Reklama

Porażające tablice

Niedziela łódzka 39/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jakiś czas temu w naszym mieście niektórzy przechodnie mogli oglądać wstrząsające widoki. W centrum Łodzi pojawiła się tablica przypominająca o stale dokonującej się na świecie tragedii - zabijaniu nienarodzonych dzieci. Realizatorami tej wystawy są młodzi ludzie, którzy nie mogą się pogodzić z panującą wokół ciszą fałszywego spokoju zabijania nienarodzonych dzieci. Faryzejskie milczenie zostało przerwane, niewygodna prawda o zabijaniu nienarodzonych dzieci kolejny raz została ujawniona. W ciągu kilku dni wokół wystawy gromadzili się ludzie, młodzi, starsi, mężczyźni, kobiety. Większość, zwłaszcza młodzież, oglądała zmasakrowane dziecięce ciała z powagą i przejęciem. Jednak dla niektórych, tych „z mrokiem w sercu”, oglądane obrazy stanowiły wyrzut sumienia i wywoływały złość i agresję. W relacjach prasowych o reakcjach na niecodzienną wystawę dziennikarze na ogół pisali w kategoriach podziałów politycznych, o publiczności konserwatywnej i liberalnej. A może należałoby pisać o reakcjach ludzi o wrażliwym sumieniu, zwolennikach cywilizacji życia, a o znajdujących się po przeciwnej stronie jako o zwolennikach cywilizacji śmierci w imię wygody, dobrobytu, przyjemności? Niektórzy dziennikarze gorszyli się drastycznością scen, które - ich zdaniem - epatowały przemocą, straszyły. Nie gorszyła ich natomiast rzeczywistość aborcji, czyli mordowanie nienarodzonych dzieci...
Treść przedstawionych obrazów była jednoznaczna i porażała swoją logiką: np. z jednej strony zdjęcie małpki, w której głowę wbijają się metalowe śruby, z drugiej ucięta główka dziecka i napis: „Jeśli to (torturowanie zwierzęcia) jest złe, to czy to (ucięta główka dziecięca) jest dobre?”. Podobnie zestawiono obrazy zamordowanych lub porozrywanych pociskami moździeży dziecięcych ciał z wojen w Chorwacji czy Ruandzie i szczątki dzieci przy aborcyjnym stole z podpisem: „Różne metody, różne motywy - rezultat ten sam”. Przy fotografii gwałciciela widniał napis: „Kara więzienia”, natomiast przy szczątkach dziecka - ofiary gwałtu, umieszczono napis: „Kara śmierci”. Inna plansza, opatrzona tytułem: „Prawo wyboru”, z jednej strony pod hasłem: „dziecko chciane” pokazuje fotografię 24-tygodniowego „wcześniaczka”, o którego życie walczą lekarze, a na drugim zdjęciu - poszarpane szczątki „dziecka niechcianego”. Gazety przytaczały rozmaite wypowiedzi oglądających, wśród nich wypowiedź profesora etyki. Ten, niestety, wypowiedział się w kategoriach estetyki - wystawa mu się nie podobała, natomiast jako etyk, nauczyciel moralności, nie miał nic do powiedzenia. Oświadczył bowiem, że na temat aborcji nie ma zdania. Do tego rodzaju nauczycieli etyki odnosi się wypowiedź Chrystusa: „Jeśli ślepy prowadzi ślepego, obydwaj wpadną w dół”.
Wystawa, o której stało się głośno w mediach, już wywołała debatę i na pewno wielu skłoni do myślenia, a może do nawrócenia. Ukazuje kłamstwo sloganów używanych na usprawiedliwienie zbrodni. Kontrowersyjna wystawa była pokazywana m.in. w Białymstoku i Lublinie, wszędzie wywołując rozmaite komentarze. Dochodzą też pomruki gróźb niezadowolonych z odsłaniania prawdy o aborcji. Jednak prawdy o zagrożonym człowieczeństwie, o dokonywanych zbrodniach nie da się ukryć. Będzie ona ciągle niepokoić i upokarzać ludzkie przewrotne sumienia.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Prezydent: finanse publiczne idą na ścianę, rząd niszczy dorobek 36 lat pracy Polek i Polaków

2026-10-02 21:26

[ TEMATY ]

Karol Nawrocki

PAP/Marcin Bielecki

Finanse publiczne idą na ścianę, obecny rząd zadłużył już Polaków na 1 bln zł - mówił w piątek na spotkaniu w Stargardzie (woj. zachodniopomorskie) prezydent Karol Nawrocki. W normalnym, demokratycznym państwie przy takim zadłużeniu i deficycie każdy premier powiedziałby ministrowi finansów Andrzejowi Domańskiemu: „do domu!” - dodał.

Prezydent mówił w piątek w Stargardzie, że „z jednej strony jesteśmy 20. gospodarką świata”, a „z drugiej strony, za sprawą rządu Donalda Tuska i ministra Andrzeja Domańskiego, nasze finanse publiczne idą na ścianę”.
CZYTAJ DALEJ

Wiemy już, ilu zgłosiło się kandydatów do kapłaństwa w Polsce. Trend został zatrzymany?

2026-10-02 11:25

Bożena Sztajner/Niedziela

Do seminariów duchownych w Polsce przyjęto w tym roku 304 kandydatów do kapłaństwa, co stanowi liczbę nieznacznie wyższą niż w ostatnich trzech latach - przekazał KAI ks. Jan Frąckowiak. Zdaniem przewodniczącego zarządu Konferencji Rektorów Wyższych Seminariów Duchownych Diecezjalnych świadczy to o stabilnym zatrzymaniu wcześniejszej tendencji spadkowej.

Do seminariów diecezjalnych przyjęto w tym roku 221 kandydatów. Rok wcześniej było ich 188, w roku 2024 - 196, a w roku 2023 - 195 kandydatów. Największą liczbę kandydatów do kapłaństwa przyjęto z diecezji tarnowskiej i warszawsko-praskiej - po jedenastu, oraz gdańskiej i siedleckiej - po dziesięciu.
CZYTAJ DALEJ

Prokuratura: jest nowa opinia biegłych ws. Ihora M. podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu

2026-10-03 15:06

[ TEMATY ]

opactwo

atak

Adobe Stock

Do Prokuratury Okręgowej w Przemyślu wpłynęła nowa opinia biegłych psychiatrów dotycząca stanu zdrowia Ihora M., podejrzanego o atak w klasztorze w Jarosławiu. Z dokumentu wynika, że stan psychiczny mężczyzny nadal uniemożliwia przeprowadzenie z nim czynności procesowych.

– Te objawy manifestują się pod postacią dezorganizacji myślenia i urojeniowej interpretacji wydarzeń. Podejrzany manifestuje również bezkrytyczne przekonanie o prawdziwości swoich doznań psychotycznych – przekazała rzeczniczka.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję