Reklama

Niedziela Wrocławska

Służyć nadziei

- Głosząc Chrystusa nieugięcie, w prawdzie, w wysiłku poznawczym, w zmierzeniu się z wyzwaniami tego świata, Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu może służyć temu, co dla każdego człowieka jest najważniejsze - nadziei, że Chrystus, który jest prawdą jest także drogą, która prowadzi do pełni życia - mówił podczas Mszy św. dziękczynnej za 50 lat istnienia i działalności Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu w Bazylice Archikatedralnej pw. św. Jana Chrzciciela abp Marek Jędraszewski.

[ TEMATY ]

jubileusz

Wrocław

abp Marek Jędraszewski

PWT

Joanna Adamik | Archidiecezja Krakowska

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystii przewodniczył kard. Gerhard Müller, koncelebrowali abp Angelo Vincenzo Zani - sekretarz Kongregacji Edukacji Katolickiej, kard. Tarcisio Bertone SDB. Słowo powitania skierował ks. prof. dr hab. Włodzimierz Wołyniec rektor Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu.

Metropolita krakowski homilię rozpoczął od wskazania na trzy prawdy zawarte we fragmencie dzisiejszej Ewangelii z Chrystusowego Kazania na Górze: człowiek jest istotą transcendentną, istnieją takie ludzkie dokonania, które mają wymiar ponadczasowy oraz człowiek musi dbać o czystość swojego poznania, bo od niego zależy cały jego byt - czy będzie jasnością czy ciemnością. Prawdy te, jak podkreślił arcybiskup, pozostają w opozycji do tego, co głosi współczesny świat.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Bo ten świat mówi nam najpierw o tym, żebyśmy gromadzili nasze skarby w ziemi i na ziemi i tylko do tej ziemskiej perspektywy ograniczyli całe nasze życie i cały świat naszych dążeń i pragnień. I stąd także wizja człowieka, zwierzęcia, które żyje własnymi emocjami, ale w gruncie rzeczy jest istotą nieróżniącą się od innych tworzących świat współczesnej natury. A więc jedna wielka pochwała immanencji o charakterze materialistycznym. Ale jeżeli tak jest, to nie dziwmy się, że w tej wizji człowieka nie ma nic trwałego, wszystko przemija i nic nie jest w stanie ostać się wobec przemijania tego świata.

Reklama

Rozwijając tę myśl, metropolita odwołał się także do dzieła „Byt i Nicość", w którym Jean-Paul Sartre mówi o absurdzie naszej egzystencji, absurdzie ludzkiej wolności, na którą jesteśmy skazani i o przekleństwie samotności. Hierarcha przypomniał wreszcie, że współczesny świat odrzucił prawdę obiektywną, czego mamy wyraźne następstwa.

- Odrzucono istnienie prawdy, twierdząc, że znaleźliśmy się w epoce post-prawdy, a więc w epoce, w której nie mają znaczenia fakty obiektywne (...). Nie ma już zatem człowieka jako istoty, która dąży do prawdy poprzez jej odkrywanie. Nie ma prawdy, która ma w sobie siłę domagającą się uznania siebie jako ważnego punktu odniesienia do tego jak należy postępować. To jest kolejny przejaw wielkiego chaosu.

W opozycji do tego wszystkiego, jak podkreślił metropolita, w słowach dzisiejszej Ewangelii otwiera się przed nami zupełnie inny sposób myślenia i rozumowania, mianowicie taki, który proponuje nam Bóg będący samą miłością.

Reklama

- Dzięki Jezusowi Chrystusowi możemy najpierw odkryć cud pochylenia się Boga nad ludzkością, który wyrasta z istoty Bożej tzn. z miłości. (...) W świetle Boga, który jest miłością, a jednocześnie który jest Boskim Logosem czyli prawdą, rozumiemy w pełni słowa Chrystusa z Kazania na Górze, bo rozumiemy najpierw dlaczego człowiek jest transcendencją, dlaczego jest istotą, która przekracza wymiar tego świata. (...) W świetle Boga, który jest miłością i prawdą rozumiemy dlaczego jest coś w naszym działaniu, co ma charakter niezniszczalności i nieprzemijalności. Co ma charakter wieczny i wypływa z naszego Boga, który jest miłością, a my otwarci na tę miłość zaczynamy miłością żyć. (...) A jeżeli tak jest, to wszystkie nasze czyny zrodzone z miłości trwają i mają charakter ponadczasowy i są nieprzemijalne w swojej dobroci. I na koniec stajemy wobec Chrystusa, który jest światłością (...) i nie jest to światłość, która oślepia człowieka i pozbawia go możliwości widzenia czegokolwiek. Jest to światło, dzięki któremu widzimy świat jako owoc stwórczej miłości Najwyższego i widzimy Boga, który z miłości wszystko powołał do istnienia i nad tym swoim dziełem pochylił się i zachwycił, bo widział, że wszystko co stworzył było bardzo dobre.

Na zakończenie homilii arcybiskup Jędraszewski odwołując się do rocznicy 50-lecia istnienia i działalności Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu dziękował Panu Bogu za wszystkich, którzy tworzyli ten wydział, którzy w nim uczyli i zdobywali wiedzę oraz robią to obecnie. Podkreślił także wielkie zadania stojące przed PWT we Wrocławiu.

- Wielkie zadanie refleksji, modlitwy, świadectwa, żeby pokazać jak nieprzemijalna jest prawda, którą głosi Kościół (...). A głosząc Chrystusa nieugięcie, w prawdzie, w wysiłku poznawczym, w zmierzeniu się z wyzwaniami tego świata, Papieski Wydział Teologiczny we Wrocławiu może służyć temu, co dla każdego człowieka jest najważniejsze - nadziei, że Chrystus, który jest prawdą jest także drogą, która prowadzi do pełni życia.

W ramach obchodów 50 lat istnienia i działalności Papieskiego Wydziału Teologicznego we Wrocławiu w auli PWT odbywa się Międzynarodowa Konferencja Naukowa „Teologia w świecie nauki".

Bazylika Archikatedralna pw. św. Jana Chrzciciela we Wrocławiu ma bogatą i długą historię. Początki obecnej budowli sięgają gotyku, a więc XIII/XIV wieku. Wcześniej jednak w tym samym miejscu stały trzy inne kościoły, których kształt i wygląd w mniej lub bardziej przybliżony sposób został zrekonstruowany. Podczas II wojny światowej około 70% budynku uległo zniszczeniu. Wstępna odbudowa archikatedry trwała do 1951 roku, kiedy to prymas Polski kard. Stefan Wyszyński dokonał ponownego jej poświęcenia. W 1953 roku do katedry sprowadzono obraz Matki Bożej z kościoła w Międzylesiu, który miał należeć do króla Jana III Sobieskiego. Jan Paweł II podczas swojej pielgrzymki do Polski w 1997 roku, 31 maja koronował obraz „Matki Bożej Sobieskiej" w katedrze we Wrocławiu, nadając mu tytuł Mater Adoramus. W tym roku przypada 21 rocznica tego wydarzenia.

2018-06-23 08:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Diamentowy jubileusz

60 lat minęło od święceń kapłańskich ks. Jana Szkoca. 6 sierpnia w parafii Przemienienia Pańskiego w Ogrodzieńcu Jubilat dziękował Bogu za ten dar podczas uroczystej Sumy odpustowej

Uroczystości zorganizował ks. Jacek Furtak – ogrodzieniecki proboszcz, który przyjaźni się z ks. prał. Janem Szkocem od kilkunastu lat, a przyczynkiem do poznania była wspólna praca w rozwijaniu działalności Hospicjum św. Tomasza. Liturgii przewodniczył ks. prał. Jan Szkoc, a homilię wygłosił ks. kan. Stefan Walusiński.
CZYTAJ DALEJ

Bp Kiciński: Jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa

2026-09-17 11:25

ks. Łukasz Romańczuk

Biskup Jacek Kiciński CMF

Biskup Jacek Kiciński CMF

17 września, w rocznicę zdradzieckiej napaści Związku Radzieckiego na Polskę, obchodzimy Światowy Dzień Sybiraka. Wrocławskie uroczystości rozpoczęły się od Eucharystii w parafii św. Bonifacego, której przewodniczył bp Jacek Kiciński CMF.

Biskup pomocniczy Archidiecezji Wrocławskiej homilię rozpoczął od słów Jezusa Chrystusa: “Przyjdźcie do Mnie wszyscy, którzy utrudzeni i obciążeni jesteście, a Ja was pokrzepię”. - Słowa te, w sposób szczególny Bóg kieruje do każdego z nas. [...] Musiało upłynąć wiele lat, aby takie święto w historii Polski mogło być odnotowane święto - Światowy Dzień Sybiraka. Musiało upłynąć wiele lat, aby można było mówić o napaści radzieckiej na Polskę, o zbrodniach sowieckich na Polakach, o wywózkach na Syberię oraz o nieludzkich warunkach życia naszych braci i sióstr na nieludzkiej ziemi - mówił bp Jacek, dodając: - To dzisiejsze święto państwowe nie jest świętem radosnym, ale jest to święto, które jest okazją do wielkiej zadumy i refleksji. To dzień, który ma na nowo nam uświadomić, do czego może prowadzić ludzka pycha. Bo jeśli człowiek postawi siebie w miejsce Boga, wtedy nikną wszelkie bariery człowieczeństwa. Dlatego człowiek człowiekowi jest w stanie zgotować taki los, że przekracza ludzką wyobraźnie. Nienawiść do człowieka prowadzi do nienawiści ludzkiego życia. To przerażający widok.
CZYTAJ DALEJ

„Nigdzie nie pójdziesz”. Jak św. Faustyna zdecydowała się wstąpić do klasztoru?

2026-09-19 19:24

[ TEMATY ]

św. Faustyna Kowalska

św. Faustyna

Agata Kowalska

Jak wyglądało rozeznanie zakonnej drogi św. Faustyny Kowalskiej? W jaki sposób na głos powołania zareagowali jej rodzice? Czy od razu była pewna swojej decyzji?

Pragnienie życia zakonnego odzywało się w niej coraz mocniej. Po powrocie do rodzinnego Głogowca wprost powiedziała rodzicom, że musi iść do klasztoru. Stanisław i Marianna stanowczo sprzeciwili się tej decyzji. „Nigdzie nie pójdziesz” – powtarzali raz jedno, raz drugie. Ojciec tłumaczył córce, że nie stać go na posag wymagany przez zakon.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję