Reklama

W drodze

Czterech kapłanów z naszej diecezji wzięło udział w madryckiej konwiwencji księży proboszczów prowadzących, bądź też opiekujących się wspólnotami neokatechumenalnymi. W sumie do Hiszpanii pojechało z Polski 5 biskupów i ponad 200 księży.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Naszą diecezję reprezentowali: ks. Jan Szkoc, ks. Jerzy Witek SDB, ks. Janusz Grela i ks. Józef Gut. Celem konwiwencji, która trwała od 21 do 28 stycznia br., było: zapoznanie się z pracą wspólnot w Madrycie - istnieje ich tutaj ponad 300, wymiana doświadczeń, wspólna modlitwa oraz spotkanie z twórcą neokatechumenatu - Kiko Arguello. „Droga Neokatechumenalna jest pewną formą duszpasterstwa parafialnego wprowadzającego w chrześcijaństwo. Stanowi drogę nawrócenia, dzięki której można na nowo odkryć bogactwo chrztu. Dzięki lekturze Pisma Świętego i modlitwie w niewielkich wspólnotach prowadzi do pełni chrześcijaństwa - daje moc przyjęcia Krzyża i miłowania” - wyjaśnia ks. Jerzy Witek SDB. Droga została zapoczątkowana w najbiedniejszych dzielnicach Madrytu w latach 60. XX w. przez Kiko Arguello, pochodzącego z zamożnej mieszczańskiej rodziny. Był malarzem, a jego prace zdobywały nagrody na konkursach i wystawach. Taki hiszpański Brat Albert. Do Polski dotarła w 1975 r. dzięki jezuicie o. Alfredowi Cholewińskiemu. W diecezji częstochowskiej, a obecnie i sosnowieckiej, pierwsze wspólnoty zawiązał 16 lat temu, na polecenie abp. Stanisława Nowaka, ks. Jan Szkoc.
Na trasie wizyty polskich kapłanów znalazło się wiele madryckich parafii. „W centrum Madrytu odwiedziliśmy parafię La Paloma. Należy do niej ok. 20 tys. osób, a na niedzielne Msze św. przychodzi 2 tys. wiernych. Połowę z nich stanowią osoby należące do neokatechumenatu. Dorastają w 18 wspólnotach. Widać w nich żywy Kościół” - podkreśla ks. Jerzy Witek. „Druga parafia - Del Transito - leży na przedmieściach Madrytu. W wielkich 12-piętrowych blokach mieszkają ludzie, których przeniesiono z baraków, bardzo związani z ideami socjalizmu. Do kościoła uczęszcza w niedzielę 2% mieszkańców parafii. Ale i tutaj jest 16 wspólnot. Zwiedzaliśmy również parafię pw. św. Katarzyny Laboure. Tutaj, obok, kościoła wybudowano potężne centrum katechumenalne, gdzie mogą spotykać się grupy dorosłych i młodzieży. Do kościoła przychodzą tylko osoby starsze i członkowie wspólnot neokatechumenalnych” - opowiada ks. Józef Gut.
Istotną częścią konwiwencji było spotkanie z Kiko. „Jego zdaniem w niedalekiej przyszłości parafia ma stać się «niebiańską wioską», w której można będzie «dotknąć» ludzi żywej wiary - chrześcijan. A bycie chrześcijaninem oznacza dźwiganie Chrystusowego krzyża aż do zbawienia” - tłumaczył ks. Jan Szkoc.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Duch doprowadzi uczniów do dojrzałości

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł przebywa w Koryncie. Miasto jest portowe, zamożne oraz rzymskie w swoim porządku. Leży między dwoma morzami. Przyciąga kupców, żeglarzy, rzemieślników oraz ludzi wielu religii. Ewangelia wchodzi w środowisko ruchliwe, głośne oraz podzielone.
CZYTAJ DALEJ

Mocny wpis siostry z Domu Chłopaków: w nowej ustawie o DPS za dużo przemilczeń. Nie dam się zastraszyć!

2026-05-13 19:48

[ TEMATY ]

Broniszewice

Dom Chłopaków

przemilczenia

zastraszanie

ustawa o DPS

FB/S. Tymoteusza OP

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

Siostra Tymoteusza OP posługująca w Domu Chłopaków w Broniszewicach

- Nie rozumiem, dlaczego w procesie deinstytucjonalizacji tak głośno mówi się o dzieciach z niepełnosprawnościami przebywających w domach pomocy społecznej, a jednocześnie niemal całkowicie pomija się dzieci mieszkające w domach dziecka?!.... W ZOL, itd. Jakby ich temat był niewygodny. Jakby łatwiej było udawać, że problem nie istnieje - napisała w mediach społecznościowych Siostra Tymoteusza - dominikanka ze słynnego Domu Chłopaków w Broniszewicach.

Przypomnijmy: po ostatnich propozycjach zmian ustawy przez Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, do tego ośrodka od nowego roku nie będą już mogły być przyjmowane kolejne dzieci.
CZYTAJ DALEJ

Godzina prawdy. Dlaczego tak trudno jest nam myśleć o końcu życia?

2026-05-14 21:36

[ TEMATY ]

śmierć

pixabay.com

Gorszą stroną opowieści o wizycie u lekarza jest ta, że wydarzyła się wiele lat temu. W międzyczasie pozakładano mi do tętnic kilka stentów, aby moje serce nadal mogło otrzymywać wystarczającą ilość krwi. Lekarz, który mnie operował, twierdził, że moje życie wisiało na włosku. Lekarz opiekujący się mną w szpitalu wetknął mi do ręki listę leków. Rano sześć tabletek, wieczorem cztery i wydobrzeje Pan – tak mówiąc, dodawał mi otuchy.

Fragment książki "Odkrywanie wieczności". Zobacz więcej: rafael.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję