Reklama

Najciekawsze skarby Włocławka

Krzyż Tumski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Krzyż w symbolice chrześcijańskiej ma miejsce najważniejsze. Znak krzyża jest najczęściej używanym gestem w obrzędach liturgicznych - rozpoczyna się nim wszelkie czynności, błogosławi. Jako symbol plastyczny, krzyż pojawił się w pierwszych wiekach naszej ery, jednak do VI w. nie umieszczano na nim figury Zbawiciela. We wnętrzach kościołów rzeźbione krucyfiksy zaczęto ustawiać dopiero od IX w. Pierwsze krzyże umieszczano pomiędzy chórem a nawą, w kontekście ze stojącym tam ołtarzem. Najstarsze znane romańskie krucyfiksy przedstawiały Chrystusa odzianego w długą szatę, jako tryumfującego nad śmiercią.

Na przestrzeni wieków figury ukrzyżowanego Chrystusa zmieniały się. W sztuce gotyckiej najczęściej ukazywano Chrystusa w cierpieniu, umierającego. W epoce renesansu , by ukazać Chrystusa posługiwano się wzorcami zaczerpniętymi ze sztuki antycznej - ciało Zbawiciela musiało być harmonijne i piękne.

Spośród krucyfiksów znajdujących się we Włocławku, jednym z najciekawszych i zarazem najbardziej zagadkowych, jest krzyż nazywany Tumskim (czyli katedralnym), znajdujący się w prezbiterium bazyliki katedralnej. Krzyż ten, wg relacji z 1871 r., był w początku XVII w. ufundowany i umieszczony w ołtarzu przez bp. Wawrzyńca Gembickiego. Prawdopodobnie został sprowadzony z Gdańska.

Monumentalny krucyfiks z figurą o niezwykłej ekspresji, wkrótce po ustawieniu we włocławskiej świątyni zasłynął łaskami, dlatego ołtarzowi nadano wezwanie Pana Jezusa Cudownego, a wierni umieszczali wokół liczne wota. Oznaką dziękczynienia mogła być też fundacja bp. Pawła Wołuckiego, który ozdobił figurę gemmą w kształcie glorii, wysadzaną kamieniami. Została ona umieszczona w ranie przebitego boku.

Krzyż Tumski - z rzeźbą naturalnej wielkości, nawiązuje w swej ekspresji do plastyki gotyckiej: szczupła twarz Chrystusa, ascetyczna i stara, ukazana jest w momencie agonii. Umierający ma oczy przymknięte, usta dramatycznie rozchylone. Kształt głowy lekko pochylonej, pozbawionej długich włosów z nałożoną, wydatną, metalową koroną, nadaje wizerunkowi szczególnej powagi i szlachetności. Rozpięte na obitych blachą ramionach krzyża drewniane ciało Chrystusa z bardzo szczupłym torsem odziane jest w krótkie, ozdobnie związane perizonium.

Dotąd nie udało się dokładnie ustalić ani autora rzeźby, ani warsztatu. W literaturze kilkakrotnie pojawiły się wzmianki o analogiach z tzw. Krucyfiksem Baryczkowskim z katedry warszawskiej, pochodzącym z Norymbergii.

Krzyż był kilkakrotnie restaurowany, m. in. jego drzewco zostało obite blachą. Przez pewien czas znajdował się w nawie północnej. Od około 40 lat stoi w prezbiterium katedry.

Fotografie Krzyża Tumskiego znajdują się w albumie: A. Bujaka , Katedra włocławska, Włocławek 2000, ss. 64-67 i w albumie Skarby Włocławka, Włocławek 2001, s. 67.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2002-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Francja przed wizytą Papieża: może być przełom. Powstanie pokolenie Leona?

2026-09-17 13:01

[ TEMATY ]

Francja

wizyta papieża

przełom

pokolenie Leona

Vatican Media

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

ŚDM 1997. Papież Jan Paweł II w katedrze Notre Dame w Paryżu

Francuzi wciąż jeszcze słabo znają Leona XIV. Ponad połowa z nich nie ma wyrobionego zdania na jego temat – wynika z badań przeprowadzonych przez instytut badania opinii publicznej Ifop. Rozpoczynająca się za tydzień wizyta powinna to jednak zmienić – uważa dyrektor instytutu Jérôme Fourquet. Przypuszcza, że podróż apostolska będzie miała wielki wpływ na francuskich katolików, porównywalny do ŚDM w Paryżu w 1997 r. Nie wyklucza, że po tej wizycie w Kościele pojawi się „pokolenie Leona”.

Fourquet podkreśla, że brak wyrobionego zdania na temat Papieża po pierwszym roku pontyfikatu jest czymś normalnym, bo Leon nie jest aż tak bardzo wyrazisty jak jego poprzednik. Do tej pory nie miał zbyt wielu okazji, by zaistnieć dla francuskiego odbiorcy. Na pierwszy plan wybiły jego wypowiedzi na temat Ukrainy, Strefy Gazy czy Donalda Trumpa.
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Gdy głodują sumienia. Spór o szkołę jest sporem o Polskę

2026-09-19 13:41

[ TEMATY ]

korepetycje z oświaty

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Dwaj opozycjoniści z czasów PRL kontynuują w Częstochowie protest głodowy w obronie polskiej szkoły. Można dyskutować o tej radykalnej formie sprzeciwu, nie wolno jednak zlekceważyć pytania, które za nią stoi: komu powierzamy umysły i sumienia następnego pokolenia? Protest Jana Karandzieja i Stanisława Oronia pokazuje, że spór o edukację dawno przestał dotyczyć wyłącznie liczby lekcji, wykazu lektur czy nazwy kolejnego przedmiotu. Jest to spór o pamięć, tożsamość, prawa rodziców i przyszły kształt Polski.

W siedzibie NSZZ „Solidarność” w Częstochowie Jan Karandziej i Stanisław Oroń rozpoczęli 8 września protest głodowy. Nie są zawodowymi politykami poszukującymi kilku minut obecności w mediach. To ludzie, którzy swoją postawę obywatelską kształtowali jeszcze w czasach PRL. Karandziej działał w Wolnych Związkach Zawodowych Wybrzeża, współorganizował strajki w 1980 r. i został internowany po wprowadzeniu stanu wojennego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję