Ulewne deszcze i następujące po nich powodzie nie należą w Indonezji do rzadkości. Ich konsekwencje mogłyby być o wiele mniej dramatyczne, gdyby państwo zadbało o odpowiednie przygotowanie terytorium na tego rodzaju kataklizmy. Wskazuje na to pracujący w Dżakarcie włoski misjonarz ks. Fernando Abis.
„Wydaje mi się niestety, że coraz częściej odkłada się na później niezbędne zabezpieczenie terytorium przed skutkami powodzi. Są projekty, podejmuje się nad nimi prace, ale się ich nie kończy. Brakuje dbałości o całościowe rozwiązanie problemów danego terytorium – powiedział Radiu Watykańskiemu ks. Abis. – Na szczęście w Indonezji istnieje tradycja silnych relacji dobrosąsiedzkich. Ludzie spontanicznie udzielają sobie pomocy, każdy robi co może. Z drugiej strony powszechna jest też postawa rezygnacji, poddania się losowi. Skalę szkód trzeba jednak rozpatrywać w odniesieniu do wielkości tego kraju. 170 tys. osób wysiedlonych na 250 mln mieszkańców to w Indonezji problem lokalny. Kto jest na miejscu, jest zaangażowany, kto żyje gdzie indziej, już się tym nie przejmuje. Trzeba też powiedzieć, że instytucje kościelne jako pierwsze przystępują w takich sytuacjach do działania. Kościół uczestniczy we wszystkich akcjach ratunkowych, okazuje solidarność, dba o powrót powodzian do domu“.
Wizyta papieża Franciszka w Indonezji będzie cenną okazją do debaty na temat niektórych kluczowych kwestii, takich jak dialog międzyreligijny, sprawiedliwość społeczna, troska o środowisko, pokój i etyka polityczna. Wskazał na to indonezyjski jezuita ojciec Ignatius Ismartono, który przez lata kierował komisją sprawiedliwości i pokoju przy episkopacie tego azjatyckiego kraju.
79-letni zakonnik wciąż aktywnie włącza się w dialog społeczny i działania humanitarne. Obecnie jest dyrektorem pozarządowej organizacji „Sahabat Insan” (Przyjaciele Ludzkości) z siedzibą w Dżakarcie. Jej działania uznana są przez Kościół i państwo a polegają głównie na opiece nad migrantami i ofiarami handlu ludźmi. Jezuita zauważył, że przyjazd papieża jest sposobną okazją do pogłębienia kluczowych kwestii w społecznym i religijnym życiu tego największego islamskiego kraju świata.
Zawodniczki reprezentacji Polski pozują do zdjęcia przed meczem 3. kolejki piłkarskiej Ligi Narodów kobiet z Bośnią i Hercegowiną.
Polskie piłkarki nożne wygrały w Gdańsku z Bośnią i Hercegowiną 5:1 (1:1) w meczu dywizji B Ligi Narodów. Dwie bramki zdobyła Ewa Pajor, a po jednej Adriana Achcińska, Klaudia Słowińska i Martyna Wiankowska. To trzecie z rzędu zwycięstwo biało-czerwonych.
W przygranicznym Gubienie odbył się protest pod nazwą „Stop zalewaniu Polski migrantami przez Niemcy”, podczas którego zgromadzeni manifestanci domagali się obrony szczelności polskich granic, a także zmiany polityki rządu w tej sprawie.
Tutaj, w Gubinie, jak w Słubicach, Zgorzelcu, tutaj dokonuje się akt bezprawia ze strony Niemiec, którzy narzucają Polakom nielegalnych migrantów, wpychając ich do Polski, destabilizując państwo polskie i narażając nas wszystkich na utratę bezpieczeństwa i spokoju, z którego przecież Polska słynie — mówił.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.