Aleksander, wielki amerykański fresk historyczny w reżyserii Olivera Stone’a, przynosi rozczarowanie. Stone, twórca o poglądach zdecydowanie lewicowych, miłośnik Fidela Castro, zrealizował obraz o zwycięskim wodzu macedońskim z wielkim rozmachem. W Ameryce film został jednak skrytykowany za nadmiar przemocy, efekciarstwo wizualne i nieścisłości historyczne.
Reżyser opowiedział historię podbojów Aleksandra Macedońskiego (356-323 r. p. n. e.) z wyraźną fascynacją tą postacią, opisywaną w wielu opracowaniach historycznych. Potraktował Aleksandra jako dowódcę opętanego wielką ideą podboju ówczesnego świata i zjednoczenia go pod przywództwem Macedonii i Grecji. Niestety Stone popadł w sprzeczność. Ukazał Aleksandra jako postać nadzwyczajną i charyzmatyczną, wyprzedzającą swój czas. Z drugiej zaś strony widzimy na ekranie, że wódz posługiwał się podobnymi metodami, jak jego przeciwnicy. Prowadził wojny zaborcze. W imię szerzenia kultury helleńskiej podbijał kolejne plemiona aż do Indii. Przy okazji wygrywania kolejnych bitew siał jednak przemoc i kult siły. Po pokonaniu króla Persów Dariusza III, założył w Egipcie miasto Aleksandrię, gdzie obwołał się synem greckich bogów.
Film Stone’a siłą rzeczy odwołuje się do pogańskiego kultu siły i przemocy. Reżyser wkłada w usta starożytnych bohaterów współczesne kwestie o zjednoczeniu świata i globalizacji, co wygląda sztucznie i niewiarygodnie. Autor wielu głośnych filmów, w tym Urodzonych morderców, umie manipulować emocjami widza. Tym razem jednak przeliczył się, zrealizował bowiem film nie wyróżniający się niczym szczególnym od strony artystycznej, wątpliwy natomiast jako obraz historyczny.
Kadr z filmu - (L)Filip Gurłacz i (P)Andrzej Mastalerz
Janek (Filip Gurłacz) to chłopak, któremu życie nie dało szansy na beztroską młodość. Porzucony przez ojca alkoholika (Andrzej Mastalerz) każdego dnia walczy o przetrwanie i opiekuje się ciężko chorą matką (Maria Gładkowska). Aby zdobyć pieniądze na leczenie i utrzymanie domu, podejmuje coraz bardziej ryzykowne decyzje, wpadając w spiralę problemów, z której coraz trudniej się wydostać. Gdy nad jego życiem zbierają się najciemniejsze chmury, a utrata wszystkiego wydaje się nieunikniona, niespodziewanie powraca ojciec. Człowiek, który zawiódł najmocniej! O czym mowa?
Mowa o filmie Odzyskany. To poruszająca, pełna emocji opowieść o rodzinie, przebaczeniu i nadziei, która potrafi się odrodzić nawet w najbardziej beznadziejnych okolicznościach. To historia o utraconym dzieciństwie, tęsknocie za bliskością i walce o drugą szansę, zanim będzie za późno.
Kard. Pietro Parolin przewodniczył Mszy św. w Archidiecezjalnym Sanktuarium Wieczystej Adoracji w Mixco
W ostatnim dniu swojej wizyty w Gwatemali sekretarz stanu Stolicy Apostolskiej wezwał kapłanów do odnowienia powołania, czerpiąc inspirację z nauczania św. Jana Marii Vianneya oraz pielęgnując intensywne życie eucharystyczne, modlitwę i prawdziwe duszpasterskie współczucie w obliczu wyzwań sekularyzacji i zmęczenia związanego z posługą - informuje Vatican News.
W ramach ostatniego dnia swojej wizyty w Gwatemali kard. Pietro Parolin przewodniczył Mszy św. w Archidiecezjalnym Sanktuarium Wieczystej Adoracji w Mixco z okazji wspomnienia św. Jana Marii Vianneya, patrona kapłanów. Przy tej okazji watykański sekretarz stanu spotkał się również z duchowieństwem. W swojej homilii podzielił się refleksją nad tożsamością i misją kapłańskiej posługi, zachęcając prezbiterów do ponownego odkrycia centralnego znaczenia modlitwy, Eucharystii i współczucia jako fundamentów ich powołania.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.