Reklama

Przywracać nadzieję ubogim

Być dla nich i z nimi

W trzecią niedzielę miesiąca środowisko osób niewidomych i słabowidzących spotyka się w kaplicy na plebanii parafii św. Jakuba, przy ul. Kilińskiego w Częstochowie na Eucharystii, którą sprawuje ks. Norbert Pikuła, duszpasterz osób niewidomych i ociemniałych. Po Mszy św. jest okazja do zaprezentowania programu artystycznego z racji rozmaitych uroczystości. Ostatnio taką okazją, kiedy najmłodsi mogli zaprezentować swoje talenty był Dzień Matki i Dzień Ojca.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Eucharystia

Najpierw jest najważniejsze spotkanie - z Panem Jezusem w sakramencie Eucharystii. Msza św. tylko trochę różni się od tej, w której każdy z nas uczestniczy. Na wstępie kapłan prosi o powstanie, dając tym samym znak, że liturgia rozpoczyna się, a dzieci czytające czytania i śpiewające psalm pracują przede wszystkim dłońmi, palcami „wczytując” się w tekst pisany brajlem. Zawsze musi być ktoś blisko dziecka, aby ewentualnie pomóc przy schodzeniu z ambony. Karolina czyta pierwsze czytanie, drugie - Sebastian, psalm śpiewany jest przez kilkoro dzieci. Również rodzice aktywnie włączają się w liturgię, jedna z mam czyta Modlitwę wiernych. Zofia Gawryś podkreśla, że wszystkie dzieci są angażowane w oprawę liturgiczną, następnym razem ktoś inny przygotuje się do czytań.
Oprawa liturgiczna jest bogata, oprócz dzieci pięknie śpiewa chór, akompaniuje br. Adam Kasprzak FSC. Panie należące do chóru, w każdy piątek na spotkaniach w siedzibie Koła Terenowego Polskiego Związku Niewidomych przy ul. Wolności 20 starannie dobierają pieśni na Mszę św. i ćwiczą śpiew.
Ks. Norbert Pikuła w homilii radzi: stój blisko Jezusowego krzyża, a będziesz mieć siłę, aby pogodnie iść przez życie. Będziesz mieć siłę pomagać innym.

Dzieci - największa radość

Reklama

Zofia Gawryś od pół roku jest na wcześniejszej emeryturze, dzięki temu w pełni może poświęcić się pracy z dziećmi. Wreszcie ma czas, by pomagać im rozwijać zainteresowania i talenty; w szkole nie zawsze jest na to czas, w pierwszej kolejności trzeba przecież realizować program. Pani Gawryś bardzo ceni sobie pracę z dziećmi słabowidzącymi, z reguły przejawiają one i w doskonały sposób rozwijają talenty muzyczne czy literackie. Karolina pisze wiersze, jeden z nich o mamie recytowała podczas występu. Pani Gawryś czyni starania, aby jej poezja została wydana drukiem. Ania w programie dla mam śpiewa Kołysankę, niedługo pojedzie do Sosnowca, gdzie będzie reprezentować częstochowskie środowisko niewidzących na międzynarodowym konkursie. Sebastian prezentuje grę na keyboardzie. Ma 11 lat, jego 4-letni brat też jest słabowidzący. Na twarzach ich rodziców maluje się radość. Mama chłopców podkreśla, że jest dumna z synów. Zaznacza, że ważne jest, iż Sebastian trafił do dobrej integracyjnej szkoły, a wcześniej do przedszkola, gdzie teraz chodzi jego brat. Zwłaszcza na początku, kiedy pierwszy raz dotyka kogoś taki problem ważni są ludzie, którzy pomogą odnaleźć się w nowej rzeczywistości. Mama chłopców podkreśla, że fakt iż jej synowie słabo widzą nigdy nie był problemem, w żaden sposób nie czują się z mężem gorsi od rodziców dzieci w pełni zdrowych. Są dumni z Sebastiana, który bierze udział w artystycznych przedsięwzięciach i rozwija muzyczny talent.
Dzieci także mają spotkania przy ul. Wolności, gdzie mieści się Delegatura Polskiego Związku Niewidomych Okręgu Śląskiego, którym kieruje Barbara Łukasik. Tu dzieci mają zajęcia z logopedą, rehabilitantem widzenia czy psychologiem, tu odbywają się kursy tańca, tu w każdy czwartek z pomocą pani Gawryś dzieci rozwiją literackie i muzyczne zdolności.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Co dla starszych?

Zrzeszeni są w Grodzkim Kole Terenowego Polskiego Związku Niewidomych w Częstochowie, którego prezesem jest Kazimierz Dąbrowski. Oprócz cotygodniowych spotkań, na które m.in. zapraszani są lekarze, Koło organizuje pielgrzymki i wycieczki. W ostatnim czasie odbyto czterodniową wycieczkę do Wilna i na Mazury. W miarę możliwości towarzyszy im ks. N. Pikuła, a nawet jeśli nie może z nimi pojechać, to pomaga załatwić formalności i dofinansowanie. Razem z Prezesem odwiedza w tym celu MOPS i PFRON. Prezes Dąbrowski z wdzięcznością mówi o pomocy, którą otrzymuje z MOPS-u, w szczególny sposób dziękuje dyrektor Elżbiecie Różyckiej i Lidii Zeller.

Duszpasterstwo

Kazimierz Dąbrowski i Barbara Tomzińska podkreślają znaczenie duszpasterza. Cieszą się obecnością ks. Norberta, który od października 2005 r. wnosi w ich życie wiele radości. Są wdzięczni, że jest z nimi kapłan pełen energii i pogody ducha. Kiedy stowarzyszenie organizuje spotkanie, nie może zabraknąć na nim ks. Norberta, jeśli jest taka konieczność, zmieniają termin, aby mógł być razem z nimi. Ks. Pikuła stara się w każdy piątek odwiedzać ich w siedzibie przy ul. Wolności. Obowiązki nie pozwalają Duszpasterzowi na częstszą niż jedna w miesiącu Eucharystię. Ks. Norbert jest wdzięczny ludziom, że tak chętnie przybywają na Mszę św. Nierzadko wymaga to od słabowidzących wielkiego wysiłku, trzeba się pilnować, żeby wsiąść do odpowiedniego autobusu i wysiąść na właściwym przystanku, w lepszej sytuacji są ci, z którymi przyjeżdża ktoś bliski.
Na pytanie, co jest najważniejsze w posłudze duszpasterskiej osobom niewidomym i słabowidzącym ks. Norbert odpowiada - najważniejsze jest być z nimi.

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Uroczystości pogrzebowe śp. Kazimierza Wolskiego – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej

2026-07-21 07:44

[ TEMATY ]

pogrzeb

Arch. Krakowska

– On doskonale wiedział, że przedsiębiorczość, biznes służy nie tylko temu, żeby się społeczeństwo ubogacało w różne dzieła. Prawdziwa praca służy temu, żeby sam człowiek pracujący się rozwijał i żeby służył tą pracą swojej rodzinie, swoim dzieciom, swoim wnukom – mówił kard. Kazimierz Nycz podczas uroczystości pogrzebowych śp. Kazimierza Wolskiego w Mizernej – budowniczego Świątyni Opatrzności Bożej.

– Ta śmierć niespodziewana i nagła uczy nas z pewnością jednego – trzeba byśmy czuwali na przyjście Pana, które może być i często bywa przyjściem niespodziewanym. Wierzymy gorąco, że świętej pamięci Kazimierz był przygotowany na to spotkanie z Panem i dlatego modlimy się szczególnie o miłosierdzie Boga nad nim – mówił na początku Mszy św. kard. Kazimierz Nycz. Metropolita warszawski senior zaznaczył, że liturgia jest okazją do podziękowania Bogu za „jego życie pełne zaangażowania i misji, którą pełnił wobec rodziny, wobec dzieł, które prowadził, wobec Kościoła, także wobec parafii”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję