Reklama

Z Wrocławia na koniec Europy

Niedziela wrocławska 14/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Janusz Wolniak: - Dlaczego zdecydowałeś się rzucić ustabilizowane życie i wyruszyć w długą wędrówkę śladami św. Jakuba?

Reklama

Andrzej Kofluk: - Powiedziałbym tak, jak mówią ludzie rozmiłowani w górach, którzy są pytani o motywy wyruszania na wyprawy wysokogórskie - Dlatego że te góry są. I byłaby to prawda… Ale wyprawa śladami św. Jakuba Starszego Apostoła to coś więcej. Droga do Santiago de Compostela jest nasycona tradycją sięgającą IX wieku. Peregrynacje do relikwii Syna Gromu konstytuowały Europę. Pięknie o tym mówił Jan Paweł II: „Cała Europa odnalazła się wokół pamiątki świętego Jakuba, w tych samych wiekach, w których budowała się jako kontynent jednorodny i zjednoczony duchowo. Dlatego to sam Goethe stwierdził, że świadomość europejska zrodziła się w pielgrzymowaniu. (…) Ja, Jan Paweł, syn polskiego narodu, który zawsze uważał się za naród europejski, syn narodu słowiańskiego wśród Latynów i łacińskiego pośród Słowian, z Santiago kieruję do ciebie, stara Europo, wołanie pełne miłości: Odnajdź siebie samą! Bądź sobą! Odkryj swoje początki. Tchnij życie w swoje korzenie”. Dlaczego idę? Będę szedł przede wszystkim dla siebie, bo chcę się nawrócić, bo chcę „wypłynąć na głębię”. Będę szedł dla najbliższych. Będę szedł dla przyjaciół i znajomych. Będę szedł dla ludzi, których nie znam i może nigdy nie poznam. Będę szedł dla Polski i Wrocławia. Droga Świętego Jakuba jest drogą przebłagania, jest drogą ekspiacyjną. Tak było zawsze, chociaż dużo ludzi wyrusza na nią z ciekawości świata, ten element jest również obecny w mojej wyprawie. Będę starał się „odkrywać” miejsca związane z Polską.

- Jak wyglądały przygotowania do wyprawy?

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

- Pochłaniały mnie różne bieżące sprawy i niestety nie mogłem poświęcić przygotowaniom tyle czasu, ile bym chciał. Wierzę jednak, że św. Jakub wyprosi potrzebne łaski. W drogę wyruszam z moim kolegą Staszkiem Ozdobą. W przygotowaniach pomagało nam wielu życzliwych ludzi. Np. mój kolega, Zbyszek, sporządził elektroniczne mapy, które będą nam służyły w wędrówce, a inni przyjaciele udzielili wielu praktycznych porad odnośnie do wyposażenia.

- A w jaki sposób komentują tę wyprawę Twoi najbliżsi?

- Spotykam się z dużą życzliwością i sympatią ludzi. Sporo osób z niedowierzaniem słyszy o naszej liczącej prawie 3, 5 tys. km trasie. Ks. Aleksander Radecki zapowiedział nawet, że bez zgody mojej rodziny na wyprawę nie dostanę od niego rozgrzeszenia. Na szczęście zgoda jest.

- Od lat jesteś znany ze swojej pasji podróżniczej, ale w głównej mierze ograniczała się ona do Wrocławia i Dolnego Śląska. Dlaczego zainteresowałeś się szlakiem św. Jakuba?

Reklama

- Rzeczywiście Dolny Śląsk i Wrocław, moje rodzinne miasto, są mi najbliższe. Jednakże patrzę na nie w szerszym kontekście. Miejsca te są dla mnie ważne, jako część mojej ojczyzny - Polski. Odpowiedź na pytanie, dlaczego Droga św. Jakuba, można znaleźć w przytoczonych słowach Jana Pawła II. Dlatego zaangażowałem się w Stowarzyszenie Przyjaciół Dróg Świętego Jakuba w Polsce, które powstało z chęci skuteczniejszego działania przy odtwarzaniu dróg Jakubowych. Chcemy propagować ideę pielgrzymowania tymi drogami. Informujemy o nich, udzielamy pomocy pielgrzymującym. Jednocześnie do naszych celów należą programowanie i ochrona dziedzictwa kulturowego oraz walorów przyrodniczych.

- Czy w dzisiejszym świecie coraz bardziej zadeptanym przez zorganizowaną turystykę jest jeszcze miejsce dla takich pasji?

- Turystyka zorganizowana, jak ją nazwałeś, spełnia ważną rolę, jeśli jest rzeczywiście zorganizowana. Oznacza to, że organizatorzy (szkoły, parafie, biura podróży, a konkretnie ludzie przygotowujący wycieczkę) przygotują dobry program, przede wszystkim „nieprzeładowany” (wszystkiego nie da się obejrzeć), a osoby korzystające z niej wcześniej, choć trochę się do niej przygotują. Oczywiście, zachęcam wszystkich do indywidualnych wyjazdów. Wymagają więcej wysiłku, ale dają olbrzymią satysfakcję.

- Czekamy na obiecane korespondencje z drogi św. Jakuba i życzymy... No właśnie, czego życzy się takim podróżnikom jak Ty?

- Opieki Świętego Jakuba, oczywiście. Życzliwości ludzi i tych spotykanych po drodze, i tych którzy duchowo będą wspierać mnie i Staszka.

2010-12-31 00:00

Ocena: +1 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Mistyczka” - zobacz film przedpremierowo!

2026-08-20 12:42

[ TEMATY ]

film

Alicja Lenczewska

Mat.prasowy

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Dorota Chotecka-Pazura jako Alicja Lenczewska

Była nauczycielką, podróżowała po świecie i przez lata należała do partii komunistycznej. W pewnym momencie jej życie całkowicie się zmieniło. Historia Alicji Lenczewskiej stała się inspiracją dla filmu „Mistyczka”, w którym w główną rolę wcieliła się Dorota Chotecka. Pokaz produkcji odbędzie się 23 sierpnia 2026 roku w ramach cyklu „Lato z Rafaelem”.

Przez lata Alicja Lenczewska prowadziła zwyczajne życie. Z czasem zaczęła jednak szukać odpowiedzi na pytania o sens życia i własne miejsce w świecie. Przełomem okazało się doświadczenie duchowe, które skierowało ją na zupełnie inną drogę. Swoje przeżycia zaczęła zapisywać w dziennikach, a po jej śmierci zapiski zostały poddane rozeznaniu przez specjalnie powołaną komisję.
CZYTAJ DALEJ

Prymas Polski: człowiek starszy, chory, potrzebuje wokół siebie drugich

2026-08-21 16:38

[ TEMATY ]

Gniezno

prymas Polski

abp Wojciech Polak

seniorzy

Archidiecezja gnieźnieńska

Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu.

Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu.

- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.

- Człowiek starszy, chory, cierpiący potrzebuje miłości, która nie zna „ale”, „może”. Potrzebuje wokół siebie drugich, którzy okazując współczucie, będą blisko. Nikt bowiem nie powinien cierpieć w samotności i izolacji - mówił Prymas Polski abp Wojciech Polak podczas Mszy św. sprawowanej 21 sierpnia w Wągrowcu z okazji otwarcia i poświęcenia nowego oddziału ZOL w miejscowym szpitalu.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Dziwisz o wizycie Jana Pawła II w Rimini: chciał być z młodymi

2026-08-21 19:40

[ TEMATY ]

kard. Stanisław Dziwisz

św. Jan Paweł II

Rimini

@Vatican Media

Jan Paweł II w Rimini

Jan Paweł II w Rimini

Jana Pawła II uderzyły podczas wizyty w Rimini entuzjazm i siła młodzieży, która pragnęła głosić piękno Kościoła - powiedział kard. Stanisław Dziwisz, były osobisty sekretarz Papieża Polaka, w rozmowie z włoską telewizją Tg2. Rozmowa została wyemitowana w przededniu wizyty Leona XIV w Rimini - 44 lata po historycznej wizycie Jana Pawła II.

Zapytany o to, co najbardziej uderzyło Jana Pawła II, gdy w 1982 roku przybył do Rimini, aby spotkać się z ponad 200 tysiącami młodych ludzi, kard. Dziwisz odpowiedział: „Entuzjazm." I dodał: „Entuzjazm oraz siła młodzieży pragnącej iść naprzód i być misjonarzami piękna Kościoła".
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję