Muzeum Henryka Sienkiewicza w Oblęgorku wkroczyło w 50 rok działalności. Cykl jubileuszowych imprez rozpoczął wernisaż prac Agnieszki Chat pt. „Świętokrzyskie inspiracje”. Wystawa potrwa do końca marca.
Jubileusz 50 lat to doskonała okazja do promocji wciąż żywej pamięci o wielkim Polaku i „lekarzu polskich serc” - Henryku Sienkiewiczu oraz rodzimej sztuki związanej z okolicami Oblęgorka. Przez minione półwiecze na organizowanych w placówce wystawach pokazywane są najcenniejsze zbiory własne oraz różne, pokrewne dziedziny sztuki. Bieżący rok zapowiada się pod tym względem bardzo interesująco. W pałacyku pisarza - siedzibie Muzeum zaplanowano pięć wystaw. Muzeum Henryka Sienkiewicza zorganizuje ponadto dwie wystawy w Muzeum Narodowym w Kielcach, obchodzącym także piękny jubileusz - bo 100 lat działalności.
Wystawa młodej malarki Agnieszki Chat, absolwentki Państwowego Liceum Sztuk Plastycznych w Kielcach, członka Związku Artystów Plastyków w Warszawie, artystki związanej ze środowiskiem Galerii Sztuki Adama Wolskiego - i wciąż zauroczonej nastrojem, pejzażem rodzinnego Zagnańska, została otwarta 20 lutego 2008 r.
Młoda malarka prezentuje zadziwiająco dojrzałe, przeniknięte własną, tajemniczą wizją klimaty: osłonięte mgiełką pejzaże, w których główną rolę gra nadnaturalnie bujna roślinność, fantastyczne baśniowe ptaki i kwiaty. Wszystko to staje się pretekstem do własnej opowieści w zachwycie nad tym najbliższym światem. W tym szczególnym przekazie nie mogło zabraknąć człowieka, ukazanego z dużym wyczuciem dramaturgii. Absorbująca wzrok soczysta kolorystyka płynnie przenosi widza, nawet najbardziej przypadkowego, w świat wykreowany przez artystkę. Agnieszka Chat starannie dobiera tytuły swych prac: „Kraina zasypia”, „W jesiennej szacie”, „W starej willi”, „Zagnański ptak”, „Przydrożny świątek”, „Hojność jesieni”, „Wiosenny spacer”, „Oczekiwanie”, „Nie odlatuj” i in. One także, swoiste dopełnienie obrazu - mówią o malarce i za malarkę.
Zostawiliśmy za sobą brodnickie lasy. To już połowa naszej majowej pielgrzymki. Możemy czuć się zmęczeni, jednak z wiarą i miłością do Matki Bożej ruszamy dziś ku północy, gdzie szum fal Bałtyku łączy się z modlitwą płynącą z jednego z najbardziej znanych franciszkańskich wzgórz w Polsce. Docieramy do Gdyni, do sanktuarium prowadzonego przez Ojców Franciszkanów Konwentualnych. To miejsce, nierozerwalnie związane z postacią św. Maksymiliana Marii Kolbego, jest domem dla Matki Bożej Gdyńskiej – Pani portowego miasta.
W samym centrum maryjnego kultu w Gdyni odnajdujemy wizerunek Matki Bożej Gdyńskiej. Maryja na tym obrazie, z czułością pochylona nad Dzieciątkiem, jest dla mieszkańców Trójmiasta i ludzi morza prawdziwą Stella Maris – Gwiazdą Morza. To do Niej uciekają się marynarze przed wypłynięciem w rejs i ich rodziny, prosząc o szczęśliwy powrót do portu. Historia tego miejsca, choć młodsza niż dawnych klasztorów na południu, jest naznaczona wielkim heroizmem wiary czasów budowy polskiej tożsamości na Pomorzu. Maryja tutaj to Matka Odważnych, która patronuje rozwojowi, pracy i budowaniu wspólnej przyszłości na solidnym fundamencie Ewangelii.
Po zniknięciu historycznego krzyża na Pico de Aneto, najwyższym szczycie Pirenejów o wysokości 3404 metrów, nastolatek z południowo-zachodniej Francji wyrzeźbił nowy krzyż i osobiście wniósł go na szczyt.
Metalowy krzyż wzniesiony na Pico de Aneto został celowo ścięty szlifierką kątową, a następnie wrzucony do wąwozu. Hiszpańska Gwardia Cywilna prowadzi dochodzenie w celu zidentyfikowania sprawców tego aktu wandalizmu, który głęboko wstrząsnął wieloma alpinistami i wiernymi po obu stronach Pirenejów: francuskiej i hiszpańskiej.
W swojej książce „De Roberto a León” („Od Roberta do Leona”), opublikowanej przez Editorial Mensajero w Bilbao, Armando Jesús Lovera Vázquez, pochodzący z Iquitos w Peru, przedstawia fakty i szczegóły rzucające światło na wpływ matki na życie papieża. Streszczenie tego wątku książki opublikowała katolicka agencja ACI Prensa.
Dobrze wykształcona matka Leona XIV była gorliwą katoliczką, bibliotekarką i utalentowaną śpiewaczką muzyki sakralnej. Poznanie życia Mildred Martínez, matki Roberta Prevosta, pozwala lepiej zrozumieć środowisko rodzinne, które pomogło ukształtować powołanie człowieka, który dziś jest papieżem. Autor książki przytacza kilka bardziej lub mniej znanych faktów dotyczących jej życia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.