Reklama

„Turystyczna” Msza św.

Do niedawna, dla turystów lubiących długie wędrówki po górach, niedziela była dniem, w którym ze względu na Mszę św. trzeba było planować krótszą niż zazwyczaj trasę. Wystarczyło, że pociąg w okolice Zwardonia bądź Suchej Beskidzkiej wyjeżdżał o 6.30, a już wiadomo było, iż nie uda się pogodzić ambitnych zamiarów z uczestnictwem w Eucharystii. Obecnie przy schroniskach odprawiane są sezonowe Msze św., pozwalające także przeżywać piękno liturgii pośród naturalnego pejzażu.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Beskid Śląski i Mały

Reklama

W okolicach Bielska-Białej turysta ma możliwość w co najmniej kilku miejscach uczestniczyć w „górskiej” Mszy św. W okresie od maja do września w kapliczce na Dębowcu oraz w schronisku na Szyndzielni celebrują ją księża pallotyni. Eucharystia odprawiana jest na Dębowcu w każdą niedzielę o godz. 16.00, natomiast na Szyndzielni o godz. 10.00, ale tylko w ostatnią niedzielę miesiąca. Można trafić na Mszę św. także w schronisku na Klimczoku. Najświętszą Ofiarę sprawują tam księża salezjanie z sanktuarium Matki Boskiej „Na Górce” w Szczyrku. - Najczęściej jest to nasza odpowiedź na prośbę grupy, która akurat nocowała w schronisku - mówi ks. dyr. Bogdan Nowak.
Okolicznościową formułę przybierają za to Msze św. na szczytach Skrzycznego, Magurki i Hrobaczej Łąki. Na najwyższej kulminacji Beskidu Śląskiego ostatnią plenerową Eucharystię sprawowano 14 maja przy krzyżu wdzięczności. Z kolei na Magurce w tym roku nie zdołano jeszcze odprawić Mszy św. Lepiej jest pod tym względem na Hrobaczej Łące i na pobliskiej przełęczy „U Panienki”. Przy stojącym na szczycie Jubileuszowym Krzyżu, Najświętszą Ofiarę celebruje się w rocznicę jego poświęcenia, natomiast przy kapliczce na przełęczy, w terminie najważniejszych maryjnych uroczystości: 3 maja, 15 sierpnia i 7 października. Regularnie Msze św. odprawiane są za to na Groniu Jana Pawła II. Niezależnie od wyznaczonej daty (12, 19 czerwca, 3, 17 lipca, 7, 21 sierpnia, 4, 18 września, 16 października) zawsze rozpoczynają się o godz. 12.00.

W Dolinie Wisły

Także i tutaj, wzdłuż biegu Wisły, a ściślej mówiąc wśród okalających ją szczytów nie brakuje miejsc, w których można uczestniczyć w niedzielnej Eucharystii. Pierwszym z nich jest kościółek parafialny Matki Boskiej Fatimskiej na Stecówce (ramię Baraniej Góry), gdzie o godz. 9.00 i 11.00 przez cały rok odprawia się Mszę św. Podobnie jest także na Równicy. Mszę św. o godz. 14.30 celebruje się w schronisku albo na pobliskiej polanie.

Granicznym szlakiem

W odróżnieniu od Beskidu Śląskiego i Małego, mapa spotkań z Chrystusem Eucharystycznym w Beskidzie Żywieckim jest mocno okrojona. Do dyspozycji turystów na całym tym obszarze pozostają jedynie 2 miejsca, w których sprawowana jest Najświętsza Ofiara. Są nimi: Przegibek i Hala Miziowa. O ile do niedawna, można było na Przegibku liczyć na coniedzielną Mszę św., którą w sezonie letnim odprawiał urodzony w tym górskim przysiółku ks. Edward Ćmiel, tak teraz, z racji objęcia przez niego parafii w Skawinie, częstotliwość ta spadła do jednego razu w miesiącu. Aktualnie harmonogram sprawowanych tam punktualnie o 13.00 Mszy św. jest następujący: 12 czerwiec, 10 lipiec, 14 sierpień, 18 wrzesień i 16 październik. O godzinę wcześniej na drugim krańcu Beskidu Żywieckiego, na Hali Miziowej, od czerwca do wrześnie odprawiają Eucharystię księża dominikanie z Korbielowa. Według słów o. Józefa Kosteckiego przy odrobinie szczęścia można także trafić na słowacką Mszę św. na szczycie Pilska. Ponoć najbliższy termin wypada w lipcu.
Niezależnie od podanych powyżej informacji dobrze jest zadzwonić pod numer Grupy Beskidziej GOPR w Szczyrku i dopytać się, czy czasem któryś z księży-ratowników nie pełni dyżuru w interesującej nas okolicy.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Porozmawiaj teraz z Jezusem tak, jak to zrobili apostołowie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 6, 30-34.

Sobota, 7 lutego. Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę.
CZYTAJ DALEJ

Fatima: zniszczenia w sanktuarium spowodowane przez wichury sięgają 2 mln euro

2026-02-06 17:09

[ TEMATY ]

Fatima

sanktuarium

zniszczenia

Adobe Stock

Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, na środkowym zachodzie Portugalii, zostało dotkliwie doświadczone z powodu utrzymujących się od 28 stycznia nad Półwyspem Iberyjskim orkanów Kristin i Leonardo. Jak przekazał mediom rektor sanktuarium ksiądz Carlos Cabecinhas, wskutek huraganowych wiatrów, które nadeszły nad Fatimę na terenie tego miejsca kultu maryjnego doszło do strat szacowanych na 2 mln euro.

Sprecyzował, że tylko na przełomie stycznia i lutego na terenach należących do sanktuarium, w tym w pobliżu Kaplicy Objawień, wichury zniszczyły ponad 500 drzew. - Odtworzenie tych drzewostanów będzie trwało dekadami i będzie dla nas wyzwaniem - stwierdził ks. Cabecinhas, dodając, że wskutek huraganowych wiatrów zniszczeniu uległa też część infrastruktury sanktuarium. Straty obejmują też zniszczenia w budynkach należących do fatimskiego sanktuarium.
CZYTAJ DALEJ

Od USA może zależeć istnienie Polski

2026-02-07 14:38

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Adobe Stock

Nie podobała mi się ostra i postkolonialna reakcja ambasadora USA Tomasa Rosa, ale także nie podobała mi frontalna krytyka prezydenta USA ze strony marszałka Włodzimierza Czarzastego. Choć konflikt z administracją Białego Domu może się podobać elektoratowi lewicy, to dla Polski jest skrajnie niebezpieczny.

Po ostrej wymianie zdań miedzy ambasadorem USA a marszałkiem sejmu i premierem, w mediach tradycyjnych i społecznościowych przybrała fala dyskusji o suwerenności, dumie i honorze. Jednego dnia prawie wszyscy używali narracji konserwatywno-patriotycznej, która wcześniej zarezerwowana była dla prawej strony sceny politycznej. Co najdziwniejsze, bohaterem tego ruchu stał się marszałek Włodzimierz Czarzasty, człowiek który szczyci się tym, że był komunistą i członkiem PZPR. Przypomnę, że komunizm został przywieziony do Polski na taczce z Moskwy tylko po to, by realizować rosyjską politykę kolonialną nad Wisłą. Chichotem historii jest fakt, że ktoś kto był częścią partyjnych struktur imperialnej władzy Moskwy nad Warszawą, dziś jest głównym obrońcą Polski przed „obcymi” wpływami z Waszyngtonu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję