Ciebie naśladować, zdobywał umiejętność wybierania dobra, obrony wiary katolickiej i moralności w sercach ludzi, mógł skutecznie odpierać pokusy, zachować czystość ciała i serca, pozostając wiernym członkiem Kościoła Twego. Pokaż mi, o Panie, co mam czynić, aby osiągnąć królestwo niebieskie. Amen.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz Blachnicki – człowiek odwagi

Ks. Franciszek Blachnicki (1921-1987) był założycielem i duchowym ojcem Ruchu Światło-Życie - jednego z ruchów odnowy Kościoła według nauczania Soboru Watykańskiego II - oraz wspólnoty życia konsekrowanego Instytutu Niepokalanej Matki Kościoła. Był wieloletnim wykładowcą teologii na KUL. Walczył z okupantem niemieckim w czasie II wojny światowej, trafił do KL Auschwitz.

CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję