Z Ewangelii dowiadujemy się, że św. Józef był człowiekiem prostym i ubogim, chociaż pochodził z królewskiego rodu Dawida. Był szlachetny i bardzo pobożny. Odznaczał się także mądrością i roztropnością. Jako cieśla, rzetelny w swej pracy, troszczył się o byt powierzonej mu przez Boga Świętej Rodziny, z niezwykłą skromnością usuwając się na drugi plan. Wzorowo wypełniona misja, jaką miał spełnić jako przybrany ziemski ojciec Bożego Syna, daje mu szczególne miejsce pośród świętych. Był kochającym, wiernym małżonkiem i ojcem, żywicielem i obrońcą Jezusa i Maryi. Jako głowa rodziny Józef miłość swą przekładał na czyny - służbę najbliższym. W milczeniu zaufał Bożym planom, przyjmując Jego tajemnice.
Urzeczony rolą św. Józefa, jaką mu Bóg wyznaczył na ziemi, bł. ks. Zygmunt Gorazdowski (1945-1920) obrał go za Patrona Zgromadzenia, które założył. Z pełnym zaufaniem oddawał pod Jego patronat swe liczne dzieła dobroczynne, które tworzył za natchnieniem Bożego Ducha. Potrafił on miłować Chrystusa w sposób szczególny w człowieku cierpiącym. Chciał, aby Siostry były jak on oddane sprawom Bożym i umiały pochylać się nad wszelką biedą, którą tak często naznaczone jest ludzkie życie. Zgromadzenie Sióstr Świętego Józefa od 120 lat realizuje apostolstwo według przyjętego hasła: Serce przy Bogu, ręce przy pracy. Za wzorem swego Założyciela dzieli się swoim zaufaniem i miłością do św. Józefa, służąc charyzmatem miłosierdzia, który poszerza ludzkie serce, a światu niesie pokój i dobro.
Do kierowania się mądrością Ducha Świętego w życiu publicznym i pracy na rzecz sprawiedliwości wezwał abp Timothy Broglio podczas dorocznej Czerwonej Mszy w Waszyngtonie. Liturgia, sprawowana w Katedrze św. Mateusza Apostoła, zgromadziła ponad tysiąc osób, w tym sędziów Sądu Najwyższego, przedstawicieli władz oraz wiceprezydenta J.D. Vance’a. Msza tradycyjnie inauguruje nowy rok pracy Sądu Najwyższego USA.
Podziel się cytatem
- powiedział w homilii metropolita Archidiecezji Wojskowej USA. Zachęcił do budowania społeczeństwa opartego na uczciwości, harmonii i trosce o dobro wspólne.
Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.
Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
Są chwile, kiedy modlimy się i nic się nie zmienia. Bóg wydaje się milczeć, a odpowiedzi wciąż nie ma. Zmartwychwstanie przypomina jednak, że cisza nie musi oznaczać końca – Bóg może działać także wtedy, gdy jeszcze tego nie widzimy.
W październiku mamy dla Ciebie 31 powodów, żeby wziąć Różaniec do ręki. Każdego dnia – jeden powód, jedna tajemnica, jedna intencja.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.