Nowego Roku to czas szczególnych pytań o przyszłość. Jakie są nasze pytania? Co nam „chodzi po głowie”? Czy to, co nas ciekawi, różni się od ciekawości ludzi z Ewangelii? O co oni pytali Jezusa? - Które jest najważniejsze z przykazań - zapytał kiedyś jeden faryzeusz. - Czemu czynicie to, czego nie wolno czynić w szabat? - dziwił się drugi. - Czy Ty jesteś tym, który ma przyjść, czy innego mamy oczekiwać? - niepokoili się uczniowie Jana Chrzciciela i to najsłynniejsze pytanie zadane przez pewnego młodzieńca: - Nauczycielu, co mam czynić, aby osiągnąć życie wieczne? Nasze zainteresowania są chyba jednak inne. Bardziej przyziemne. Płaskie. Zredukowane. I co z tego? Pozornie nic. Ale musimy się obudzić.
Ciekawe, jak w Ewangelii budzili się ludzie. Pierwsi byli pasterze. Obudzili się i strwożyli, bo zobaczyli blask na niebie. On ich zaciekawił, zafascynował. Choć nogi zdawały się być z żelaza, a umysł dotknięty paraliżem, poszli. Nie pożałowali. Dobrze, że się obudzili, bo gdy człowiek nie czuwa, to wtedy przychodzi nieprzyjaciel. Sieje chwast między pszenicę i odchodzi. A gdy zboże wyrasta i wypuszcza kłosy, pojawia się chwast. I mamy kłopot, bo nie wiadomo, za co się najpierw zabrać i czy cokolwiek z tego dobrego zasiewu zostanie. Może się zdarzyć, że wszystko diabli wezmą. Ale niepomni tego, beztroscy, zapatrzeni w siebie ludzie śpią. I potrzeba czasem Jezusowego szarpnięcia, takiego jakiego doznali Apostołowie w Getsemani: - Czemu śpicie? Wstańcie i módlcie się, abyście nie ulegli pokusie.
Zgasły światła, zostały świece. W kościele św. Karola Boromeusza franciszkanie i wierni zatrzymali się przy ostatnich chwilach Biedaczyny z Asyżu.
3 października podczas Transitus wspominano jego przejście z tego świata do życia wiecznego. Nabożeństwo rozpoczęło się hymnem do św. Franciszka. Następnie odczytano jego list do braci oraz opis błogosławionej śmierci, którego autorem jest brat Tomasz z Celano.
Dla Kościoła sztuka nigdy nie była czymś drugorzędnym. Potrafi ona bowiem ukazać to, co niewidzialne i wyrazić pragnienia ludzkiego serca, poszukującego prawdy i Boga – mówił Leon XIV na audiencji dla artystów zaproszonych do Watykanu przez Dykasterię ds. Kultury i Edukacji. Wskazał na znaczenie kultury w dobie sztucznej inteligencji. Algorytmy powielają to, już zostało stworzone, brak im ludzkiej iskry. Wraz z wami – powiedział do artystów Papież – chcemy strzec wspaniałego człowieczeństwa.
Pierwszym słowem, które pragnę do was skierować, jest „dziękuję”. Dziękuję za współpracę, jaką w ostatnich latach okazaliście Stolicy Apostolskiej, zwłaszcza przy przygotowaniu pawilonu na Biennale w Wenecji oraz przy projektach sztuki współczesnej, realizowanych z inicjatywy Dykasterii Kultury i Edukacji. Dziękuję za zaufanie, z jakim zgodziliście się podążać razem z Kościołem, także nowymi drogami.
W rozważaniu przed modlitwą Anioł Pański Leon XIV mówił o tym, że człowiek przez swoje wybory może budować lub niszczyć Kościół. Jako przykład wielkiego budowniczego Kościoła wskazał św. Franciszka z Asyżu, który „naprawił Kościół mocą wiary w Pana Jezusa” i którego charyzmat wciąż jest żywy.
W rozważaniu, wygłoszonym jak co tydzień z okna biblioteki w Pałacu Apostolskim, Papież odwołał się dzisiejszej Ewangelii i zawartej w niej przypowieści o winnicy oraz słów o tym, że „kamień, który odrzucili budujący stał się głowicą węgła”. Leon XIV wskazał na aktualność tego fragmentu: zarówno jego przesłania o odrzuceniu Boga, które dokonuje się także dziś, jak też na obraz niszczonej winnicy. „Winnicą, którą należy uprawiać w duchu sprawiedliwości, jest Kościół, który budujemy lub niszczymy poprzez nasze wybory” – przypomniał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.