Reklama

Kościół

Papież spotkał się z Muzułmańską Radą Starszych

Papież Franciszek spotkał się z Muzułmańską Radą Starszych. Miejscem prywatnej rozmowy był dziedziniec Wielkiego Meczetu Szejka Zajeda w Abu Zabi.

[ TEMATY ]

Franciszek w ZEA

wikipedia.pl

Abu Zabi. Wielki Meczet Szejka Zajeda

Abu Zabi. Wielki Meczet Szejka Zajeda

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Meczet nosi imię szejka Zajeda ibn Sultana Al Nahajjana (1918-2004), władcy emiratu Abu Zabi, pierwszego prezydenta Zjednoczonych Emiratów Arabskich, zwanego „ojcem narodu”, który został tu pochowany.

Przy wejściu do mauzoleum szejka Zajeda papieża powitali: wielki imam uniwersytetu Al-Azhar w Kairze Ahmed al-Tayeb, a także ministrowie spraw zagranicznych, tolerancji i kultury. Po wizycie przy grobie władcy, Franciszek wraz z Ahmedem al-Tayebem przejechali wózkiem golfowym na dziedziniec Sahan, gdzie odbyła się rozmowa z członkami Muzułmańskiej Rady Starszych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Po jej zakończeniu papież, wielki imam Al-Azharu oraz trzej ministrowie wyszli z dziedzińca przez główną bramę meczetu. Stamtąd Franciszek i al-Tayeb razem odjechali samochodem na konferencję międzyreligijną nt. braterstwa odbywającą się przy Pomniku Założyciela (Founder’s Memorial).

Muzułmańska Rada Starszych (Muslim Council of Elders) to założona w 2014 r. międzynarodowa organizacja z siedzibą w stolicy kraju - Abu Zabi. Jej celem jest przełamanie podziałów w łonie islamu, położenie kresu przemocy, która szerzy się od dziesięcioleci w świecie islamskim, a także obrona „islamskich wartości ludzkich i zasady tolerancji”.

Wielki Meczet Szejka Zajeda jest największą świątynią islamską w Emiratach. Swą wspaniałą architekturą i rozmiarami może on konkurować z bazyliką św. Piotra. Sama tylko działka, którą zajmuje, jest o jedną czwartą większa niż powierzchnia Watykanu. Rekordowo wielka jest jego główna kopuła, największy na świecie jest też znajdujący się w głównej sali żyrandol. Dywan jakim jest wyłożona świątynia utkano z 35 ton wełny i bawełny. Wykonany z białego marmuru i złota meczet może pomieścić ponad 40 tys. wiernych.

2019-02-04 17:01

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Zmieniły się relacje pomiędzy chrześcijanami a muzułmanami

[ TEMATY ]

islam

Franciszek w ZEA

Administrator apostolski Patriarchatu łacińskiego w Jerozolimie uważa, że wizyta Papieża Franciszka w Abu Zabi miała znaczenie historyczne. Być może dla katolików była to jedna z wielu podróży głowy Kościoła, ale na Bliskim Wschodzie została uznana za wyjątkowe wydarzenie, ponieważ odbyła się w sercu świata islamskiego – stwierdził abp Pierbattista Pizzaballa.

W wywiadzie udzielonym jednej z niemieckich rozgłośni włoski franciszkanin zauważył, że muzułmanie uważają Papieża za osobę bardzo ważną dla chrześcijan, dlatego fakt, że udał się on na Półwysep Arabski i mówił o znaczeniu ludzkiego braterstwa miał ogromny wpływ na całą społeczność muzułmańską oraz na sposób myślenia ludzi Bliskiego Wschodu.
CZYTAJ DALEJ

Przemyśl: Msza żałobna w intencji abp. Michalika

2026-05-08 16:57

[ TEMATY ]

abp Wacław Depo

pogrzeb

Przemyśl

śp. abp Józef Michalik

Łukasz Sztolf

Abp. Wacław Depo

Abp. Wacław Depo

- Modlimy się dzisiaj, dziękując za jego piękne życie i prosimy, aby te dzieła, nad którymi pracował, zaowocowały także w naszej rzeczywistości - powiedział abp Adam Szal podczas Mszy świętej żałobnej w intencji śp. abp. Józefa Michalika. Homilię w pierwszym dniu uroczystości pogrzebowych wygłosił abp Wacław Depo. Rozpoczynając, metropolita częstochowski powrócił do nauczania zmarłego abpa Michalika i jego spojrzenia na koniec ziemskiego życia, który mówił, że życie człowieka wierzącego jest radością i nadzieję, poruszania się w obecności Boga.

Podczas swojej refleksji abp Depo sporo miejsca poświęcił życiorysowi śp. ks. abpa Józefa Michalika, zwracając uwagę na okoliczności rodzącego się w nim powołania kapłańskiego, aż po liczne zadania, których podejmował się przez lata posługi kapłańskiej i biskupiej.
CZYTAJ DALEJ

Szpital zaproponował śmierć - zamiast leczenia

2026-05-09 11:08

[ TEMATY ]

felieton

Milena Kindziuk

Red.

Milena Kindziuk

Milena Kindziuk

Historia ks. Larry’ego Hollanda z Vancouver nie jest jedynie szokującym epizodem ze szpitalnego korytarza. To znak groźnego przesunięcia granicy: od medycyny, która ma ratować i towarzyszyć, do systemu, który człowiekowi starszemu, osłabionemu i zależnemu od innych, podsuwa śmierć jako jedną z dostępnych możliwości. Właśnie dlatego tej sprawy nie wolno czytać jak sensacji, lecz jak ostrzeżenie.

Jak przeczytałam w portalu Zenith, w kanadyjskim szpitalu 79-letni ks. Larry Holland, człowiek po złamaniu biodra, usłyszał, że „opcją” może być także medycznie wspomagana śmierć. Szok jest tym większy, że nie chodziło o człowieka, który wyraził wolę umierania. Ks. Holland, powtórzę: miał złamane biodro. Potrzebował leczenia, rehabilitacji i zwyczajnej ludzkiej troski. Tymczasem w szpitalu usłyszał nie tylko diagnozę i zalecenia, ale również sugestię, że „opcją” może być MAiD, czyli Medical Assistance in Dying. Jak relacjonował, taka propozycja padła dwa razy: najpierw ze strony lekarza, a po kilku tygodniach wróciła w rozmowie z pielęgniarką. Nie jest to już więc opowieść o jednym niefortunnym zdaniu, jednym lekarzu czy jednej pielęgniarce.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję