Reklama

Rozmowy z bratem Stanisławem

Homines, dum docent, discunt

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Red. Lidia Dudkiewicz: - Żal nam tych ludzi, którzy - często bez własnej winy - pozbawieni są potrzeby wiedzy, nauki, mądrości. Przytoczony tu aforyzm zawdzięczamy Senece, wychowawcy Nerona. Dzięki temu mistrzowi mógł Neron osiągnąć cenne walory ducha. Niestety, wiemy, że stało się inaczej. Seneca (zwany Młodszym) był posądzony o udział w spisku. Zmuszono go - jak ongiś Sokratesa - do zażycia trucizny.

Br. Stanisław Rybicki FSC: - Różnymi drogami od najdawniejszych czasów ludzie, ucząc innych, sami kształcili siebie, zdobywając wiedzę teoretyczną albo umiejętności praktyczne. Cenny to skarb, nie wszystkim dostępny; cenniejsza jest jednak taka formacja osobowościowa, charakterologiczna, która czyni człowieka szlachetnym, cnotliwym, prawdziwie altruistycznym.

- Czy słuszne jest twierdzenie natywistów, że człowiek dochodzi do takiej czy innej dojrzałości zależnie od dodatniego albo ujemnego wpływu wychowawczego albo też w zależności od uwarunkowań tkwiących w organizmie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

- Dobre wychowanie, cechy odziedziczone dają pożądane wyniki, nie są one jednak „stuprocentowe”. Różne są efekty zasianego ziarna.
Wśród dwunastu wybranych uczniów Nauczyciela z Nazaretu nie zabrakło Judasza.
Nie rozstrzygniemy skomplikowanego problemu stopnia „wychowalności” i autoedukacji, ale nie wątpimy, że istnieją umiarkowane i zależne od różnych czynników możliwości wychowawczego wpływu na młode pokolenie, wpływu, który jest też procesem samowychowawczym. Więcej osiągamy przez to, kim jesteśmy, niż przez nauczanie zaprogramowane. Słuszne jest twierdzenie, że historia jest nauczycielką życia, ale też takie albo inne życie człowieka czy ludzkości stanowi pozytywną albo szkodliwą lekcję.

- Człowiek jest zdolny oceniać swoje postępowanie waloryzująco.

- Człowiek pozostaje pod wpływem działania różnych motywów. Jego sumienie, dobrze uformowane sumienie jako sąd moralny kształtują: rodzina, szkoła, mass media, Kościół, obyczajowość. Chodzi o to, by nasz sąd etyczny był podporządkowany woli Bożej przez wychowanie i samowychowanie. Obowiązek kształtowania sumienia spoczywa na wszystkich wychowawcach. Prawdziwy nauczyciel to taki człowiek, co daje nie tylko wiedzę, ale też umie podnosić serca i czynić ludzi lepszymi właśnie dzięki ustawicznej formacji sumienia własnego i wychowanków.

- Dziękuję za rozmowę.

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kard. Krajewski: „Franciszek zaczął od siebie. Nie zaczął od reformy Kościoła”

2026-10-05 10:30

[ TEMATY ]

archidiecezja łódzka

kard. Konrad Krajewski

Łukasz Głowacki

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski po Mszy św. w łódzkich Łagiewnikach

Kard. Konrad Krajewski przewodniczył Mszy św. w sanktuarium św. Antoniego i bł. Rafała Chylińskiego w Łodzi-Łagiewnikach. Eucharystia była głównym punktem obchodów 800. rocznicy śmierci św. Franciszka z Asyżu. — Święty jest jak otwarte okno, przez które do wnętrza wpada promień słońca. Niewidzialny Bóg przez świętego staje się widzialny — mówił metropolita łódzki.

W homilii kard. Krajewski przywołał swoje pobyty w Asyżu. Jak wspominał, kiedy podczas pracy w Rzymie czuł się bardzo zmęczony, a nawet wypalony, jechał nie do grobu św. Franciszka, ale do niewielkiego kościoła św. Damiana. — Tam wszystko się zaczęło. To właśnie tam przyszedł młody chłopak i nagle usłyszał: „Franciszku, trzeba odbudować ten dom. Zobacz, jak on wygląda” — mówił kardynał.
CZYTAJ DALEJ

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Felieton: „Brak męstwa jest początkiem porażki”

2026-10-06 11:29

ks. Łukasz Romańczuk

W książce „Wstańcie, chodźmy” napisanej przez świętego Jana Pawła II jest rozdział „Bóg i odwaga”, gdzie autor podkreśla, że dla apostolstwa najważniejsze jest dawanie świadectwa prawdzie. A brak męstwa jest początkiem porażki. Chciałbym teraz zwrócić uwagę na postać błogosławionego kardynała Stefana Wyszyńskiego, który w zapiskach więziennych zapisał tak: „Największym brakiem apostoła jest lęk, bo on budzi nieufność do potęgi Mistrza, ściska serce i kurczy gardło.”

Apostoł już nie wyznaje czy jest apostołem? Uczniowie, którzy opuścili Mistrza, już go nie wyznawali. Dodali odwagę oprawcom. Każdy, kto milknie wobec nieprzyjaciół sprawy rozzuchwala ich. A lęk Apostoła jest pierwszym sprzymierzeńcem nieprzyjaciół sprawy. Zmusić do milczenia przez lęk to jest zadanie strategii bezbożnych ludzi.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję