Reklama

Czyń zawsze dobrze

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wszędzie mówi się, że jest w naszej Ojczyźnie coraz większe bezrobocie. Natomiast gdy odwiedzam różne zakłady pracy, słyszę od ich szefów, że brakuje im ludzi uczciwie pracujących, czyli takich, którzy wraz z pracodawcą troszczą się o swą firmę.
Zapamiętałam słowa swego księdza prefekta, który po maturze powiedział mi: - Czyń zawsze dobrze! Jest to najmądrzejsza dewiza kapłana - starego misjonarza, który widział skutki dobrej pracy w różnych krajach świata.
Czyń zawsze dobrze w swojej pracy zawodowej, w domu, w szkole, na uczelni - tam, gdzie Cię widzą, a także gdy wykonujesz jakąś pracę w samotności. Wiedz, że nieustannie Twoje życie, a więc także pracę obserwuje sam Bóg, przed którym nic się nie ukryje. Bóg widzi Twoje wysiłki, dobrą wolę - nawet gdybyś tak po ludzku nie mógł czegoś wykonać, to na pewno Stworzyciel nie zostawi Cię w tym trudzie; podsunie odpowiednie pomysły, rozwiązania i da siły, a nawet środki, by pozytywnie zrealizować daną pracę.
Niedawno rozmawiałam z siostrą zakonną z okazji 50-lecia jej profesji zakonnej. Wszyscy w klasztorze złożyli jej należne życzenia, były także serdeczne gratulacje od księży oraz osób świeckich. Jubilatka broniła się przed tym świętowaniem, bo - jak mi z zażenowaniem oznajmiła - przez całe swoje zakonne życie prowadziła kuchnię. Nie kończyła żadnych studiów jak inne siostry, bo codziennie musiała gotować posiłki, najpierw w przedszkolu, a obecnie w klasztorze. Pewien ksiądz stwierdził zaś, że Siostra Stefania zawsze swoją pracę kulinarną wykonuje bardzo dobrze i za ten Boży trud wszyscy ją kochają.
Sztuki dobrej pracy uczymy się w swoim rodzinnym domu. Moi rodzice nigdy nie mówili mi, jak mam pracować, ale osobistym przykładem dawali nam, swoim dzieciom, przykład „dobrej roboty”.
Od lat obserwuję, jak zmienia się wnętrze jednego z głównych kościołów Szczecina, bo ksiądz proboszcz tej parafii nie żałuje trudu i „dobrej roboty”, by ten dom Boży skłaniał wiernych do modlitwy. Tenże kapłan rozwinął także rozmaite formy duszpasterskie - każdy może tutaj znaleźć swoje miejsce w jakiejś grupie, by coś pięknego uczynić dla ludzi i Boga. Ksiądz ten miał jeszcze czas, by kontynuować swoje teologiczne studia, a nawet zrobić doktorat. Jemu zapewne sam Pan Bóg pomaga w powołaniu kapłańskim, bo on zawsze czyni dobrze.
Powiedzenie „Czyń zawsze dobrze” nie jest jakimś archaicznym życzeniem, ale katolickim wymogiem, byśmy poprzez modlitwę i pracę uświęcali swoje życie. Bóg oceni nas nie z tego, ile dobra materialnego zostawiliśmy, lecz z dobrych uczynków. A one - nawet te najdrobniejsze - otwierają też serca innym.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Holandia: aborcje na życzenie do 24. tygodnia ciąży!

2026-07-23 08:19

[ TEMATY ]

aborcja

Holandia

Adobe Stock, montaż: A. Wiśnicka

Znaczna liczba holenderskich szpitali przygotowuje się do przeprowadzenia aborcji do 24. tygodnia w ramach „programu pilotażowego”, który ma jeszcze bardziej ułatwić dokonanie aborcji w dowolnym momencie i z dowolnego powodu - alarmuje portal opoka.org.pl.

Holenderskie Towarzystwo Położnictwa i Ginekologii (NVOG) prowadzi pilotażowy program umożliwiający aborcję dzieci nienarodzonych do 24. tygodnia ciąży z powodów „społecznych”, w tym jeśli ciąża jest niechciana lub nieplanowana. Do tej pory, choć teoretycznie aborcja w Holandii była legalna do 24. tygodnia, niemal nie zdarzało się wykonywanie jej po 22. Tygodniu. NVOG przyznaje, że „nie jest rzadkością”, że dzieci na tak późnym etapie rodzą się żywe i zdolne do przeżycia przy odpowiedniej opiece medycznej podczas prób aborcji - czytamy w portalu.
CZYTAJ DALEJ

Wszystko, co ma wartość wieczną, dojrzewa z jedności z Chrystusem

[ TEMATY ]

rozważania

Glossa Marginalia

pexels.com

Paweł wypowiada te słowa w samym środku sporu o Prawo, obrzezanie i wspólny stół. Stawką jest prawda Ewangelii. Apostoł mówi: „Przez Prawo umarłem dla Prawa, aby żyć dla Boga”. Prawo ujawnia grzech i nazywa go po imieniu. Pokazuje, że usprawiedliwienie jest darem i przychodzi od Boga. Paweł szanuje Prawo i zarazem wskazuje jego granicę. To właśnie Prawo doprowadziło go do uznania, że potrzebuje zbawczej śmierci Chrystusa. Dlatego zaraz dodaje: „Z Chrystusem zostałem współukrzyżowany”. Grecki czasownik synestaurōmai stoi w formie dokonanej i trwałej: oznacza stan, który pozostaje. Krzyż wszedł w samo centrum tożsamości apostoła i stał się nową miarą jego życia. „Już nie ja żyję, lecz żyje we mnie Chrystus”. To jedno z najgłębszych zdań całego Pawła. Zachowuje ono osobę ucznia i otwiera ją na zamieszkanie Chrystusa. Apostoł nadal żyje „w ciele”, w zwyczajnej ludzkiej kruchości, lecz źródło tego życia bije w wierze w Syna Bożego. Greckie wyrażenie można rozumieć również jako udział w wierności Syna; oba odczytania prowadzą do tej samej prawdy. Uczeń stoi na darze Jezusa, „który umiłował mnie i wydał siebie za mnie”. Wiara wyrasta więc z osobistego doświadczenia bycia umiłowanym przez Ukrzyżowanego. Stąd rodzi się życie dla Boga.
CZYTAJ DALEJ

180 lat od objawień w La Salette: trudno zaakceptować łzy Maryi

2026-07-23 16:23

[ TEMATY ]

rocznica

objawienia

Adobe Stock

Kościół we Francji przygotowuje się do obchodów 180. rocznicy objawień maryjnych w La Salette. Płacząca Matka Boża wywarła ogromne wrażenie na współczesnych, większe niż objawienia w Lourdes, ale zarazem jest trudniejsza do przyjęcia. Przypomina nam bowiem o cenie naszego Odkupienia - wskazuje francuska historyk Anne Bernet. Maryja objawiła się w La Salette 19 września 1846 r. – podaje Vatican News.

Charakterystyczną cechą tych objawień jest ich dramatyczny, eschatologiczny charakter. Maryja „płacząca na górze” to Matka Boża Bolesna. Przypomina nam, jaką cenę zapłacił jej Syn, a także Ona sama za nasze odkupienie – mówi Anne Bernet w wywiadzie dla tygodnika France Catholique. Podkreśla, że współczesnemu człowiekowi trudno jest przyjąć te łzy. Bo, aby stały się dla niego tym, czym miały być, a więc łzami oczyszczenia, musiałby się nawrócić i ponownie umieścić w centrum Boga, Jego prawo i Krzyż. Tylko w ten sposób można uniknąć nieszczęść, które spadają na świat, a są konsekwencją obalenia krzyża.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję