Reklama

Trzeźwość ma długą tradycję

„Po twarzy można poznać, jak kto trzeźwieje i jak kto się modli” - powiedział ks. Władysław Zązel podczas obchodów 15-lecia istnienia Bielskiego Towarzystwa Trzeźwości. Za te słowa, duszpasterz środowisk abstynenckich otrzymał gromkie brawa od ludzi, którzy na własnej skórze doświadczyli prawdziwości tych słów.

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Program uroczystości jubileuszowych spełniał wszystkie założenia ludowego porzekadła „i do tańca, i do różańca”. Obchody, które przypadły na 21 lipca, rozpoczęły się od Mszy św., a zakończyły zabawą taneczną. Pośrodku nich umieszczono jeszcze spotkanie z oficjelami, do którego doszło w bielskiej siedzibie BTT.
Mszy św., którą odprawiono w katedrze, przewodniczył bp Tadeusz Rakoczy, a homilię wygłosił ks. Władysław Zązel. Po Eucharystii w budynku, w którym na co dzień funkcjonuje BTT, Ordynariusz podziękował członkom Towarzystwa za zaangażowanie się w prace na rzecz budowania społeczeństwa wolnego od nałogów. - Uzależnienia są drogą śmierci i przynoszą udrękę nie tylko uzależnionym, ale ich bliskim, dzieciom i całemu narodowi. Składam więc wyrazy wdzięczności tym wszystkim, którzy wyszli z tego stanu, a teraz swoim doświadczeniem wspartym pomocą specjalistów, starają się ostrzegać przed nim tych, którzy stracili już motywację do życia - stwierdził bp T. Rakoczy.
- W Komorowicach, Wilkowicach, Leszczynach istnieją nasze grupy pomocowe dla osób pragnących zerwać z nałogiem. W miejscu, w którym teraz jesteśmy, przyjmuje specjalista tzw. pierwszego kontaktu - tak z kolei o codzienności BTT mówił jego prezes, Edward Jurowicz. Podczas swego przemówienia zaznaczył jednocześnie, że czas firmowany pod szyldem BTT, nie ogranicza się jedynie do mityngów i terapii. - Wspólnie spotkamy się, by pograć w tenisa, siatkówkę, jeździmy na zloty AA do Częstochowy, a nawet urządzamy wyprawy na grzybobranie - podkreślił E. Jurowicz.
Wykorzystując obecność Jacka Krywulta, prezes BTT zasygnalizował bolączki związane z użytkowaniem budynku przy ul. Inwalidów. Wśród nich wymienił brak miejsc parkingowych i nieekonomiczną instalację grzewczą. Jednocześnie poprosił prezydenta Bielska-Białej o pomoc w rozwiązaniu tych problemów.
Wśród najbardziej znanych grup skupionych wokół BTT wymienić można Anonimowych Alkoholików i al-Anon. Jak mówią osoby, które są ich członkami, pomagają one w wytrwaniu w trzeźwości i w odbudowaniu relacji z najbliższymi.
- Grupa AA daje mi bardzo duże wsparcie. Ja od dwóch lat nie piję. Do tego trzeba mieć jednak odpowiedni charakter. Jak ktoś go nie ma, to ciężko jest mu wytrwać - opowiada Dariusz.
- Jestem mężem alkoholiczki. Osobiście doświadczyłem tego, że samemu to najszybciej można dojść do decyzji by wszystko rzucić i dać sobie spokój. A pomocy potrzebowała nie tylko moja żona, ale i ja. Jej alkoholizm sprawiał, że traciłem wszystko, łącznie z dziećmi i rodziną. Teraz, po zakończonych terapiach, od sześciu lat alkoholu nie ma już w naszym domu - wspomina Stanisław. Tacy jak on, najczęściej zasilają grupy al-Anon, zajmujące się wspieraniem współmałżonków osób uzależnionych oraz ich dzieci.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Modlitwa św. Jana Pawła II o pokój

Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
CZYTAJ DALEJ

#LudzkieSerceBoga: Kiedy grób, nad którym stoję, zamienia się w drogę

[ TEMATY ]

#LudzkieSerceBoga

Adobe Stock

Dzisiejsze rozważanie jest właściwie logiczną kontynuacją wczorajszego. Wczoraj rozważaliśmy, co znaczy, że Serce Jezusa jest „zbawieniem ufających Jemu”. Dziś zatrzymujemy się przy litanijnym wezwaniu: Serce Jezusa, nadziejo w Tobie umierających…

Zestawione zostały w nim dwa pojęcia, które całkowicie słusznie jawią się nam jako przeciwstawne: nadzieja i śmierć. Nadzieja odsyła nas w przyszłość, otwiera perspektywę jakiegoś „dalej”. Śmierć natomiast jest doświadczeniem końca. Tak mówił o tym ks. Józef Tischner: „Zachodzi głęboki związek między drogą nadzieją. Kiedy człowiek ma nadzieję, powstaje droga. Kiedy człowiek traci nadzieję, nie ma drogi. Kiedy człowiek traci nadzieję, wtedy ziemia pod nogami zamienia mu się w grób.
CZYTAJ DALEJ

Na rowerach ze Szczecina do Rzymu. Bez GPS-u, ale z wiarą

2026-06-29 18:01

[ TEMATY ]

wiara

rower

Vatican Media

Trzydzieści dni w drodze, walka z morderczym upałem i 2,5 tys. kilometrów pokonanych bez nowoczesnej nawigacji. Lidia i Stanisław Jankowscy ze szczecińskiej parafii Niepokalanego Serca NMP dotarli do Rzymu, by uczcić rodzinny jubileusz i by uczestniczyć w Eucharystii z Papieżem Leonem XIV. Ta niezwykła pielgrzymka była dla nich nie tylko sportowym wyczynem, ale przede wszystkim czasem głębokich rekolekcji oraz umacniania małżeńskiej więzi.

Wyprawa do Wiecznego Miasta była realizacją konkretnego marzenia jubilata. "Mąż sobie wymyślił, że jak skończy 70 lat, to pojedziemy do Rzymu” – wspomina w rozmowie z Vatican News Pani Lidia. Małżeństwo to doświadczeni cykliści. Mają na swoim koncie trasy do Santiago de Compostela, Fatimy, La Salette, Lourdes czy Wilna. Tym razem podróż trwała miesiąc, a największym wyzwaniem okazała się pogoda. Zapytani o trudności, odpowiadają bez wahania: „Najtrudniejszy był upał, upał i jeszcze raz upał”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję