Reklama

Łascy Rzymianie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kto chce Rzymian zobaczyć, niech jedzie do Łasku,
gdzie stoją w Wielki Piątek, miecz w miecz, kask przy kasku
(Tadeusz Chruścielewski Rezurekcja w Łasku)

Każdego roku podczas Świąt Zmartwychwstania Pańskiego w łaskiej kolegiacie Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny i św. Michała Archanioła przy Grobie Chrystusa trzymają straż Rzymianie łascy. Tradycja „Rzymian”, zwanych dawniej „turkami”, sięga trzech wieków. Na przełomie XIX i XX wieku stroje dla straży przy grobie Chrystusa ufundował dziedzic Michał Szweycer. Wzorowane one były na strojach rzymskich legionistów, stąd też nazwa „Rzymianie”.
Oddział składa się z 15 osób - w tym kapitana, 2 rotmistrzów i 12 żołnierzy. Rozpoczynają oni wartę przy grobie o godz. 18.00 w Wielki Piątek, a kończą podczas niedzielnej Rezurekcji. W procesji chronią baldachim z kapłanem niosącym monstrancję, a w czasie Ewangelii, Podniesienia oraz Agnus Dei - prezentują broń: kapitan i rotmistrzowie obnażają miecze, żołnierze zaś krzyżują halabardy i dzidy.
Kapitanem „Rzymian” od 26 lat jest Włodzimierz Pałuszyński. W oddziale służyli też jego trzej bracia: Andrzej, Wincenty i Florian, ojciec Edmund, a dziadek Kazimierz Zabłocki był kapitanem przed wojną. Rotmistrzowie to Remigiusz Rendecki i Edmund Grzelak. Przynależność do „Rzymian” uznawana jest za wielki zaszczyt i wypełniana z powagą. Są rodziny, które od wielu pokoleń mają swoich przedstawicieli w szeregach oddziału. Należą do nich Rendeccy, Pałuszyńscy i Kalinowscy.
Od 1978 r. prowadzona jest przez kapitana Kronika „Rzymian”, w której zapisuje się ważne wydarzenia z życia oddziału, kościoła i miasta. Również z jego inicjatywy i dzięki wielu sponsorom w latach 1999-2000 „Rzymianie” otrzymali nowe stroje, wykonane ze skóry i sukna. W 2002 r. na Mszy św. w Niedzielę Palmową poświęcono nowe hełmy, a rok później zaprezentowano trzy nowe miecze wykonane dla kapitana i rotmistrzów, oraz tarcze, halabardy i piki dla żołnierzy.
W kwietniu 2003 r. ukazała się monografia Rzymian łaskich, napisana przez Włodzimierza Pałuszyńskiego - kapitana oddziału. Zawiera ona wiele wspomnień byłych i obecnych członków oddziału oraz fotografie i stare dokumenty. Przedmowę do książki napisał Tomasz Szweycer, wnuk fundatora pierwszych strojów Rzymian łaskich. Służył on też swoją bogatą wiedzą historyczną i dokumentacją, dotyczącą nie tylko oddziału, ale tradycji i zwyczajów kościelnych.
Rzymianie łascy są obecni podczas ważnych uroczystości religijnych. Każdego roku, w czerwcu uczestniczą w Święcie Eucharystii w Łodzi. W październiku 2003 r. brali udział w uroczystości poświecenia odrestaurowanej Kaplicy Matki Bożej w łaskim kościele, a w maju 2004 r. - w wizytacji kanonicznej bp. Adama Lepy parafii w Łasku. We wrześniu 2005 r. planowana jest koronacja Matki Bożej Łaskiej koronami, które poświęcił Papież Jan Paweł II. Aktu koronacji dokona Prymas Polski kard. Józef Glemp. W tej uroczystości również weźmie udział oddział Rzymian łaskich.
Każdego roku mieszkańcy Łasku z dumą oczekują na przejście ulicami miasta tego kolorowego orszaku żołnierzy, jakby przeniesionych z odległych wieków. Wydaje się, że dzięki ich obecności cud Zmartwychwstania Chrystusa staje się bliższy naszym czasom, a święta są przeżywane pełniej i radośniej.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tajemnice egzorcysty. Ks. Gabriele Amorth: Wystarczy jedno spojrzenie Matki Bożej, aby demon uciekł

2026-03-03 21:01

[ TEMATY ]

egzorcyści

Ks. Gabriele Amorth

pexels.com

Wiele już napisano o ks. Gabriele Amorcie (zm. 16 września 2016), ale równie wiele można by jeszcze dopisać z racji jego złożonej i głębokiej osobowości, a także z powodu owocnej działal ności, jaka z niej wypływała. Podczas lektury tej książki na plan pierwszy wysuwają się dwa podstawowe aspekty jego osoby: odwaga i wiara w Boga.

Księdza Amortha wyróżniały bowiem siła oraz wytrwa łość w mówieniu prawdy o Bogu. Jego niezłomny duch, zamknięty w zbroi wojownika walczącego przeciwko siłom zła, kazał mu z jasnością myśli i logiką nieprzerwanie demaskować obłudę i blichtr tego świata. Z całą stanow czością piętnował ograniczenia, nadużycia i wypaczenia wiary, jak wówczas, gdy uświadamiał brak odpowiedniej formacji seminaryjnej kapłanów w dziedzinie znajomości aniołów i demonów oraz walki z tymi ostatnimi. Był pod tym względem dalekowzrocznym prekursorem.
CZYTAJ DALEJ

Przesłanie do każdego, kto słucha dzisiejszej Ewangelii: mamy oddawać Bogu cześć swoim życiem!

2026-03-03 16:37

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pexels.com

Ewangelista pisze, że Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle, tzn. usiadł przy studni. Zazwyczaj jest w drodze, przemieszcza się z miasta do miasta, z wioski do wioski. Tym razem usiadł.

Jezus przybył do miasta samarytańskiego zwanego Sychar, w pobliżu pola, które dał Jakub synowi swemu, Józefowi. Było tam źródło Jakuba. Jezus zmęczony drogą siedział sobie przy źródle. Było to około szóstej godziny. Wówczas nadeszła kobieta z Samarii, aby zaczerpnąć wody. Jezus rzekł do niej: «Daj Mi pić!» Jego uczniowie bowiem udali się przedtem do miasta, by zakupić żywności. Na to rzekła do Niego Samarytanka: «Jakżeż Ty, będąc Żydem, prosisz mnie, Samarytankę, bym Ci dała się napić? » Żydzi bowiem i Samarytanie unikają się nawzajem. Jezus odpowiedział jej na to: «O, gdybyś znała dar Boży i wiedziała, kim jest Ten, kto ci mówi: „Daj Mi się napić”, to prosiłabyś Go, a dałby ci wody żywej». Powiedziała do Niego kobieta: «Panie, nie masz czerpaka, a studnia jest głęboka. Skądże więc weźmiesz wody żywej? Czy Ty jesteś większy od ojca naszego, Jakuba, który dał nam tę studnię, i on sam z niej pił, i jego synowie, i jego bydło?» W odpowiedzi na to rzekł do niej Jezus: «Każdy, kto pije tę wodę, znów będzie pragnął. Kto zaś będzie pił wodę, którą Ja mu dam, nie będzie pragnął na wieki, lecz woda, którą Ja mu dam, stanie się w nim źródłem tryskającym ku życiu wiecznemu». Rzekła do Niego kobieta: «Panie, daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie przychodziła tu czerpać. Widzę, że jesteś prorokiem. Ojcowie nasi oddawali cześć Bogu na tej górze, a wy mówicie, że w Jerozolimie jest miejsce, gdzie należy czcić Boga». Odpowiedział jej Jezus: «Wierz Mi, kobieto, że nadchodzi godzina, kiedy ani na tej górze, ani w Jerozolimie nie będziecie czcili Ojca. Wy czcicie to, czego nie znacie, my czcimy to, co znamy, ponieważ zbawienie bierze początek od Żydów. Nadchodzi jednak godzina, nawet już jest, kiedy to prawdziwi czciciele będą oddawać cześć Ojcu w Duchu i prawdzie, a takich to czcicieli szuka Ojciec. Bóg jest duchem; trzeba więc, by czciciele Jego oddawali Mu cześć w Duchu i prawdzie». Rzekła do Niego kobieta: «Wiem, że przyjdzie Mesjasz, zwany Chrystusem. A kiedy On przyjdzie, objawi nam wszystko». Powiedział do niej Jezus: «Jestem nim Ja, który z tobą mówię». Wielu Samarytan z owego miasta zaczęło w Niego wierzyć dzięki słowu kobiety. Kiedy więc Samarytanie przybyli do Niego, prosili Go, aby u nich został. Pozostał tam zatem dwa dni. I o wiele więcej ich uwierzyło dzięki Jego słowu, a do tej kobiety mówili: «Wierzymy już nie dzięki twemu opowiadaniu, usłyszeliśmy bowiem na własne uszy i wiemy, że On prawdziwie jest Zbawicielem świata».
CZYTAJ DALEJ

Bp Lechowicz we Lwowie. Ukraina będzie miała swój Ordynariat Polowy bez konkordatu?

2026-03-04 14:55

[ TEMATY ]

Ukraina

Lwów

ordynariat polowy

bp Wiesław Lechowicz

konkordat

Ordynariat Polowy Wojska Polskiego

bp Wiesław Lechowicz

bp Wiesław Lechowicz

We Lwowie 3 marca odbyło się 64. zebranie plenarne biskupów kościoła rzymskokatolickiego na Ukrainie. Rozważano m.in. możliwość utworzenia przez Stolicę Apostolską ordynariatu polowego. W związku z tym przewodniczący konferencji bp Witalij Skomarowski zaprosił do udziału w zebraniu biskupa polowego Wiesława Lechowicza, który udał się do Lwowa wraz z ks. mjr. Rafałem Kanieckim, kanclerzem kurii, poinformował Ordynariat Polowy.

Jak podkreślił w relacji ks. mjr Rafał Kaniecki na początku biskupi przybliżyli gościom strukturę Kościoła łacińskiego w Ukrainie, a także opisali posługę kapelanów wojskowych na wojnie. Następnie bp Wiesław Lechowicz wyraził solidarność Kościoła w Polsce z Kościołem w Ukrainie i zapewnił o stałym wparciu modlitewnym i materialnym.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję