Reklama

Na imieniny do Maryi

Niedziela częstochowska 36/2008

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

26 sierpnia, to nie tylko uroczystość Matki Bożej Częstochowskiej, ale także uchwałą Rady Miasta Częstochowy - święto duchowej stolicy Polski. 26 sierpnia rozpoczynają się również bogate w wydarzenia kulturalne Dni Częstochowy. Tegoroczne uroczystości miały jeszcze jeden jubileuszowy aspekt - Ojcowie Paulini obchodzą 700. rocznicę zatwierdzenia ich zakonu.
Nim jednak nastąpiły coroczne uroczystości na Jasnej Górze, dzień wcześniej 25 sierpnia, miała miejsce procesja archidiecezji częstochowskiej na Jasną Górę. Jak co roku jej droga wiodła z monumentalnej archikatedry Świętej Rodziny przez Aleje Najświętszej Maryi Panny ku jasnogórskiemu wzgórzu. Na czele procesji stoi zawsze Metropolita Częstochowski, razem z nim kroczą kapłani diecezjalni i zakonni, klerycy Wyższego Seminarium Duchownego, siostry zakonne z pracujących w archidiecezji zgromadzeń, przedstawiciele katolickich organizacji i stowarzyszeń. Wśród nich uwagę zwracają białe peleryny rycerzy Zakonu Bożogrobców. W procesji najliczniejszy udział mają zawsze, oczywiście, reprezentanci parafii z terenu całej archidiecezji. W tym roku pojawiły się także parafie z diecezji radomskiej i sosnowieckiej.
25 sierpnia jest kolejnym sierpniowym dniem, gdy Częstochowa tętni pielgrzymkowym życiem. Od rana ku klasztorowi szli pątnicy z Tarnowa, to jedna z największych polskich pielgrzymek, porównywalna z pielgrzymką warszawską. W tym roku do Częstochowy weszło ok. 9 tys. pielgrzymów z diecezji tarnowskiej. W tą pątniczą rzekę jakże pięknie i naturalnie wpisała się procesja naszej archidiecezji, która przeszła miastem przy zachodzącym już słońcu. Procesja po raz pierwszy przeszła obok potężnego krzyża, który od niedawna otwiera bieg częstochowskich Alei. Niestety, w tym roku miała ona przede wszystkim charakter ekspiacyjny. Prosiliśmy Boga o przebaczenie i miłosierdzie w związku z dwoma wydarzeniami, które wstrząsnęły Kościołem lokalnym - chodzi o zniszczenia poczynione przez trąbę powietrzną i okrutny mord na Kapłanie z Blachowni.
Na szczycie klasztoru jasnogórskiego Mszę św. w intencji Kościoła częstochowskiego celebrował abp. Stanisław Nowak. Zebranych powitał gospodarz miejsca, nowy przeor Jasnej Góry o. Roman Majewski, witając obok wymienionych wyżej Hierarchów, także biskupów: Ignacego Deca ze Świdnicy, bp. Henryka Tomasika z Siedlec, bp. Jana Wątrobę z Częstochowy oraz bp. Wacława Depo z Zamościa.
Homilię wygłosił bp. Zygmunt Zimowski z Radomia, który przypomniał, że zawsze o tej porze sierpnia metropolia częstochowska, w której skład wchodzą trzy diecezje: częstochowska, radomska i sosnowiecka, przychodzą na imieniny do Maryi. I przywołał czytaną tego dnia Ewangelię o 12-letnim Jezusie, który zagubił się w czasie powrotu z pielgrzymki do Jerozolimy, dowodząc jak często my, współcześni, gubimy w swej codzienności Jezusa. By nie dopuścić do tej sytuacji trzeba nam czytać często Biblię. Wiara rodzi się bowiem ze słuchania Słowa Bożego. - Nasza modlitwa powinna także być poszukiwaniem Jezusa - przekonywał Biskup z Radomia. - Bóg nas pragnie, abyśmy my pragnęli Jego. Trzeba abyśmy przyjrzeli się naszej codziennej modlitwie, byśmy Matce Bożej Częstochowskiej obiecali codzienną szczerą modlitwę osobistą i wspólnotową. Bp. Zimowski powołał się na ostatnią publikację „Niedzieli”, dotyczącą religijności Polaków, w tym budującego przywiązania młodych ludzi do modlitwy różańcowej.
Ksiądz Biskup apelował byśmy modlili się także za tych, którzy zgubili drogę do Kościoła, jak młody człowiek, który zamordował Kapłana z Blachowni.
26 sierpnia uroczystości rozpoczęły się już rano, ale główna Msza św. odprawiono o godz. 11, celebrował kard. Stanisław Dziwisz, a homilię wygłosił Prymas Polski kard. Józef Glemp. Szczegółową relację z tego dnia znajdą Czytelnicy na stronie 8 i 26 wydania ogólnopolskiego „Niedzieli”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2008-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Rozważanie na niedzielę: Bóg nie marnuje straty

2026-07-24 09:17

[ TEMATY ]

rozważania na niedzielę

Diec. Bielsko-Żywiecka

Cukier przez wieki był skarbem bogatych. Przywożono go z daleka, z trzciny cukrowej, a jego cena zależała od statków, imperiów i wojen. Nikt nie przypuszczał, że wielka rewolucja zacznie się od czegoś tak zwyczajnego jak burak. Ta zaskakująca historia cukru prowadzi nas do Ewangelii o Bogu, który potrafi ukryć skarb w tym, co niepozorne, odrzucone i pozornie przegrane.

Podziel się cytatem W tym odcinku pojawia się przejmująca historia ojca, który stracił piętnastoletnią córkę w wypadku. Przez lata zmagał się z bólem i przebaczeniem, aż odkrył, że przebaczyć nie znaczy zapomnieć ani uznać, że nic się nie stało. Przebaczyć to pozwolić Bogu wejść w ranę, która mogłaby zamknąć serce na zawsze.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijanie są pielgrzymami do celu. Są ciągle w drodze

2026-07-22 11:30

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
CZYTAJ DALEJ

Umiera polityczny sens Donalda Tuska

2026-07-25 15:32

[ TEMATY ]

Artur Stelmasiak

Karol Porwich/Niedziela

Straszenie PiS-em, rozliczanie PiS-u i odsuwanie PiS-u od władzy jest głównym sensem politycznego istnienia formacji Donalda Tuska. Podzielony i osłabiony PiS oznaczać może koniec polaryzacji i osławionego duopolu, który może być największym ciosem dla premiera rządu.

Donald Tusk nie może już tak skutecznie straszyć tym, że Polacy muszą na niego głosować, bo ten „straszny” PiS ze „strasznym” Jarosławem Kaczyńskim powróci do władzy. Ta doktryna była skutecznym narzędziem zdobywania władzy od 20 lat istnienia duopolu, czyli hegemoni dwóch partii na polskiej scenie polityczne – Platformy Obywatelskiej oraz Prawa i Sprawiedliwości. Osłabiony i podzielony PiS oznacza więc największy problem dla Donalda Tuska. A przecież już teraz notowania rządu są fatalne z poparciem zaledwie 29%. Z drugiej strony, gdy widzimy bark jakikolwiek pomysłów na rządzenie oraz słabość organizacyjno-intelektualną rządu, to należy spodziewać się jeszcze głębszej erozji władzy. Co więcej, twardy antyPiS przestaje być potrzebny bo PiS jest słabszy i podzielony, a pozorna słabość Jarosława Kaczyńskiego sprawia, że umiera prawie cały sens politycznego istnienia Donalda Tuska.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję