Reklama

Dawać poczucie wspólnoty

Niedziela świdnicka 50/2007

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Beata Moskal-Słaniewska: - W Polsce obserwujemy renesans Eucharystycznego Ruchu Młodych - kościelnej organizacji dla najmłodszych. Jak wygląda ERM w diecezji świdnickiej? Ile liczy dzieci?

Ks. Daniel Rydz: - Liczba dzieci jest cały czas ruchoma. Generalnie do ERM-u dzieci zaczynają należeć po przystąpieniu do I Komunii św. Czasem są to pojedyncze osoby, czasem całe grupy. Dzieci dorastają, przechodzą do innych organizacji, o charakterze młodzieżowym. Czasem rezygnują. Ale ogólnie jest to około 300 uczniów działających aktywnie.

- W których parafiach praca ta zasługuje na wyróżnienie?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Nie chciałbym nikogo wyróżniać szczególnie, bowiem w sumie około 30 wspólnot bardzo czynnie i aktywnie uczestniczy w życiu poszczególnych parafii. Każdy jest więc wart tego, by o nim wspomnieć. Nie wystarczyłoby nam chyba miejsca…

- Ile osób z grona dorosłych działa w ERM-ie? Czy są to tylko księża?

- Według dyrektyw Wydziału Katechetycznego Kurii Świdnickiej, każdy katecheta uczący w szkole podstawowej powinien prowadzić grupę Eucharystycznego Ruchu Młodych. Z reguły osoby, które prowadzą wspólnoty ERM, zajmują się również katechizacją w szkołach jako katecheci świeccy, siostry zakonne, księża, ale jest i kilka młodych osób, pomagających w Animacji Dzieci w Ruchu.

Reklama

- Co może dać dzieciom udział w działaniach ERM-u? Czym są do uczestnictwa w takiej grupie zachęcane?

- Tak jak każda grupa, tak i ERM dzieciom daje poczucie wspólnoty, którą tworzy się przez bycie razem nie tylko podczas cotygodniowych spotkań, ale przede wszystkim przez zabawę i odkrywanie, że bycie chrześcijaninem dziś może być piękne i radośnie przeżywane od najmłodszych lat. Jest to na pewno odkrywanie Pana Boga trochę inaczej niż na szkolnej katechezie.

- 25 listopada to podsumowanie działań minionego roku. Jakie szczególne wydarzenia z tych miesięcy roku zapisały się w pamięci Księdza i młodzieży, z którą Ksiądz pracuje?

- Tradycją już jest w naszej młodej diecezji wspólne pielgrzymowanie dzieci z ERM-u oraz tych, które przystąpiły do I Komunii św. do sanktuarium w Bardzie Śląskim. Ważnym wydarzeniem jest również uczestnictwo w uroczystości Chrystusa Króla. To zawsze szczególne dni, do których dzieci przygotowują się w specjalny sposób.

- W jaki sposób uczyć dzieci czytać Biblię, by była ona z jednej strony zrozumiała, z drugiej strony przystawała do dzisiejszego obrazu rzeczywistości?

Reklama

- „Nieznajomość Pisma Świętego jest nieznajomością Chrystusa” powiedział kiedyś św. Hieronim. Myślę, że proces poznawania Jezusa przez czytanie Biblii jest procesem długotrwałym i zależnym od wieku człowieka. Dziecku często trzeba wytłumaczyć trudne zwroty, słowa, powiedzieć, co Jezus miał na myśli, mówiąc chociażby jakąś przypowieść w Ewangelii. Takie podejście do młodego człowieka uwrażliwia go na odkrywanie Jezusa i Jego nauki zawartej w Bożym Słowie, w życiu codziennym. Czy to w szkole na przerwie, na podwórku, czy nawet będąc na spotkaniu wspólnoty, do której należy.

- W jaki sposób w ogóle rozmawiać z dziećmi i młodzieżą o Bogu i wierze, by zaszczepić w nich chęć poszukiwania i umocnić wiarę?

- Chyba każdy, kto pracuje z dziećmi na katechezie powie, że dzieci trzeba zachwycić, zaciekawić Panem Bogiem. Tak, aby chciały Go poznawać również poza szkolną katechezą. To niełatwa, ale zarazem piękna sztuka… To fragment naszego powołania - zarówno kapłańskiego, jak i pedagogicznego.

- Jakie są Księdza osobiste doświadczenia w działalności ERM-u? Czy to praca, która może coś dać kapłanowi? Czy dziś jest łatwiej, czy trudniej pracować z młodymi ludźmi niż kiedyś?

- Z Eucharystycznym Ruchem Młodych zetknąłem się po raz pierwszy w parafii pw. NMP Królowej Polski w Świdnicy. Pracuję tu od 4 lat. Jako neoprezbiter zostałem skierowany przez księdza proboszcza do pracy w szkole podstawowej, a co za tym idzie, miałem też zająć się pracą z dziećmi przy parafii. I tak się zaczęło budowanie Wspólnoty ERM-u. Oczywiście, każde spotkanie z dziećmi przynosi wiele radości, szczególnie z tymi, które pragną jeszcze bardziej poznać Pana Boga przez odkrywanie Go we wszystkim, co nas otacza. Ale przede wszystkim w Eucharystii, która dla eremowiczów jest najważniejszym wydarzeniem. Od początku swojej pracy w parafii mam styczność z dziećmi: w szkole, podczas niedzielnej Eucharystii czy chociażby na spotkaniach Eucharystycznego Ruchu Młodych i powiem, że nie ma tutaj jednoznacznej odpowiedzi - czy jest łatwiej, czy trudniej. Wszystko zależy od podejścia osoby animującej poszczególne spotkania i chęci tych, którzy biorą w nich udział.

2007-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Serce nie znosi próżni

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

Paweł toczy spór o to, kto jest dzieckiem Abrahama, i rozstrzyga go zdaniem-tezą: „ci, którzy polegają na wierze, ci są synami Abrahama”. Dowód prowadzi z Pisma: „uwierzył Abraham Bogu i zostało mu to policzone za sprawiedliwość” (Rdz 15,6). Abraham został usprawiedliwiony przed obrzezaniem i przed Prawem. Wiara jest starsza niż uczynki Prawa. Więcej, już w obietnicy „w tobie będą błogosławione wszystkie narody” Paweł czyta praewangelię. Pismo „przewidziało” usprawiedliwienie pogan z wiary i „wcześniej zapowiedziało Abrahamowi Ewangelię”. Antytezą błogosławieństwa wiary jest przekleństwo uczynków Prawa: „na tych wszystkich, którzy polegają na uczynkach wymaganych przez Prawo, ciąży przekleństwo”, bo Pwt 27,26 przeklina każdego, kto nie wypełnia wszystkiego. Logika jest bezlitosna. Prawo żąda całości, a całości nikt nie dźwiga. Kto więc buduje na własnym wykonaniu, buduje na fundamencie, który go oskarży. „A że w Prawie nikt nie osiąga usprawiedliwienia przed Bogiem, wynika stąd, że sprawiedliwy żyje dzięki wierze” (Ha 2,4), werset, który Paweł uczynił osią swojej teologii, a historia uczyniła osią sporów aż po Reformację. Rozwiązanie przychodzi w zdaniu o zamianie: „z tego przekleństwa Prawa Chrystus nas wykupił - stawszy się za nas przekleństwem, bo napisane jest: Przeklęty każdy, którego powieszono na drzewie” (Pwt 21,23). Czasownik exēgorasen pochodzi z języka wykupu niewolników. Chrystus zapłacił cenę, wchodząc sam pod przekleństwo wiszących na drzewie. Cel jest podwójny: „aby błogosławieństwo Abrahama stało się w Chrystusie Jezusie udziałem pogan i abyśmy przez wiarę otrzymali obiecanego Ducha”. Dzisiejszy patron, Wincenty Kadłubek, biskup krakowski, który złożył urząd i wstąpił do cystersów w Jędrzejowie, jest ilustracją tej samej hierarchii. Godności i dzieła, także tak wielkie jak jego Kronika, matka polskiej historiografii i prawniczej kultury (to on przechował dla nas pojęcie rzeczypospolitej), nie są tytułem przed Bogiem. Tym tytułem pozostaje wiara, która pod koniec życia wybiera mniszą celę.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra: 26. Ogólnopolska Pielgrzymka Szkół im. Jana Pawła II. „W galopującym czasie zmian szukamy wartości”

2026-10-08 16:18

[ TEMATY ]

Jasna Góra

szkoły

św. Jan Paweł II

BPJG

Z udziałem ponad 6 tys. uczniów i nauczycieli z ponad 150 placówek odbyła się 26. Ogólnopolska Pielgrzymka Rodziny Szkół im. Jana Pawła II na Jasną Górę. Mottem spotkania były słowa zaczerpnięte z tegorocznego Dnia Papieskiego: „Św. Jan Paweł II. Uczeń - Misjonarz”.

Coroczna pielgrzymka szkół imienia świętego Jana Pawła II gromadzi różnorodną wiekowo społeczność, obejmującą dzieci od najmłodszych klas aż po maturzystów. Wydarzenie to stanowi doskonałą okazję do integracji, a także potężne źródło duchowego umocnienia dla uczniów, kadry pedagogicznej oraz dyrekcji placówek.
CZYTAJ DALEJ

Siostry Szkolne de Notre Dame świętują jubileusz we Wrocławiu

2026-10-09 12:49

Ks. Łukasz Romańczuk

Klasztor Sióstr Szkolnych Notre Dame we Wrocławiu

Klasztor Sióstr Szkolnych Notre Dame we Wrocławiu

Od opieki nad sierotami po epidemii tyfusu, przez zakładanie szkół na całym Śląsku, aż po współczesne rekolekcje, przedszkola i dzieła wychowawcze. Siostry Szkolne de Notre Dame obchodzą w październiku 2026 roku jubileusz 175 lat obecności we Wrocławiu. To okazja nie tylko do wspominania historii zgromadzenia, ale także do spojrzenia na jego misję, która pozostaje niezmienna od połowy XIX wieku.

Historia obecności sióstr we Wrocławiu rozpoczęła się za sprawą biskupa Melchiora von Diepenbrocka. Widząc trudną sytuację szkolnictwa w diecezji, zwłaszcza w zakresie edukacji dziewcząt, postanowił sprowadzić zgromadzenie zajmujące się wychowaniem i nauczaniem dzieci. Jak wyjaśnia s. Natanaela ze Zgromadzenia Sióstr Szkolnych de Notre Dame początki obecności zgromadzenia na Śląsku były efektem kilkuletnich rozmów prowadzonych przez biskupa wrocławskiego z założycielką zgromadzenia. - Biskup uznał, że takie wychowanie mogłyby przekazać zgromadzenia zakonne, które zajmują się wychowaniem i nauczaniem. Rozglądając się po swojej diecezji, zobaczył, że takiego zgromadzenia nie ma. I wtedy zwrócił się do arcybiskupa w Monachium z prośbą o to, żeby porozmawiał z naszą założycielką, teraz już błogosławioną matką Teresą Gerhardinger, na temat przysłania sióstr, aby mogły obejmować różne placówki w diecezji wrocławskiej. Rozmowy rozpoczęły się w 1848 roku, a zostały sfinalizowane w 1851 roku, kiedy dokładnie 15 października siostry szkolne de Notre Dame przybyły do Wrocławia - opowiada siostra, dodając, że do stolicy Śląska przyjechało wówczas pięć sióstr wraz z bł. Matką Teresą Gerhardinger. Ich pierwszym zadaniem nie było jednak prowadzenie szkół, ale odpowiedź na dramatyczne potrzeby mieszkańców miasta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję