Reklama

Jacek Malczewski w Jarosławskim Muzeum

Malarz człowieka

Niedziela przemyska 34/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Oryginalne a przy tym mało znane prace jednego z najwybitniejszych twórców polskiego modernizmu - Jacka Malczewskiego można oglądać do końca sierpnia w Muzeum - Kamienicy Orsettich w Jarosławiu. Obrazy prezentowane na wystawie pt. „Jacek Malczewski w obrazach mniej znanych” w większości powstały w latach 1900-26, w okresie największego twórczego rozwoju artysty.
Zbiór 40 obrazów Jacka Malczewskiego - rzadko spotykany w albumach malarskich - pochodzi ze zbiorów Muzeum Okręgowego w Rzeszowie a ponadto muzeów: Narodowego w Krakowie, Muzeum im. Jacka Malczewskiego w Radomiu, Muzeum Narodowego Ziemi Przemyskiej, Muzeum Okręgowego w Tarnowie oraz Muzeum im. prof. Stanisława Fischera w Bochni. W opinii Krystyny Kieferling starszego kustosza jarosławskiego Muzeum, Jacek Malczewski w pierwszej fazie swej twórczości malował obrazy realistyczne, z których wiele związanych było z powstaniem styczniowym. Jedną z takich prac, utrzymaną w brunatnym monochromatycznym kolorycie można zobaczyć na wystawie w Jarosławiu. W kolejnym etapie swojej twórczości zwrócił się do symbolizmu tworząc własny odrębny styl. - Operując żywą gamą barwną o dysonansowych zestawieniach tworzył dzieła pełne zadumy i nastroju. Łączył przy tym baśniowość z realizmem - postaciom realnym przydając do towarzystwa fauny lub rusałki - wyjaśnia Krystyna Kieferling, która wspólnie z Henrykiem Góreckim przygotowała ekspozycję w Muzeum - Kamienicy Orsettich w Jarosławiu. Wystawa daje możliwość spojrzenia na twórczość Jacka Malczewskiego nie tylko jako mistrza wczesnych realistycznych kompozycji inspirowanych romantyczną twórczością Artura Grottgera, ale także na Malczewskiego jako największego symbolistę, w którego bogatym dorobku jest wiele znakomitych portretów, a jego galeria wizerunków różnych ludzi (ówczesnych naukowców, twórców kultury czy chociażby polityków, którzy odegrali niemałą rolę w poszczególnych dziedzinach życia), musi i budzi prawdziwy respekt. - Rzeczywiście malował świetne portrety i twarze, znakomicie oddając charakter i wnętrze swoich modeli. To sprawia, że śmiało można Malczewskiego określić mianem malarza człowieka - uważa Krystyna Kieferling. Wśród prezentowanych na jarosławskiej wystawie można zobaczyć np. portrety żony i dzieci artysty, a także liczne autoportrety o alegoryczno-symbolicznej wymowie. Te ostatnie powstawały w okresie, kiedy malarz miał już wyrobione i ugruntowane poczucie swojej własnej artystycznej wielkości. Wśród nich są bardzo reprezentacyjne, ale też kameralne obrazy w formie szkicu czy chociażby zarysu, wykonane szybkimi, wprawnymi pociągnięciami pędzla. Jednym z dzieł, które trudno skojarzyć z pędzlem Malczewskiego jest „Portret dziewczynki” z 1893 r. - Wśród dzieł tego artysty - jednego z największych przedstawicieli Młodej Polski - można zobaczyć także oszczędne w wyrazie, za to pełne nastroju pejzaże, których Malczewski nie namalował zbyt wiele. Śmiało można jednak użyć stwierdzenia, że stale tym żył. Pejzaże czy krajobrazy u tego artysty najczęściej pojawiają się jako tła do portretów czy też autoportretów. Wystarczy spojrzeć na portret jego syna Rafała, którego zresztą malował wielokrotnie jako małe dziecko, młodzieńca czy młodego już człowieka, a który to obraz został namalowany właśnie na tle pejzażu, podobnie jak portret żony. Widać tu wyjątkowy artyzm i głębokie przemyślenia Jacka Malczewskiego, który potrafił łączyć jedno z drugim - komentuje kustosz jarosławskiego Muzeum. Niezwykle interesującym obrazem jest utrzymany w realistycznej konwencji „Portret córki”, Julii, na którym można rzec, dziewczynka nie pozuje, a jedynie w skupieniu czyta książkę. Takie przykłady artyzmu Jacka Malczewskiego można mnożyć, lecz po co...? Wystarczy udać się na wystawę i samemu tego doświadczyć. Bowiem dla każdego obcowanie ze sztuką Malczewskiego sprawia, że oglądający jego dzieła sam może stanąć oko w oko z duszą artysty, który poprzez może mniej znane obrazy, ale za to jakże wymownie ukazujące jego charakter; prezentuje się nieco inaczej niż w albumach czy książkach i zadumać się choćby przez chwilę nad jego twórczością.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Wojsko otrzyma umundurowanie nowego wzoru

2026-10-05 15:46

[ TEMATY ]

wojsko

PAP

Mundury taktyczne nowego wzoru dla żołnierzy Wojska Polskiego zostały zaprezentowane w poniedziałek w dowództwie 1 Dywizji Piechoty Legionów w Ciechanowie. - W przyszłym roku wydamy nie mniej niż miliard na nowe mundury - zapowiedział wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz.  

Podziel się cytatem Prezentacja nowego munduru taktycznego Wojska Polskiego odbyła się w poniedziałek na terenie ciechanowskiego dowództwa 1 Dywizji Piechoty Legionów. Omawiając wdrażany wzór szef MON zaznaczył, że według badań, nowy kamuflaż sprawia, iż żołnierze są dużo mniej widoczni w terenie zarówno w dzień, jak i w nocy. - Jest on dużo bardziej komfortowy dla każdego żołnierza, dostosowany do potrzeb kobiet i mężczyzn - dodał. 
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Fatima spodziewa się w tym roku milionów pątników. Znaczna ich część to Polacy

2026-10-06 10:00

[ TEMATY ]

Fatima

Polacy

miliony pątników

Adobe Stock

Łącznie ponad 6 mln pielgrzymów przybędzie tym roku do Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie - przekazał rektor tego słynnego miejsca kultu maryjnego ksiądz Carlos Cabecinhas. Według portugalskiego duchownego, w najbliższych dniach powinna się utrzymać wysoka frekwencja ze strony zarówno rodzimych, jak i zagranicznych pątników. Dodatkowo Cabecinhas spodziewa się napływu wielu tysięcy pielgrzymów w związku z zaplanowanymi na 12 i 13 października tego roku uroczystościami 109. rocznicy ostatniego objawienia maryjnego w Fatimie. Szczególnie wielu pątników może przybyć z Polski.

Ks. Cabecinhas, który pod koniec września przebywał na Litwie, zaprezentował tegoroczną sytuację w portugalskim sanktuarium. Poinformował, że nie słabnie napływ zagranicznych pielgrzymów. Wskazał, że wśród nich szczególnie liczni są Polacy, co wpłynęło na wprowadzenie przez sanktuarium codziennych Mszy św. w języku polskim.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję