W związku z zapowiedzianą na październik kanonizacją kard. Johna Henry’ego Newmana wzrasta zainteresowanie jego postacią i twórczością. Ten XIX-wieczny myśliciel i konwertyta pozostawił po sobie ogromną spuściznę. Na wielkie newmanowskie archiwum składają się tysiące listów, zapisków i fotografii. Do niedawna było ono pilnie strzeżone w założonym przez Newmana oratorium w Birmingham. Teraz trwają jednak intensywne prace nad jego digitalizacją.
Zajmuje się tym w Stanach Zjednoczonych amerykański Krajowy Instytut Studiów nad Newmanem (National Institute for Newman Studies – NINS). Zeskanowanych zostało niemal ćwierć miliona kartek, które teraz stopniowo udostępniane są w internecie. Do końca przyszłego roku będzie już można korzystać z większości zasobów.
Nowoczesne oprogramowanie pozwala na pracę z rękopisami w wysokiej rozdzielczości, zestawianie ich i porównywanie z różnymi wydaniami książkowymi. Dzięki rejestrom z oksfordzkiej biblioteki, można się też dowiedzieć, do jakich książek zaglądał Newman w różnych okresach swego życia. Archiwum zawiera też wielotysięczną kolekcję listów skierowanych do Newmana, jak również najobszerniejszy na świecie zbiór książek, artykułów i innych publikacji na jego temat.
Sąd w Guiyangu (stolicy południowochińskiej prowincji Guizhou) skazał na 15 lat i na 7 mln juanów grzywny dziennikarza-blogera Chen Jierena za "szkalowanie" rządzącej partii komunistycznej, której zarzucił m.in. korupcję. Karę 4 lat pozbawienia wolności i grzywny w wysokości 10 tys. juanów otrzymał także jego brat Chen Weiren za podobne "przestępstwo". Uniewinniono natomiast ich koleżankę blogerkę Liu Min. Wszyscy oni prowadzili dwa blogi na stronach Wechat i Weibo, zamieszczając na nich bieżące wiadomości, wyniki swych badań i komentarze.
Uzasadnienie wyroku, ogłoszonego 30 kwietnia, głosi, że oskarżeni "wywoływali dyskusje i nieporządki", uciekali się do "wymuszeń i szantaży", "przyjmowali łapówki" i trudnili się "nielegalnym handlem".
Dwoje małych dzieci z warszawskiej Białołęki trafiło do placówki opiekuńczo-wychowawczej po interwencji policji. Wcześniej zarówno policja, jak i kurator sądowy nie stwierdzili podstaw do ich natychmiastowego odebrania rodzicom. Sąd rodzinny, który następnie zajął się sprawą, nakazał niezwłoczne wydanie dzieci rodzicom. W uzasadnieniu zwrócił uwagę m.in. na nieproporcjonalność podjętych działań. Sprawę opisał portal Zero.pl.
Do zdarzenia doszło 14 sierpnia 2026 r. na warszawskiej Białołęce. Rzecznik Praw Dziecka Monika Horna-Cieślak była świadkiem sytuacji, w której matka miała szarpnąć swoje dziecko i krzyczeć na nie. Kobieta odpowiedziała rzeczniczce wulgarnymi słowami.
Moja wiara się zachwiała. Byłam zła na Mamę Maryję - wyznała Margherite Hourt podczas spotkania Leona XIV z chorymi i osobami, które im posługują w Lourdes. Po wypadku, który odebrał jej sprawność, właśnie przy Grocie odnalazła pocieszenie. Jej świadectwo oraz słowa lekarza z Laval pokazały Papieżowi Lourdes widziane oczami tych, którzy wiedzą, że granica między pomagającym a potrzebującym pomocy może zniknąć w jednej chwili.
Podziel się cytatem
Po raz pierwszy przyjechała tu jako dwudziestolatka, aby pomagać chorym i osobom z niepełnosprawnościami podczas pielgrzymek diecezji Metz. Później robiła to przez ponad 14 lat. Na co dzień pracowała w fabryce ceramiki, a urlop przeznaczała na służbę chorym w Lourdes.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.