Stowarzyszenie Rodzin Katolickich zorganizowało I Łódzki Konkurs Szopek Bożonarodzeniowych, który rozstrzygnięto 14 stycznia 2005r. Honorowy patronat nad konkursem sprawowali metropolita łódzki - abp Władysław Ziółek i prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki. W uroczystym wręczeniu nagród i pamiątkowych dyplomów wzięli udział m.in. wikariusz biskupi ds. duszpasterstwa małżeństw i rodzin - ks. prał. Stanisław Kaniewski oraz wikariusz biskupi ds. katechizacji - ks. prał. Józef Fijałkowski.
Do konkursu zgłoszono 165 prac. W pierwszym etapie dzielnicowym zakwalifikowano do finału 35 prac. Jury, oceniając prace, zwracało uwagę na przekaz treści religijnych, na estetykę i samodzielność wykonania, na regionalizm i na ogólny wyraz artystyczny. Nagrody przyznano w kategoriach - szkoły podstawowe i gimnazja.
W kategorii szkół podstawowych pierwsze miejsce zajęła praca ze SP Towarzystwa Oświatowego Edukacja - przygotowana przez Szymona Jagielskiego, ze SP nr 40. W kategorii szkół gimnazjalnych zwyciężyła praca zbiorowa wykonana przez uczniów Gimnazjum nr 44.
„Kiedy kilka miesięcy temu zastanawialiśmy się nad przygotowaniem tej imprezy, wśród głównych celów wskazywaliśmy pielęgnowanie chrześcijańskiej tradycji, kreowanie aktywności artystycznej, osobiste przeżywanie tajemnicy narodzin Chrystusa” - powiedział Władysław Ciemnicki, organizator konkursu.
Podczas ogłaszania werdyktu jury wszyscy zgromadzeni obejrzeć mogli ekspozycję prac finałowych. Były wśród nich szopki z drewna, słomy, pierników, a nawet z chleba. Niektóre maleńkie, misternie zdobione, a inne duże i okazałe.
Organizatorzy mają nadzieję, że w przyszłym roku formuła konkursu zostanie rozszerzona o prace wykonywane przez całe rodziny.
Jest w „Mistyczce” - filmie zrealizowanym przez Rafael Film o Alicji Lenczewskiej - jedna scena, po której nie sposób wyjść z kina obojętnym. Alicja zamawia Mszę świętą i wypowiada: „Chcę ofiarować swoje życie za życie mojego brata”.
Kilkanaście lat temu otrzymałam propozycję od jednego z wydawnictw, bym napisała biografię Alicji Lenczewskiej. Odmówiłam. Bałam się, i mówię to bez wstydu, że nie mam kompetencji, żeby pisać o kimś, kto rozmawia z Jezusem. Historię potrafię zweryfikować w archiwum, relację świadka mogę nagrać i opisać, medialne studium przypadku mogę przygotować, ale mistyka? Ona nie zostawia po sobie akt. Zostawia tylko zeszyty, w których ktoś zapisuje zasłyszane z Góry słowa. Gdy odmówiłam wydawcy, miałam poczucie, że w ten sposób zamknęłam ten temat na zawsze.
Gdy umierała, nie miała nawet siedmiu lat, ale jej krótkie życie wciąż zadziwia i inspiruje.
Antonietta Meo, nazywana Nennoliną, przyszła na świat 15 grudnia 1930 r. w Rzymie. Była czwartym dzieckiem w pobożnej rodzinie, w której codzienny udział w Eucharystii był oczywistością. Mała Antonietta na pierwszy rzut oka nie różniła się od swoich rówieśników – była dzieckiem żywym, radosnym, głośno się śmiała, czasem psociła i była niegrzeczna (umiała jednak szybko przeprosić). Jej rodzice, Maria i Michael, każdego dnia modlili się z dziećmi. Nennolina chodziła do przedszkola, które prowadziły siostry zakonne, a jej dom stał zaledwie kilkaset metrów od bazyliki, w której do dziś znajdują się relikwie Krzyża Świętego. Dziewczynka wzrastająca w takiej atmosferze zadawała mnóstwo pytań dotyczących wiary, chciała też bardzo przystąpić do Komunii św.
W drugim dniu pielgrzymki ulicami Łodzi uczęstniczyło ponad 80 osób
W sobotę, 22 sierpnia, odbył się drugi dzień inicjatywy „Łódzka Pielgrzymka na Jasną Górę dla tych, co zostają w mieście”. W czasie, gdy łódzcy pątnicy zmierzają pieszo przed tron Jasnogórskiej Pani, uczestnicy miejskiej pielgrzymki pokonują fragment drogi ulicami Łodzi, łącząc się z nimi duchowo. Inicjatywę po raz trzeci organizuje parafia Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi. Pielgrzymce dla tych, którzy pozostali w mieście, przewodniczył ks. Adam Grałek, proboszcz parafii Matki Bożej Fatimskiej w Łodzi.
Trasy rozpoczynają się w godzinach popołudniowych, dzięki czemu mogą w nich uczestniczyć również osoby pracujące. Drugiego dnia pielgrzymi rozpoczęli drogę w krypcie Sługi Bożej Stanisławy Leszczyńskiej przy kościele pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny na placu Kościelnym. Przed wyruszeniem modlili się szczególnie za 7-letniego Filipa Fiksa, który razem z mamą i wolontariuszami pielgrzymuje w 101. Łódzkiej Pieszej Pielgrzymce na Jasną Górę. Chłopiec zmaga się z dystrofią mięśniową Duchenne’a — ciężką, postępującą chorobą, która prowadzi do utraty siły i sprawności mięśni.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.