Reklama

Bądźmy świadkami Miłości

Początek nowego roku to czas planowania. Duszpasterze czynią plany związane z diecezjalnym programem duszpasterskim na rok 2009/2010, który przebiega pod hasłem „Bądźmy świadkami Miłości”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Nasz diecezjalny program duszpasterski na ten rok, prócz tego, że wpisuje się w ogólnopolski program duszpasterski pod hasłem „Bądźmy świadkami Miłości”, uwzględnia też trwający już Rok Kapłański. Ponadto uroczyście obchodzić będziemy Rok Jakubowy. W tym roku przypada też 100. rocznica urodzin bp. Wilhelma Pluty i 50. rocznica wydarzeń zielonogórskich.

Świadectwo Miłości

Reklama

„Bóg jest miłością: kto trwa w miłości, trwa w Bogu, a Bóg trwa w nim” (1 J 4, 16). Te słowa z Pierwszego Listu św. Jana wyrażają szczególnie jasno istotę wiary chrześcijańskiej. Główne cele nowego programu duszpasterskiego to: otwarcie się na Miłość po to, by dojść do „jedności życia” (jak mówił Jan Paweł II), budowanie solidarności społecznej i wreszcie rozbudzenie dynamizmu ewangelizacyjnego.
W otwarciu się na Miłość chodzi o ponowne odkrycie Miłości, którą jest Pan Bóg, o odczytanie na nowo skarbów wiary i zafascynowanie się nimi, przylgnięcie na nowo do Chrystusa i w konsekwencji umocnienie własnej tożsamości chrześcijańskiej.
Budowanie solidarności społecznej to ożywienie miłości miłosiernej (Caritas, miłość nieprzyjaciół), umocnienie miłości małżeńskiej i rodzinnej, zaangażowanie na rzecz dobra wspólnego.
Potrzebujemy też rozbudzenia dynamizmu ewangelizacyjnego, czyli ukazania dzieła ewangelizacji jako podstawowego zadania chrześcijan, potwierdzenia prawdy, iż cały Kościół jest misyjny, ukazania entuzjazmu wiary, odkrycia osobistego i wspólnotowego potencjału misyjnego, pobudzenia gotowości i potrzeby dzielenia się wiarą, nadzieją i miłością wobec niewierzących, wobec wierzących i wobec tych, którzy się pogubili. Wymaga to odwagi i determinacji, by nie być Kościołem zalęknionym, zamkniętym z obawy przed krytyką i atakami z zewnątrz, ale wspólnotą otwartą na działanie Ducha Świętego, gotową do uzasadnienia wobec świata tej nadziei, która w niej jest.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Rok Kapłański

Zainaugurowany 19 czerwca 2009 r. Rok Kapłański zachęca do szczególnej modlitwy o świętość kapłanów i o nowe powołania do służby w Kościele. Pierwsze czwartki miesiąca to szczególna okazja do modlitwy za kapłanów i o nowe powołania. Staramy się ożywić i rozbudować grupy modlitewne o powołania i świętość kapłanów - parafialne grupy Przyjaciół Paradyża i grupy Margaretek.

Rok Jakubowy

Reklama

Jubileuszowy Rok św. Jakuba Starszego Apostoła jest szczególną okazją do ożywienia kultu tego świętego. Na terenie naszej diecezji znajduje się jedyne w Polsce sanktuarium św. Jakuba Starszego Apostoła, co jest dla nas dodatkową szansą duszpasterską.
Inauguracja Roku Jakubowego w naszej diecezji odbędzie się 25 stycznia o godz. 18 na Mszy św. sprawowanej w zielonogórskiej konkatedrze przez bp. Stefana Regmunta.
Aż do listopada 2010 r. każdego 25. dnia miesiąca w czterech kościołach stacyjnych naszej diecezji (Gorzów Wlkp. - katedra, Zielona Góra - konkatedra, Rokitno i Jakubów) jest przewidziana możliwość uczestniczenia w modlitewnych spotkaniach pod patronatem św. Jakuba Starszego Apostoła. W programie zaplanowanych modlitewnych spotkań jakubowych w kościołach stacyjnych, które będą rozpoczynać się o godz. 17, są przewidziane: adoracja Najświętszego Sakramentu z okazją do spowiedzi św., katecheza na temat kultu św. Jakuba Apostoła oraz Msza św. z możliwością uzyskania odpustu zupełnego.
W sobotę 10 kwietnia odbędzie się VI Piesza Pielgrzymka do Źródła św. Jakuba z Głogowa do Jakubowa nazywana Pielgrzymką Papieską. W Roku Jakubowym szczególnie są na nią zaproszeni pielgrzymi z całej diecezji.

100. rocznica urodzin bp. Wilhelma Pluty

W piątek 22 stycznia, z okazji przypadającej w tym roku (9 stycznia) 100. rocznicy urodzin bp. Wilhelma Pluty, w katedrze gorzowskiej o godz. 10.30 rozpocznie się spotkanie modlitewne, w którym wezmą udział kapłani z całej metropolii szczecińsko-kamieńskiej. Spotkanie to wpisuje się w obchody Roku Kapłańskiego oraz będzie stanowić okazję do rozpoczęcia Synodu Metropolitarnego.

Wydarzenia zielonogórskie

30 maja 1960 r. na pl. Powstańców Wielkopolskich w Zielonej Górze doszło do brutalnego starcia z milicją kilku tysięcy obrońców eksmitowanego Domu Katolickiego, protestujących przeciwko radykalnemu ograniczeniu wolności religijnej. Ten zielonogórski zryw wolności był po poznańskim Czerwcu 1956 r. najważniejszym konfliktem władzy komunistycznej ze społeczeństwem. Po ulicznych walkach kilkaset osób poddano represjom, poczynając od wyroków wieloletniego więzienia, a na zwolnieniach z pracy i wydaleniu uczniów ze szkoły kończąc. Zbliżająca się 50. rocznica tamtych wydarzeń jest okazją do okazania należnego szacunku i wdzięcznej pamięci dla ofiar tamtych dni. Wśród nich jest także pierwszy proboszcz parafii pw. św. Jadwigi w Zielonej Górze ks. Kazimierz Michalski, wzorowy kapłan, człowiek wielkiej odwagi. Łączył pracę duszpasterską z działalnością społeczną, organizując rozliczne instytucje pomocy i stowarzyszenia katolickie. W 1952 r. zmuszony do opuszczenia parafii, powrócił do niej w 1956 r. Ale i tym razem, stając w obronie Kościoła i wolności w sporze z ówczesną władzą o Dom Katolicki, musiał w 1960 r. opuścić parafię. Zmarł niejako na wygnaniu. Jest pochowany w Poznaniu. Okoliczność 50. rocznicy tamtych wydarzeń jest dobrą okazją, by doczesne szczątki śp. ks. Kazimierza Michalskiego powróciły do Zielonej Góry i zostały złożone w grobowcu przy świątyni konkatedralnej.

Oprac. ks. Dariusz Gronowski

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Teresa od Dzieciątka Jezus - "Moim powołaniem jest miłość"

Niedziela łódzka 22/2003

[ TEMATY ]

św. Teresa z Lisieux

Adobe Stock

Św. Teresa z Lisieux

Św. Teresa z Lisieux

O św. Teresie od Dzieciątka Jezus i Najświętszego Oblicza, karmelitance z Lisieux we Francji, powstały już opasłe tomy rozpraw teologicznych. W tym skromnym artykule pragnę zachęcić czytelników do przyjaźni z tą wielką świętą końca XIX w., która także dziś może stać się dla wielu ludzi przewodniczką na krętych drogach życia. Może także pomóc w zweryfikowaniu własnego stosunku do Pana Boga, relacji z Nim, Jego obrazu, który nosimy w sobie.

Życie św. Teresy daje się streścić w jednym słowie: miłość. Miłość była jej głównym posłannictwem, treścią i celem jej życia. Według św. Teresy, najważniejsze to wiedzieć, że jest się kochanym, i kochać. Prawda to, jak może się wydawać, banalna, ale aby dojść do takiego wniosku, trzeba w pełni zaakceptować siebie. Św. Teresie wcale nie było łatwo tego dokonać. Miała niesforny charakter. Była bardzo uparta, przewrażliwiona na swoim punkcie i spragniona uznania, łatwo ulegała emocjom. Wiedziała jednak, że tylko Bóg może dokonać w niej uzdrowienia, bo tylko On kocha miłością bez warunków. Dlatego zaufała Mu i pozwoliła się prowadzić, a to zaowocowało wyzwoleniem się od wszelkich trosk o samą siebie i uwierzeniem, że jest kochana taką, jaka jest. Miłość to dla św. Teresy "mała droga", jak zwykło się nazywać jej duchowy system przekonań, "droga zaufania małego dziecka, które bez obawy zasypia w ramionach Ojca". Św. Teresa ufała bowiem w miłość Boga i zdała się całkowicie na Niego. Chciała się stawać "mała" i wiedziała, że Bogu to się podoba, że On kocha jej słabości. Ona wskazała, na przekór panującemu długo i obecnemu często i dziś przekonaniu, że świętość nie jest dostępna jedynie dla wybranych, dla tych, którzy dokonują heroicznych czynów, ale jest w zasięgu wszystkich, nawet najmniejszych dusz kochających Boga i pragnących spełniać Jego wolę. Św. Teresa była przekonana, że to miłosierdzie Boga, a nie religijne zasługi, zaprowadzi ją do nieba. Św. Teresa chciała być aktywna nie w ćwiczeniu się w doskonałości, ale w sprawianiu Bogu przyjemności. Pragnęła robić wszystko nie dla zasług, ale po to, by Jemu było miło i dlatego mówiła: "Dzieci nie pracują, by zdobyć stanowisko, a jeżeli są grzeczne, to dla rozradowania rodziców; również nie trzeba pracować po to, by zostać świętym, ale aby sprawiać radość Panu Bogu". Św. Teresa przekonuje w ten sposób, że najważniejsze to wykonywać wszystko z miłości do Pana Boga. Taki stosunek trzeba mieć przede wszystkim do swoich codziennych obowiązków, które często są trudne, niepozorne i przesiąknięte rutyną. Nie jest jednak ważne, co robimy, ale czy wykonujemy to z miłością. Teresa mówiła, że "Jezus nie interesuje się wielkością naszych czynów ani nawet stopniem ich trudności, co miłością, która nas do nich przynagla". Przykład św. Teresy wskazuje na to, że usilne dążenie do doskonałości i przekonywanie innych, a zwłaszcza samego siebie, o swoich zasługach jest bezcelowe. Nigdy bowiem nie uda się nam dokonać takich czynów, które sprawią, że będziemy w pełni z siebie zadowoleni, jeśli nie przekonamy się, że Bóg nas kocha i akceptuje nasze słabości. Trzeba zgodzić się na swoją małość, bo to pozwoli Bogu działać w nas i przemieniać nasze życie. Św. Teresa chciała być słaba, bo wiedziała, że "moc w słabości się doskonali". Ta wielka święta, Doktor Kościoła, udowodniła, że można patrzeć na Boga jak na czułego, kochającego Ojca. Jednak trwanie w takim przekonaniu nie przyszło jej łatwo. Przeżywała wiele trudności w wierze, nieobce były jej niepokoje i wątpliwości, znała poczucie oddalenia od Boga. Dzięki temu może być nam, ludziom słabym, bardzo bliska. Jest także dowodem na to, że niepowodzenia i trudności są wpisane w życie każdego człowieka, nikt bowiem nie rodzi się święty, ale świętość wypracowuje się przez walkę z samym sobą, współpracę z łaską Bożą, wypełnianie woli Stwórcy. Teresa zrozumiała najgłębszą prawdę o Bogu zawartą w Biblii - że jest On miłością - i dlatego spośród licznych powołań, które odczuwała, wybrała jedno, mówiąc: "Moim powołaniem jest miłość", a w innym miejscu: "W sercu Kościoła, mojej Matki, będę miłością".
CZYTAJ DALEJ

Panie! Daj nam sił, byśmy przynosili owoce naszego nawracania się na miłość!

2026-10-01 08:11

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pixabay.com

Bóg oczekuje jedynie od człowieka, aby przynosił owoce nawrócenia, owoce miłości i pracy, owoce przyjaźni i modlitwy, by był pracowity w swoim życiu. To najważniejsze, czego oczekuje od człowieka Bóg. Daje mu wiele, obdarza go swoją łaską, przychodzi mu z pomocą w każdej sytuacji, czekając w zamian na – nawet minimalne – owoce jego działań.

Jezus powiedział do arcykapłanów i starszych ludu: «Posłuchajcie innej przypowieści. Był pewien gospodarz, który założył winnicę. Otoczył ją murem, wykopał w niej tłocznie, zbudował wieżę, w końcu oddał ją w dzierżawę rolnikom i wyjechał. Gdy nadszedł czas zbiorów, posłał swoje sługi do rolników, by odebrali plon jemu należny. Ale rolnicy chwycili jego sługi i jednego obili, drugiego zabili, trzeciego zaś ukamienowali. Wtedy posłał inne sługi, więcej niż za pierwszym razem, lecz i z nimi tak samo postąpili. W końcu posłał do nich swego syna, tak sobie myśląc: Uszanują mojego syna. Lecz rolnicy, zobaczywszy syna, mówili do siebie: „To jest dziedzic; chodźcie, zabijmy go, a posiądziemy jego dziedzictwo”. Chwyciwszy go, wyrzucili z winnicy i zabili. Kiedy więc przybędzie właściciel winnicy, co uczyni z owymi rolnikami?» Rzekli Mu: «Nędzników marnie wytraci, a winnicę odda w dzierżawę innym rolnikom, takim, którzy mu będą oddawali plon we właściwej porze». Jezus im rzekł: «Czy nigdy nie czytaliście w Piśmie: „Ten właśnie kamień, który odrzucili budujący, stał się głowicą węgła. Pan to sprawił, i jest cudem w naszych oczach”. Dlatego powiadam wam: Królestwo Boże będzie wam zabrane, a dane narodowi, który wyda jego owoce». Wtedy Jezus rzekł do nich: «Zaprawdę, powiadam wam: Celnicy i nierządnice wchodzą przed wami do królestwa niebieskiego. Przyszedł bowiem do was Jan drogą sprawiedliwości, a wy mu nie uwierzyliście. Uwierzyli mu zaś celnicy i nierządnice. Wy patrzyliście na to, ale nawet później nie opamiętaliście się, żeby mu uwierzyć».
CZYTAJ DALEJ

Fundacja „Donum Missionis” będzie się opiekować kolegiami Dykasterii ds. Ewangelizacji

2026-10-01 20:08

[ TEMATY ]

fundacja

Dykasteria ds. Ewangelizacji

Papież Leon XIV

@Vatican Media

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Siedziba dawnej Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów (Propaganda Fide) przy Piazza di Spagna w Rzymie.

Dykasteria ds. Ewangelizacji koordynuje misje katolickie na całym świecie i kieruje procesem nowej ewangelizacji. Leon XIV zatwierdził dziś (1.10.2026) Statut „Donum Missionis” – nowego podmiotu prawnego Dykasterii ds. Ewangelizacji. Fundacja powstała z połączenia Fundacji Domus Missionalis i Domus Urbaniana. Będzie odpowiadać za konserwację i utrzymanie nieruchomości należących do Dykasterii, w których mieszkają i są otaczani opieką duchową seminarzyści i osoby zakonne z terenów misyjnych.

Leon XIV podjął decyzję o połączeniu obu fundacji w jedną instytucję, biorąc pod uwagę konieczność dostosowania ich statusu kanonicznego do zmienionych ram prawnych, a szerzej – do reformy Kurii Rzymskiej zainicjowanej przez papieża Franciszka konstytucją apostolską Praedicate Evangelium.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję