Reklama

Inauguracja roku akademickiego na Wydziale Teologicznym UMK

Mądrość zdobywana na kolanach

6 października br. Wydział Teologiczny Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu zainaugurował piąty rok swojej działalności. Łącznie z klerykami seminarium toruńskiego i włocławskiego oraz słuchaczami Podyplomowego Studium Teologii będzie studiować 578 osób.

Niedziela toruńska 44/2005

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Uroczystą inaugurację piątego roku działalności Wydziału Teologicznego UMK rozpoczęła Msza św. w kaplicy Wyższego Seminarium Duchownego w Toruniu pod przewodnictwem bp. Józefa Szamockiego. W homilii Biskup Józef mówił o mądrości zdobywanej na wykładach przez studium własne, ale także i tej zdobywanej na kolanach.
Druga część inauguracji odbyła się w Auli Głównej UMK. Chór Wydziału Teologicznego „Tibi Domine” i członkowie Chóru Akademickiego UMK, pod kierunkiem ks. dr. Mariusza Klimka, zaśpiewali Gaude Mater Polonia. Nowo wybrany dziekan Wydziału ks. prof. dr hab. Jan Perszon, otwierając rok akademicki 2005/06, podziękował poprzedniemu dziekanowi ks. prof. dr hab. Jerzemu Bagrowiczowi oraz jego współpracownikom za pierwsze, jakże trudne kroki, które przyszło im stawiać podczas organizacji Wydziału. Przypomniał, że powołaniem Wydziału Teologicznego jest służba prawdzie o człowieku i świecie. Trud, jaki podejmują studenci Wydziału, zgłębiając nauki filozoficzne i teologiczne, muszą umiejętnie łączyć z życiem religijnym - modlitwą i więzią z Bogiem. Ksiądz Dziekan wyraził też nadzieję, że zarówno wykładowcy, jak i studenci przez solidną pracę i rzetelne badania naukowe będą dobrze służyć prawdzie.
Po przemówieniu Księdza Dziekana studenci I roku studiów dziennych złożyli ślubowanie i otrzymali indeksy z rąk prodziekana ks. dr. Dariusza Koteckiego. Następnie przedstawicielka studentów Aleksandra Oparka z V roku przypomniała krótką historię Wydziału - jak sama określiła - „przedszkolaka” wśród wydziałów naszego Uniwersytetu. Także i ona mówiła o łączeniu wiedzy teologicznej z życiem wiarą i dawaniem świadectwa w środowiskach codziennego życia.
Wykład inauguracyjny wygłosił ks. prof. dr hab. Mirosław Mróz. Podjął on temat: Wojna sprawiedliwa i jej moralna przejrzystość. Św. Tomasz z Akwinu we współczesnej dyskusji o „bellum iustum”. Następnie ponownie wystąpił chór „Tibi Domine”.
W inauguracji wzięli udział m.in. przedstawiciele samorządu lokalnego i duchowieństwa toruńskiego. Na koniec głos zabrał ustępujący dziekan ks. prof. dr hab. Jerzy Bagrowicz, który podziękował wszystkim wspierającym go w trudzie tworzenia i nadawania struktur wydziałowych. Wejście teologii na Uniwersytet stało się doświadczeniem nowym, co przy wyniesionych z poprzedniej epoki uprzedzeniach nie było wcale łatwe. Marzeniem ks. Bagrowicza było, aby studenci teologii przez studiowanie budowali własną tożsamość i wzrastali na ludzi otwartych, gotowych do dialogu, niezalęknionych, niezamykających drzwi przed światem, ale idących w świat z poczuciem posłania.
Ks. Bagrowicz życzył, aby wszystkie inicjatywy, które zostały podjęte (zwłaszcza rozbudowa budynku), zostały jak najprędzej ukończone.
Zainteresowanie studiowaniem na Wydziale Teologicznym UMK nie maleje. Podobnie jak w poprzednich latach, zapełnione zostały wszystkie miejsca przewidziane dla studentów pierwszego roku. Zdających egzamin wstępny było znacznie więcej. W minionych 4 latach magisterium uzyskało 170 osób. Obroniono także 7 prac doktorskich. Ksiądz Dziekan zapowiedział także uruchomienie od przyszłego roku nowej specjalności - opieka socjalna.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2005-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ojciec Pio ze wschodu. Św. Leopold Mandić

[ TEMATY ]

święci

en.wikipedia.org

Leopold Mandić

Leopold Mandić

W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu – byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.

Gdy pierwszy umiał odprawić od konfesjonału i odmówić rozgrzeszenia, a nawet krzyczeć na penitentów, drugi był zdolny tylko do jednego – do okazywania miłosierdzia. Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim – Leopold Mandić. Obaj mieli ten sam charyzmat rozpoznawania dusz, to samo powołanie do wprowadzania ludzi na ścieżkę nawrócenia, ale ich metody były zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu którego obaj udzielali rozgrzeszenia, był różny. Zbawiciel bez cienia litości traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić handlarzy rozstawiających stragany w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie bezwarunkowo przebaczył celnikowi Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii Magdalenie, wprowadził do nieba łotra, który razem z Nim konał w męczarniach na krzyżu. Dwie Jezusowe drogi. Bywało, że pierwszą szedł znany nam Francesco Forgione z San Giovanni Rotondo. Drugi – Leopold Mandić z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej stopy.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Czy Pierwsza Komunia św. musi być „teatrem”? Coraz częściej to przestrzeń sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę

2026-05-12 17:26

[ TEMATY ]

I Komunia św.

Karol Porwich

Pierwsza Komunia Święta coraz częściej staje się przestrzenią sporów o dekoracje, oprawę muzyczną i estetykę uroczystości - zauważa ks. Bartosz Mikrut z projektu zpasjidoliturgii.pl. Duszpasterz w rozmowie z KAI podkreśla, że najważniejszym wymiarem tego dnia powinno być duchowe przeżycie spotkania z Chrystusem w Eucharystii, a nie „emocjonalno-estetyczna otoczka” czy tworzenie z liturgii spektaklu.

- Jedni chcą radosne piosenki z pokazywaniem, innym zależy na tym, by dziecko coś czytało albo mówiło wierszyk. Kolejna grupa będzie się spierać o kolor kwiatów, dekoracje na ławkach i czy dzieci będą miały rękawiczki, czy nie - zauważa duchowny. Dodaje przy tym, że „nieraz to rodzice bardziej przeżywają sferę wizualną, estetyczną, emocjonalną niż duchowo”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję