Reklama

Pomnik Golgoty Wschodu

Pomnik Poległych w Katyniu i innych miejscach na Wschodzie zostanie odsłonięty 22 maja w Wołominie.

Niedziela warszawska 21/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Monument powstał ze składek mieszkańców powiatu wołomińskiego i miasta Wołomin. Na krzyżu z czerwonego granitu znajduje się wykuta w czarnym granicie płaskorzeźba Matki Bożej Katyńskiej. Wzorowana jest na oryginale znajdującym się w kościele św. Andrzeja Boboli w Londynie. Krzyż zwieńczony jest wykonaną w brązie rzeźbą orła w koronie. Za krzyżem znajduje się granitowa płyta. Pomnik ma 4,5 m wysokości i 3,2 m długości. Usytuowany jest obok kościoła Matki Bożej Częstochowskiej, w alei brzóz, która nawiązywać ma do lasu katyńskiego.
- Przygotowując projekt wzorowałem się na krzyżu katyńskim ks. prał. Zdzisława Peszkowskiego. Oryginał tego krzyża odsłonięto w 2000 r. w Bostonie - mówi Kazimierz Zych, autor projektu.
Inicjatorami budowy pomnika były rodziny i osoby bliskie pomordowanym. Na pomniku znajdą się 52 nazwiska pomordowanych, prawie wszyscy pochodzili z powiatu wołomińskiego. Większość z nich to mieszkańcy Wołomina, Zielonki i Tłuszcza. Osiem osób pochodzi z innych rejonów Polski, lecz na prośbę rodzin mieszkających w powiecie wołomińskim, ich nazwiska znajdą się także na płycie.
- Rodziny pomordowanych, które chciały uczcić pamięć bliskich, zwróciły się do mnie z prośbą o pomoc w realizacji pomnika. W 2000 r. byłem przewodniczącym Komitetu budowy pomnika ks. Skorupki - mówi Kazimierz Zych. Zbiórki na pomnik odbywały się przed kościołami. Część funduszy pochodzi od prywatnych sponsorów oraz ze sprzedaży książki Kazimierza Zycha Jest takie miejsce, jest taki kraj. Koszt materiałów do wykonania monumentu wyniósł 25 tys. zł. Prace przy powstawaniu pomnika fachowcy wykonali nieodpłatnie.
W czasie uroczystości odsłonięcia pomnika, w cokół monumentu wmurowana zostanie wraz z aktem erekcyjnym urna z ziemią z Katynia, Charkowa, Miednoje, Kuropat i Bykowni. Urnę przekazały wcześniej Rodziny Katyńskie do parafii Matki Bożej Częstochowskiej. Odsłonięcia pomnika dokona abp Sławoj Leszek Głódź wraz z ks. prał. Zdzisławem Peszkowskim, po Mszy św. o godz. 18.00. Na uroczystości zaproszono prezydenta Ryszarda Kaczorowskiego a także parlamentarzystów, władze stolicy i władze lokalne.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kraków: Sąd utrzymał uniewinnienie trojga lekarzy ojca Z. Ziobry, sprawę czwartego umorzył

2026-07-23 10:21

[ TEMATY ]

Kraków

Kaspars Grinvalds/fotolia.com

Sąd Okręgowy w Krakowie utrzymał w mocy wyrok uniewinniający troje lekarzy, oskarżonych o błędy w leczeniu Jerzego Ziobry, ojca polityka PiS i byłego ministra sprawiedliwości Zbigniewa Ziobry. Wobec czwartego lekarza wyrok uchylił, ale równocześnie umorzył postępowanie wobec przedawnienia czynu.

Uniewinnienia domagali się zarówno obrońcy medyków, jak i prokuratura, która w toku postępowania dowodowego zmieniła pierwotne zdanie i ostateczne oceniła, że nie da się jednoznacznie stwierdzić, czy medycy popełnili błędy.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Trzeźwy sierpień. Dlaczego rezygnacja z kieliszka może być aktem miłości

2026-07-23 20:42

[ TEMATY ]

rodzina

abstynencja

Adobe Stock

„Naprawdę wytrzymasz cały sierpień bez kieliszka?" — to pytanie słyszy co roku niemal każdy, kto decyduje się na sierpniową abstynencję. Pobrzmiewa w nim zwykle lekkie powątpiewanie, czasem drwina. A przecież dobrowolne odstawienie alkoholu na miesiąc to ani dziwactwo, ani przesadna dewocja. To jedna z najstarszych i najbardziej praktycznych form chrześcijańskiej miłości bliźniego.

Zacznijmy od tego, czym miesiąc trzeźwości nie jest. Katechizm potępia pijaństwo i nadużywanie, a nie kieliszek wina do obiadu. Sierpniowa abstynencja nie jest więc żadnym zakazem, którego trzeba przestrzegać pod grzechem — sam Chrystus przemienił przecież wodę w wino na weselu w Kanie Galilejskiej.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję