Parafialny kościół pw. Dzieciątka Jezus na Żoliborzu doczekał się 25 czerwca swojej konsekracji. Podczas uroczystości, którym przewodniczył kard. Józef Glemp Prymas Polski, w ołtarzu zostały złożone relikwie św. Zygmunta Gorazdowskiego i bł. Zygmunta Szczęsnego Felińskiego.
Proboszcz ks. Paweł Piotrowski witając kard. Józefa Glempa nawiązał do słów Prymasa Wyszyńskiego, który nazwał kiedyś ten nietypowy żoliborski kościół „warszawskim Betlejem”. Świątynia ta bowiem powstała w szeregu typowych dla okolic pl. Wilsona willi. A od frontonu wygląda jak jedna z nich.
Prymas Polski w homilii powiedział, że wybudowana świątynia jest tylko etapem do powstania prawdziwej i upragnionej świątyni Chrystusa, którą jest serce człowieka. Dlatego też - zdaniem kard. Glempa - uroczystość konsekracji kościoła była bardziej potrzebna wiernym niż samemu Chrystusowi. - Niech Dziecię Jezus, które jest tak chętnie przyjmowane przez dzieci, będzie także przyjęte przez dorosłych. Bowiem według słów Chrystusa, wszyscy powinniśmy być jak dzieci - mówił Prymas Polski.
Podczas uroczystości zostały złożone do wmurowania relikwie, które na ręce kard. Glempa złożyli państwo Igielscy - małżeństwo, które spodziewa się dziecka. W imieniu parafian życzenia i podziękowania złożyła Prymasowi znana aktorka Alina Janowska. - Przez wiele lat księża pracujący w tej parafii poświęcili wiele uwagi na to, aby uświadomić nam, jaki powinien być człowiek - mówiła Janowska, założycielka Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom „Gniazdo”. Aktorka podziękowała również kard. Glempowi za 25 lat biskupiej posługi w Warszawie. - Bóg zapłać Księdzu Prymasowi za wszystko, co dla nas zrobił. Życzymy dalszej drogi życia jak najdłuższego, jak również dobrego żniwa z tego ziarna, które Ksiądz Prymas tak obficie w Warszawie zasiał - mówiła Janowska.
Parafia Dzieciątka Jezus została erygowana w 1949 r. przez Prymasa Wyszyńskiego. Jej pierwszy proboszcz i budowniczy kościoła, ks. Bronisław Piotrowski, już kilka miesięcy wcześniej zawarł umowę z właścicielami działki przy ul. Czarnieckiego 15. Tutaj w domu powstała maleńka kaplica parafialna. Dalszą rozbudowę utrudniała niechętna postawa władz komunistycznych, nie mówiąc o powszechnym braku funduszy, materiałów i narzędzi. Z biegiem lat kościół został powiększany do 80 m2, a później do 250 m2.
Coraz częściej spotykam się z pytaniem, co z postem w Wielką Sobotę? Obowiązuje czy też nie? O poście znajdujemy liczne wypowiedzi na kartach Pisma Świętego. Chcąc zrozumieć jego znaczenie wypada
powołać się na dwie, które padają z ust Pana Jezusa i przytoczone są w Ewangeliach.
Pierwszą przytacza św. Marek (Mk 9,14-29). Po cudownym przemienieniu na Górze Tabor, Jezus zstępuje z niej wraz z Piotrem, Jakubem i Janem, i spotyka pozostałych Apostołów oraz - pośród tłumów
- ojca z synem opętanym przez szatana. Apostołowie są zmartwieni, bo chcieli uwolnić chłopca od szatana, ale ten ich nie usłuchał. Gdy już zostają sami, pytają Chrystusa, dlaczego nie mogli uwolnić
chłopca od szatana? Usłyszeli wówczas znamienną odpowiedź: „Ten rodzaj zwycięża się tylko przez modlitwę i post”.
Drugi tekst zawarty jest w Ewangelii św. Łukasza (5,33-35). Opisuje rozmowę Pana Jezusa z faryzeuszami oraz z uczonymi w Piśmie na uczcie u Lewiego. Owi nauczyciele dziwią się, czemu uczniowie Jezusa
nie poszczą. Odpowiada im wówczas Pan Jezus „Czy możecie gości weselnych nakłonić do postu, dopóki pan młody jest z nimi? Lecz przyjdzie czas, kiedy zabiorą im pana młodego, wtedy, w owe dni, będą
pościć”
Wielka Sobota jest dniem ciszy i oczekiwania. Dla uczniów Jezusa był to dzień największej próby. Według Tradycji apostołowie rozpierzchli się po śmierci Jezusa, a jedyną osobą, która wytrwała w wierze, była Bogurodzica. Dlatego też każda sobota jest w Kościele dniem maryjnym.
Po śmierci krzyżowej i złożeniu do grobu wspomina się zstąpienie Jezusa do otchłani. Wiele starożytnych tekstów opisuje Chrystusa, który "budzi" ze snu śmierci do nowego życia Adama i Ewę, którzy wraz z całym rodzajem ludzkim przebywali w Szeolu.
Pan żyje i pozostaje z nami. Poprzez przebłyski zmartwychwstania przenikające ciemności, powierza On nasze serce nadziei, która nas podtrzymuje: moc śmierci nie jest ostatecznym przeznaczeniem naszego życia. Jesteśmy raz na zawsze ukierunkowani ku pełni, ponieważ w Chrystusie zmartwychwstałym także my zmartwychwstaliśmy - wskazał Leon XIV podczas Mszy św. w Niedzielę Wielkanocną. Liturgia pod przewodnictwem Ojca Świętego była sprawowana na Placu św. Piotra.
„Chrystus zmartwychwstał, a wraz z Nim i my zmartwychwstaniemy do nowego życia!” - powiedział na początku homilii Papież Leon XIV. Jest to orędzie, które „ogarnia tajemnicę naszego życia i losy dziejów, dociera do nas nawet aż po otchłań śmierci, przez którą czujemy się zagrożeni, a czasem pokonani”. Wielkanoc daje nam nadzieję, która nie gaśnie; światło, które nie zachodzi; pełnię radości, której nic nie może przesłonić. Ojciec Święty dodał: „śmierć została pokonana na zawsze, śmierć nie ma już nad nami władzy!”.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.