Reklama

Babin, parafia św. Andrzeja Boboli

Tętni życiem wiary

Do niedzieli 20 sierpnia br. wierni z parafii w Babinie przygotowywali się przez długi czas. Dożynkowe wieńce, kosze wypełnione chlebem i owocami, bukiety letnich kwiatów, unoszący się zapach ciast - wszystko to sprawiało, że na święto plonów oczekiwali z niecierpliwością zarówno młodsi, jak i starsi parafianie. Jednak najważniejszym wydarzeniem dnia była dziękczynna Msza św., sprawowana przez abp. Józefa Życińskiego.

Niedziela lubelska 36/2006

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Wierni natrudzili się, wznosząc i dekorując ołtarz polowy, jednak z powodu ulewnego deszczu Metropolita sprawował Mszę św. w kościele. „Nie bądźcie zasmuceni, że deszcz pokrzyżował wasze plany - mówił Ksiądz Arcybiskup. - To, co najważniejsze, przetrzyma każdą pogodę. Żarliwość serc, zapał, więź z Kościołem i współpraca z ks. Ryszardem, to są te wartości, które napawają radością”. Wraz z abp. Życińskim dziękczynną Mszę św. celebrowali o. prof. Jozafat Nowak oraz ks. prał. Janusz Kiełbasa.
U progu Eucharystii proboszcz ks. kan. Ryszard Wasilak złożył sprawozdanie z rocznej pracy w parafii. „Przez ten czas poznawałem parafię i jej potrzeby - mówił Ksiądz Proboszcz. - Z mojej inicjatywy, a przy pomocy ofiarnych parafian, w tym czasie m.in. pomalowaliśmy wnętrze świątyni, wymieniliśmy częściowo rynny na kościele i plebanii, założyliśmy system alarmowy, zakupiliśmy i umieściliśmy na frontonie kościoła obraz Matki Bożej Częstochowskiej oraz wyremontowaliśmy salki z przeznaczeniem na spotkania grup parafialnych”. Jednak największą radością proboszcza jest „tętniąca życiem wiary parafia”. To z pewnością owoc nawiedzenia parafii przez Matkę Bożą, która przyszła do swoich dzieci w znaku Jasnogórskiej Ikony w pierwszych dniach września ubiegłego roku. Parafialne dożynki zostały więc połączone z uroczystościami z racji pierwszej rocznicy nawiedzenia, co podkreślali witający Arcypasterza przedstawiciele parafii.
Do tematyki maryjnej odwoływał się także abp Józef Życiński. W homilii rozważał, co oznacza tak chętnie śpiewany refren Psalmu: „Tyś wielką chlubą naszego narodu”. „Musimy uczyć się od Maryi tej postawy, którą ukazuje Ewangelia z Kany Galilejskiej, a którą przywołano w rocznicę nawiedzenia - mówił. - Uderza w niej delikatność, wrażliwość i skuteczność działania Maryi”. Ksiądz Arcybiskup podziękował parafianom z Babina za naśladowanie stylu życia Maryi: „Cieszę się, że naśladujecie Maryję w waszej wdzięczności Bogu, bo te wieńce przyniesione dziś do kościoła, wysiłek włożony w przygotowanie plonów ziemi i liturgii świadczą o waszej maryjnej kulturze serca”. Przypominając postawę Maryi, która nie prosiła Jezusa o cokolwiek dla siebie, Metropolita postawił Ją za wzór do naśladowania. „W naszym zabieganiu trzeba nam wielkiego zaufania Bogu. Nie jest łatwo, gdy widzimy, jak inni załatwiają sobie wszystko. Ale któż z nas jest w stanie załatwić sobie pogodę, zdrowie, miłość w rodzinie - tu trzeba Jej wstawiennictwa i naszego zaufania”.
Po homilii Metropolita Lubelski poświęcił trzy wieńce dożynkowe: serce, uwite z kłosów zbóż przez parafian z Radawczyka, kosz pełen owoców, upleciony przez panie z Wymysłówki oraz ogromny dzban, niesiony przez babinanki w strojach ludowych. Uwagę uczestniczących w Eucharystii wiernych zwróciła barwna procesja z darami, na czele której stanęli starostowie dożynek: Małgorzata Poleszak i Ireneusz Krzysztoń. Składając bochen chleba, w imieniu rolników prosili Metropolitę, by pobłogosławił wieńce „uplecione przez babińskich parafian spracowane ręce”. W procesji z darami młodzież przyniosła kwiaty, młode małżeństwa kosz pełen owoców, radni gmin kosz wypełniony chlebem, a matki upieczone przez siebie ciasto, którym po Mszy św. częstowały dożynkowych gości.
Burmistrz Bełżyc Bogdan Czuryszkiewicz, dziękując Metropolicie za wspólną modlitwę i pokrzepiające serca słowo, wyraził uznanie dla prac podejmowanych przez Księdza Proboszcza. Złożył także deklarację, że w przyszłym roku ze środków gminnych (Bełżyc i Niedrzwicy Dużej) zostanie wykonana droga wiodąca z kościoła na cmentarz parafialny. Z kolei przedstawiciele Rady Duszpasterskiej, dołączając się do prośby o poświęcenie salek parafialnych, skierowanej przez Księdza Proboszcza do Pasterza, mówili: „Cieszymy się, że będziemy mogli spotykać się w salkach w różnych grupach duszpasterskich, a cieszy nas szczególnie to, że nasze dzieci będą gromadziły się przy świątyni”. Po Mszy św. abp Życiński poświęcił więc odnowione i dobrze wyposażone salki, znajdujące się w podpiwniczeniu plebanii.
Gdy deszcz przestał padać, parafianie i goście rozsiedli się na przygotowanych przed kościołem ławach, spożywając przygotowane przez siebie pokarmy. Grochówki, pieczonych na ognisku kiełbasek i różnorodnych ciast starczyło dla wszystkich. Nawet kucharz dzielący na porcje pieczone prosię starał się, by każdy uczestnik parafialnych dożynek mógł skosztować choćby kawałek. Do późnych godzin wieczornych czas umilał śpiew zespołów „Agnus”, „Aris” i „Bolero”. Dożynki zakończyły się wspólnym odśpiewaniem modlitwy Apelu Jasnogórskiego.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2006-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Ocalić wspólnotę

2026-09-01 14:53

Niedziela Ogólnopolska 36/2026, str. 26

[ TEMATY ]

wspólnota

zbawienie

ocalić

Adobe Stock

Rodzina

Rodzina
Dzisiejsze czytania są dla nas bardzo przejrzyste: mam obowiązek troszczyć się o zbawienie nie tylko własne, ale także drugiego człowieka. Jak mantra wraca do nas tekst, że wszyscy zbawiamy się we wspólnocie. Idę do nieba nie sam, lecz z tymi, których Bóg stawia na drodze mojego życia. Zbawienie mojego brata i mojej siostry to także moja sprawa. W tekście ze Starego Testamentu Bóg szukał Abla, a Kain Mu odpowiedział: czyż jestem stróżem swego brata? Dzisiejszy tekst z Księgi proroka Ezechiela mówi wyraźnie, że jesteś stróżem domu Izraela. Jesteś stróżem swego brata i swojej siostry. Jesteś za nich odpowiedzialny, zwłaszcza gdy się pogubią. Nie może ci być obojętne to, że twój brat czy twoja siostra popadają w grzech. Musisz działać. Nigdy nie wolno cieszyć się z grzechu drugiego człowieka ani tym bardziej z jego potępienia. Jeśli zawiedziemy, to nas samych zaprowadzi to do piekła. Ocalenie własnej duszy idzie, kiedy upominamy brata czy siostrę. Zadanie, które Bóg daje prorokowi Ezechielowi, nie jest łatwe. Nie jest łatwo zwrócić uwagę drugiemu człowiekowi, zwłaszcza wtedy, kiedy stoi wyżej ode mnie. Nieraz wolelibyśmy przejść obojętnie, jakby to nie była nasza sprawa. Dzisiaj Bóg mówi: zbawienie i odpowiedzialność za drugiego człowieka to twoja sprawa. To twój obowiązek: zadbać o jego zbawienie, aby nie został potępiony. Bo jego potępienie może oznaczać również twoje. Zwykle czujemy obawę przed zwróceniem uwagi drugiej osobie, ale niekiedy bywa tak, że z wielką pasją wytykamy komuś błędy. Jeśli chcemy działać w mądrości Bożej, musimy sięgnąć także do dzisiejszego drugiego czytania – z Listu św. Pawła Apostoła do Rzymian. Miłość jest doskonałym wypełnieniem prawa. Upominam drugiego człowieka dlatego, że go kocham. Czynię to tak, by go nie urazić i nie zadać mu bólu. Nie chcę stawiać siebie ponad innych. Miłość wskazuje mi drogę, jak uratować drugiego. Miłość jest zatem doskonałym wypełnieniem prawa – podkreślam to po raz drugi. Nie zapominajmy o tym. Bez miłości nie ma w nas ducha Bożego. Miłość doda także odwagi, aby stanąć w prawdzie wobec drugiego człowieka. Wpierw, oczywiście, trzeba stanąć przed Bogiem. Ciężkie to brzemię, gdy ojciec czy matka muszą zwrócić uwagę dorosłemu dziecku. Bardzo trudna to sytuacja, kiedy zwracając uwagę, możemy stracić najbliższych, pozycję w pracy bądź w społeczności. Możemy zostać wyśmiani albo wzgardzeni. Wobec Boga natomiast wypełniliśmy obowiązek miłości do drugiego człowieka, w trosce o jego zbawienie i życie wieczne. Bóg nigdy nie zostawi nas samych. Upomnienie drugiego człowieka – jak pisze sam ewangelista Mateusz – zakłada 3 etapy. Najpierw – w cztery oczy. Potem – w obecności dwóch świadków. Na koniec zaś – wobec całej wspólnoty Kościoła. Upomnienie ma na celu ocalić współpracę. Ten człowiek ma powrócić na łono wspólnoty i Kościoła – do jedności z Jezusem. Mądrość roztropnego działania otrzymujemy na modlitwie. Gdzie dwaj zgodnie o coś proszą w imię Jezusa, to otrzymają. Mądrość upominania drugiego człowieka płynie przez modlitwę w duchu miłości. Chcemy pozyskać każdego dla Chrystusa. Pragniemy zrobić wszystko, aby nastał jeden pasterz i nastała jedna owczarnia. Wybór i decyzję pozostawiamy tym, do których Bóg nas posyła w naszym codziennym życiu. Niech obok naszych słów świadectwem będą nasze uczynki. Miłość wypełnia całe prawo i od początku istnienia chrześcijan wywoływała wśród pogan zachwyt. Niech i dziś świadectwo naszej miłości do Boga i drugiego człowieka porywa innych do Jezusa.
CZYTAJ DALEJ

Mija pierwsza rocznica koronacji obrazu Matki Bożej Skarżyckiej

– Chcemy doświadczyć miłości Boga za pośrednictwem naszej Matki i Królowej – powiedział abp Wacław Depo. 5 września w Sanktuarium Najświętszej Maryi Panny Skarżyckiej – Matki Nadziei w Zawierciu-Skarżycach metropolita częstochowski przewodniczył Mszy św. z okazji 1. rocznicy koronacji obrazu Matki nadziei. Udzielił również młodzieży sakramentu bierzmowania.

Eucharystię koncelebrował m.in. ks. prał. Jarosław Zieliński z Penitencjarii Apostolskiej w Watykanie.
CZYTAJ DALEJ

Seul ma już tysiąc księży. Powołania od 50 lat wspierają świeccy

2026-09-06 09:20

[ TEMATY ]

Seul

powołania kapłańskie

Vatican Media

Tysiąc księży diecezjalnych – ten historyczny próg osiągnęła archidiecezja seulska dokładnie 180 lat po święceniach pierwszego koreańskiego kapłana, św. Andrzeja Kim Dae-geona. Za tą liczbą kryje się również niezwykła historia świeckich. Od pół wieku modlitwą, pomocą finansową i zaangażowaniem wspierają oni seminarzystów i troszczą się o nowe powołania.

Stowarzyszenie Wspierania Powołań Archidiecezji Seulskiej obchodzi 50-lecie działalności. Wszystko zaczęło się 17 kwietnia 1975 r. od Grupy Wsparcia Seminarzystów – oddolnej inicjatywy pracowników seminarium i zaledwie piętnastu świeckich kobiet, działających pod kierunkiem ks. Kim Deok-jae. W październiku 1977 r. organizacja otrzymała obecną nazwę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję