Reklama

Strażacy zawsze z Kościołem

- To powrót do tradycji lepszej niż mieliśmy przed wojną, a także wyróżnik naszego kraju na tle państw zachodnich - powiedział abp Głódź, chwaląc obecność strażaków w katedrze św. Floriana.

Niedziela warszawska 21/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W święto swojego Patrona do katedry diecezji warszawsko-praskiej przybyli strażacy z jednostek państwowej i ochotniczej straży pożarnej województwa mazowieckiego. Zebrali się na terenie jednostki nr 5 przy ul. Marcinkowskiego, skąd przeszli procesyjnie do katedry, prowadzeni przez bp. Stanisława Kędziorę. Przed katedrą stanął wóz strażacki z kilkudziesięciometrową flagą narodową. W obydwu nawach katedry ustawiły się szpalery ze sztandarami.
- Bądźcie dumni z tego, że jesteście zjednoczeni z Kościołem. Takiej tradycji nie ma u Francuzów, Niemców czy Włochów. Tych więzi nie można osłabić, trzeba je podtrzymywać i rozwijać - podkreślał abp Głódź w homilii. Arcybiskup zauważył, że powiązanie służby wojskowej czy pożarniczej z wiarą jest naszą chlubą. Obecność kompanii honorowych, pocztów sztandarowych czy orkiestry w czasie religijnych uroczystości staje się naszym narodowym wyróżnikiem i powodem do dumy, także wówczas, kiedy w takich uroczystościach biorą udział przedstawiciele zagranicznych delegacji. Ordynariusz warszawsko-praski przypomniał czasy, kiedy służby wojskowe szykanowano za wyznawanie wiary.
Wspominał, że kiedy jako biskup polowy, ze zmarłym niedawno generałem Kazimierzem Tomaszewskim wydał śpiewnik wojskowy i opracował ceremoniał Mszy św., oskarżano Kościół o łamanie praw ludzi innych wyznań. - Na pierwszej Mszy polowej w Wojskowej Akademii Technicznej w 1991 r. obecnych było 3 tys. żołnierzy. W jednym z kolorowych pism zostaliśmy wykpieni, a do tekstu dołączono aż 17 zdjęć. W ten sposób chciano zastraszyć generałów: „Popatrzcie, bo za tydzień wy zostaniecie pokazani w gazecie” - wspominał abp Głodź.
W święto Patrona, Ordynariusz życzył strażakom, by ich profesjonalizm był zawsze doceniany przez obywateli. - Każdy z was niech czuje się tak, jakby na jego piersiach wisiał order Virtuti Militari - powiedział Arcybiskup.
Osobno zwrócił się do absolwentów Szkoły Głównej Straży Pożarniczej, którzy w tym dniu mieli otrzymać promocje oficerskie. - Podjęcie służby przeciwpożarowej oznacza decyzję o byciu mężnym na całe życie - podkreślił. Zachęcił, by w swojej posłudze pozostali wierni zawołaniu: „Bogu na chwałę, ludziom na pożytek”.
Po Mszy św. Ordynariusz wręczył wyróżnienia za utrwalanie wartości chrześcijańskich i więzi strażaków z Kościołem przełożonym państwowej i ochotniczej straży pożarnej, a także jednostkom z miejscowości Jaktorów, Wysowa, Kaski oraz z Radzymina. Poświęcił też odnowioną 300-letnią figurę św. Floriana. Delegacje strażaków złożyły w katedrze wieńce pod tablicą upamiętniającą kolegów, którzy w czasie służby stracili życie.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Post dobrze łączy się z jałmużną i z modlitwą

2026-01-22 11:25

[ TEMATY ]

rozważania

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Karol Porwich/Niedziela

Iz 58 należy do części księgi związanej z czasem po powrocie z wygnania. Trwa post i modlitwa, a równocześnie trwa krzywda ubogich. Prorok dostaje polecenie: „Wołaj na całe gardło”. To mowa publiczna, w tonie upomnienia. Lud pości i pyta, czemu Bóg „nie widzi”. Odpowiedź dotyka dnia pracy. W dzień postu załatwia się interesy i „uciska” robotników. Pojawia się spór i przemoc. Zewnętrzne znaki żałoby zostają nazwane: skłanianie głowy „jak sitowie” i leżenie w worze z popiołem. Hebrajskie określenie sitowia oznacza trzcinę bagienną, łatwo uginającą się pod palcami. Prorok pokazuje więc gest, który można wykonać bez przemiany życia. „Post, który wybieram” zostaje opisany czasownikami wyzwolenia. Należy rozwiązać więzy nieprawości, zerwać jarzmo, wypuścić uciśnionych. Potem idą czyny bardzo konkretne. Należy dzielić chleb z głodnym, wprowadzić pod dach biednych tułaczy, okryć nagiego, nie odwracać się od człowieka „z własnego ciała”. Hebrajskie bāśār oznacza także krewnego, więc odpowiedzialność zaczyna się najbliżej. Wers 8 używa obrazu świtu. Światło wschodzi, a „chwała Pana” idzie z tyłu jako osłona. W 9a pada obietnica: „Oto jestem” (hinneni). To słowo pojawia się w Biblii jako odpowiedź gotowości, na przykład u Samuela w noc powołania. Prorok ukazuje post, który otwiera drogę do wysłuchanej modlitwy i do uzdrowienia relacji społecznych. W wersecie 1 pojawia się obraz trąby. Hebrajskie skojarzenie prowadzi do szofaru, rogu używanego do ogłaszania świąt i alarmu. Ten sam dźwięk ma obudzić sumienie wspólnoty. W tle stoją także posty pamięci po katastrofie, o których mówi Za 7-8.
CZYTAJ DALEJ

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

Kochaj i rób, co chcesz. Porady św. Augustyna idealne na Wielki Post

2026-02-20 20:48

[ TEMATY ]

Wielki Post

pl.wikipedia.org

Wizja św. Augustyna” Philippe de Champaigne

Wizja św. Augustyna”
Philippe
de Champaigne

Co św. Augustyn pisał o miłości? Jak rozumiał listy św. Jana i jak polecenie Jezusa o miłowaniu Boga i bliźnich wcielał w życie?

Jeśli spojrzymy na różne motywy postępowania, przekonamy się, że jeden człowiek bywa surowy z powodu miłości, a drugi bywa uprzejmy z powodu nieprawości. (…) Wiele działań, które wydają się dobre, nie ma korzenia w miłości. Nawet ciernie mają kwiaty. Są rzeczy, które wyglądają na surowe i okrutne, a mimo to dokonuje się ich z miłości, by przywrócić dyscyplinę. Dlatego raz na zawsze otrzymujesz krótkie przykazanie: kochaj i rób, co chcesz.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję