Reklama

VIII Modlitewne Spotkanie Ekumeniczne na Świętym Krzyżu

Znak nadziei

Na Ogólnopolskie Modlitwy o Jedność Chrześcijan Misjonarze Oblaci Maryi Niepokalanej - gospodarze sanktuarium na Świętym Krzyżu zapraszają już zwyczajowo w ostatni weekend lutego. W tym roku modlitwom ekumenicznym w dniach 24-25 lutego przyświecało motto: „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). W dwudniowym spotkaniu uczestniczyło ponad 100 osób. Włączyło się ono w cykl jubileuszowych obchodów 1000-lecia życia monastycznego na Świętym Krzyżu.

Niedziela sandomierska 12/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Gościem honorowym był bp Kazimierz Gurda z Kielc, któremu przypadło rozpoczęcie spotkania od wspólnej modlitwy oraz błogosławieństwo relikwiami drzewa Krzyża Świętego na zakończenie pierwszego dnia. Bp Gurda podkreślił ważność dialogu w dzisiejszym świecie, wyraził radość ze wzrastania tej ekumenicznej inicjatywy w świętokrzyskim sanktuarium. Nabożeństwo Słowa Bożego w obrządku ewangelicko-metodystycznym poprowadził ks. Janusz Daszuta, pastor parafii Kościoła ewangelicko-metodystycznego w Kielcach. Nawiązał do roli krzyża na drodze osobistego nawrócenia, a wierni z jego parafii przedstawili sugestywną pantomimę akcentującą motyw krzyża, bólu, cierpienia.
Wieczorną konferencję wygłosił ks. dr Przemysław Kantyka (Katedra Teologii Pastoralnej KUL, wykładowca ekumenizmu w WSD w Kielcach). Ukazał w niej wybrane elementy z dziejów ekumenizmu, ze szczególnym uwzględnieniem znaczących w tym względzie czasów posoborowych i porządkujących całokształt problematyki dokumentów Kościoła. W pierwszym dniu spotkania ekumenicznego modlono się także w intencji ciężko chorego biskupa seniora Zdzisława Trandy, członka synodu Kościoła ewangelicko-reformowanego w RP, który ze względu na chorobę odwołał swój przyjazd.
Referaty i rozważania drugiego dnia zdominowała tematyka monastycyzmu (do czego impulsem są aktualne obchody 1000-lecia życia monastycznego na Świętym Krzyżu). I tak ks. prof. mitrat Janusz Czerski skoncentrował się na istocie modlitwy kontemplatywnej, mówił także o rozkwicie modlitwy Jezusowej, zakorzenionej przecież w prawosławiu, a przeżywającej „ogromne wzięcie” na Zachodzie. Dokonał wprowadzenia w misterium nieszporów prawosławnych, które sprawował ksiądz prawosławny W. Tyszuk, z towarzyszeniem kieleckiego zespołu „Oikumene” złożonego z katolików, ale z powodzeniem i znawstwem uprawiającego muzykę cerkiewną (ks. Tyszuk podkreślał swoje wzruszenie z możliwości celebry nieszporów prawosławnych, które po raz pierwszy w historii wybrzmiały w kaplicy Oleśnickich).
O podsumowanie świętokrzyskiego spotkania, jak i ostatnich dokonań ekumenicznych w skali kraju, Europy i świata, poproszono ks. prof. Michała Czajkowskiego, współprzewodniczącego Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów. Za czytelny dowód jedności uznał on międzywyznaniowe towarzyszenie w chorobie i śmierci Jana Pawła II oraz „wspólny ból” po zamordowaniu br. Rogera. Podał cały szereg przykładów organizowania konferencji naukowych, podpisywania dokumentów, wzajemnego przyjmowania delegacji czy wspólnego obchodzenia rocznic. Jednym z ważniejszych faktów jest wznowienie po 5 latach dialogu z prawosławiem (patriarcha Aleksy II uznał go w jednym z ostatnich wywiadów za „niezadowalający”, tym bardziej był on takim dla strony rzymskokatolickiej). Inicjatywy ekumeniczne mają charakter religijny, naukowy, społeczny, kulturalny. Zawsze ważne było i pozostaje szukanie tego, co łączy - takim jest dziedzictwo życia monastycznego, jako formy osobistego spotkania z tym samym Chrystusem.
Narastanie faktów ekumenicznych - dobry znak nadziei dla Kościołów ma wszak drugie dno i mniej nagłaśniany, ale może najbardziej rozwojowy wymiar: cichą pracę wciąż rozrastającej się grupy ludzi, zwyczajnych wiernych świeckich, głęboko przejętych ideą budowania jedności, którzy na Święty Krzyż w mroźnej zimowej aurze przyjadą zawsze z drugiego końca Polski. To chyba najbardziej czytelny znak nadziei.
Gospodarzem i niestrudzonym inspiratorem świętokrzyskich spotkań ekumenicznych pozostaje o. Karol Lipiński OMI, ekonom Zgromadzenia na Świętym Krzyżu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Słowacja wstrzymała dostawy energii elektrycznej do Ukrainy

2026-02-24 07:53

[ TEMATY ]

Słowacja

Zdjęcia: Adobe Stock

Premier Robert Fico poinformował w poniedziałek, że wstrzymał dostawy energii elektrycznej do Ukrainy. Zapowiedział, że jeżeli strona ukraińska zwróci się do Słowacji o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, takiej pomocy nie otrzyma.

- Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy - ogłosił premier Fico.
CZYTAJ DALEJ

„Ojcze nasz” otwiera modlitwę w liczbie mnogiej

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Vatican News

Obraz ulewy i śniegu wyrasta z realiów Palestyny. Deszcz jesienny i wiosenny rozstrzyga o zbiorach, a śnieg na Hermonie i w górach Libanu zasila potoki. Ten fragment zamyka wezwanie z Iz 55 do szukania Pana i do porzucenia drogi grzechu. Prorok Izajasz, w końcowej części księgi pocieszenia wygnańców (rozdz. 40-55), podaje obraz pewności: słowo Pana działa jak woda, która wnika w ziemię, budzi ziarno, daje nasienie siewcy i chleb jedzącemu. Hebrajskie dābār oznacza słowo i wydarzenie. W Biblii to pojęcie obejmuje także czyn, tak jak w opisie stworzenia z Rdz 1. Bóg mówi i zarazem stwarza fakt. Wers 11 używa przysłówka rēqām, „pusto, bez plonu”, w sensie „wrócić z pustymi rękami”. Słowo wraca do Boga jak posłaniec, z wykonanym zadaniem. Stąd w tekście pojawia się „posłannictwo”; w tle stoi czasownik „posłać” (šālaḥ). Pojawia się też „dokonać” (ʿāśāh) i „spełnić pomyślnie” (hiṣlīaḥ). W wygnaniu babilońskim obietnica powrotu brzmiała jak sen. Prorok pokazuje, że ta obietnica ma skuteczność samego Boga. Skuteczność słowa wynika z woli Boga, nie z siły ludzkiej. Bóg prowadzi swoje słowo aż do skutku, tak jak woda prowadzi ziemię do urodzaju. Septuaginta oddaje „słowo” jako logos. To ułatwiło chrześcijańskim czytelnikom widzieć tu zapowiedź Słowa, które przychodzi i przynosi owoc w historii. Obraz mówi także o kolejności. Najpierw słowo przenika, potem rodzi urodzaj. To uczy wytrwałości w słuchaniu i w nawróceniu. Woda działa po cichu, a jednak nieodwołalnie. Tak samo działa słowo Boże w człowieku i wspólnocie. Ono rozszerza zdolność słuchania, porządkuje pragnienia, prowadzi do czynu.
CZYTAJ DALEJ

Papież odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”

2026-02-24 19:47

[ TEMATY ]

wiara

Leon XIV odpowiada

Vatican Media

W lutowym numerze miesięcznika „Piazza San Pietro” Leon XIV odpowiada na list mężczyzny, który określa się jako „ateista kochający Boga”. Prawdziwy problem nie polega na wierzeniu lub niewierzeniu w Boga, ale na poszukiwaniu Go — i właśnie w tym tkwi godność oraz piękno naszego życia - przypomina Ojciec Święty.

„Nie może być ateistą ten, kto kocha Boga, kto szuka Go szczerym sercem” - tak Papież Leon XIV odpowiada, cytując św. Augustyna, na list nadesłany do redakcji miesięcznika „Piazza San Pietro”, wydawanego w Watykanie. Autorem korespondencji jest mężczyzna o imieniu Rocco, pochodzący z regionu Reggio Calabria. Ojciec Święty dziękuje czytelnikowi za nadesłane słowa i odpowiada na jego wątpliwość: czy możliwe jest określanie siebie jako ateisty, a jednocześnie kochanie Boga?
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję