Reklama

Z Łotwy do Sokołowa

Kilkaset dzieci i młodzieży z rodzin ubogich, wielodzietnych i niepełnych weźmie w tym roku udział w wypoczynku organizowanym przez Caritas Diecezji Drohiczyńskiej. Specjalne wyjazdy zostaną też zorganizowane dla dzieci rolników

Niedziela podlaska 29/2010

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsze turnusy wypoczynkowe rozpoczęły się tuż po zakończeniu roku szkolnego. 27 czerwca 90-osobowe grupy rozpoczęły turnusy w Sokołowie Podlaskim i Bacikach k. Siemiatycz. 28 czerwca kolejne 90 osób wyjechało nad morze - do Stegny. 4 lipca rozpoczęły się kolonie w górach - w Murzasichlu.
Wakacyjna akcja Caritas trwa już od kilku tygodni. W pierwszej kolejności zorganizowano wypoczynek dla dzieci Polonii z Łotwy, gdzie wakacje rozpoczynają się 4 tygodnie wcześniej niż w Polsce. Dzieci z rodzin polonijnych z Łotwy przyjechały do Domu Miłosierdzia Caritas w Sokołowie Podlaskim 1 czerwca, ale organizację tego turnusu i pozyskiwanie środków finansowych diecezjalna Caritas rozpoczęła jesienią ubiegłego roku. Wszystkie przygotowania dopięto na ostatni guzik i 50-osobowa grupa mogła spędzić w Sokołowie 2 tygodnie pełne wrażeń, podczas których dzieci miały okazję poznać kulturę i historię Ojczyzny swoich dziadków i rodziców.
Goście z wielkim zainteresowaniem już pierwszego dnia wyruszyli, by zwiedzić okolicę, w tym piękny zabytkowy park otaczający placówkę Caritas. Wędrując po mieście, grupa odwiedziła sanktuarium Bożego Miłosierdzia, konkatedrę Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny i kaplicę św. s. Faustyny. Wizyty w świątyniach były połączone z modlitwą indywidualną, a także z udziałem w sprawowanych nabożeństwach. Msze św. poprzedzały szkoła liturgiczna i wspólny śpiew. W uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Chrystusa grupa wraz z opiekunami wzięła udział w procesji ulicami miasta. Przy tej okazji zorganizowano zajęcia plastyczne p.n. „Boże Ciało w oczach dziecka”. Wędrując uliczkami Sokołowa, młodzież nieraz odwiedziła Ośrodek Kultury, kino i miejski basen. Ważne i pouczające były spotkania w szkołach: w Szkole Podstawowej nr 2 i Zespole Szkół nr 1 im. K. K. Baczyńskiego. Polscy uczniowie oprowadzili swoich nowych kolegów po szkole, a dzięki uprzejmości nauczycieli i dyrekcji goście z Łotwy mogli uczestniczyć w lekcjach. I chociaż dla kolonistów były to już wakacje, to z chęcią zasiedli w szkolnych ławkach.
Ciekawym doświadczeniem były dla młodych ludzi wizyty w Warsztatach Terapii Zajęciowej prowadzonych przez Caritas. Była to okazja, by zobaczyć, jak wygląda dzień osoby niepełnosprawnej, ale też by podziwiać, jakie wspaniałe rzeczy potrafią robić niepełnosprawni. Podpatrując uczestników warsztatów i ich opiekunów, dzieci z Łotwy wykonały aniołki z masy solnej, otrzymały też prezenty zrobione własnoręcznie przez niepełnosprawnych uczestników warsztatów.
Dzieci z Łotwy miały też okazję do spotkania z bp. Antonim Dydyczem. Czekając na tę wizytę, narysowały piękne laurki. Po wizycie Księdza Biskupa przyszedł czas na rewizytę i koloniści udali się do Drohiczyna. Tam zwiedziły Dom Biskupi, Wyższe Seminarium Duchowne, zabytkowe kościoły i Muzeum Diecezjalne. Bez śladu zmęczenia wspięły się na Górę Zamkową i kopiec usypany jako pamiątka 10. rocznicy pobytu Jana Pawła II w Drohiczynie. Wizyta była na tyle interesująca, że goście postanowili ją powtórzyć i do Drohiczyna przyjechali na organizowane przez KSM Święto Młodych Tej Ziemi. Celem dłuższej wyprawy była stolica Polski - Warszawa. Zwiedzającym najbardziej podobało się Stare Miasto.
W bogatym programie kolonii znalazły się też: pogodne wieczory, grillowanie, karaoke, dyskoteki, gry sportowe, zajęcia plastyczne, wspólny śpiew, oglądanie bajek. Wszystkie te atrakcje tradycyjnie były osłodzone watą cukrową - specjalnością diecezjalnej Caritas. Każdy dzień pobytu w Polsce rozpoczynał się modlitwą poranną, a kończył Apelem Jasnogórskim.
Dwa tygodnie w kraju przodków szybko minęły, z bagażem wspomnień i wakacyjnych pamiątek dzieci wróciły do swoich domów na Łotwie. Małych Polaków z Łotwy zaprosił do Polski dyrektor Caritas Diecezji Drohiczyńskiej ks. Krzysztof Kisielewicz. Podczas ich pobytu w Domu Miłosierdzia troszczyli się o nich dyrektor placówki ks. Piotr Arbaszewski oraz pracownicy i wolontariusze Caritas. Organizacja wakacyjnego spotkania w Sokołowie Podlaskim była możliwa dzięki dofinansowaniu Senatu Rzeczypospolitej Polskiej, współpracy Caritas Polskiej i pomocy wielu życzliwych osób. Po wyjeździe grupy łotewskiej do Domu Miłosierdzia przyjechały dzieci z Białorusi.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2010-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Terror na Haiti: 1600 ofiar, półtora miliona przesiedlonych

2026-07-09 10:25

[ TEMATY ]

Haiti

Vatican Media

Haiti, najbiedniejszy kraj świata, przeżywa jeden z największych kryzysów w swojej historii. Od kilku lat uzbrojone bandy stopniowo rozszerzają swoją kontrolę, paraliżując instytucje, infrastrukturę i podstawowe usługi - informuje Vatican News.

Według Banku Światowego w 2025 r. gospodarka Haiti skurczyła się siódmy rok z rzędu, odnotowując spadek realnego PKB o 2,7 procent i średnią inflację na poziomie 28,3 proc. Perspektywy na rok 2026 pozostają bardzo niepewne.
CZYTAJ DALEJ

Czy otwieram się na Bożą łaskę? Czy ją przyjmuję? Czy pozwalam, aby we mnie wzrastała?

2026-07-09 11:40

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Siewcą jest przede wszystkim Bóg. On rozsiewa hojnie dobro. Udziela obficie swoich łask. Nikomu niczego nie szczędzi. Każdy człowiek jest obdarowany Jego darami. Nikt nie może więc powiedzieć, że ominęła go Boża łaska. Każdy ma jej tyle, ile potrzebuje.

Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami: «Oto siewca wyszedł siać. A gdy siał, jedne ziarna padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. Inne padły na grunt skalisty, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. Inne wreszcie padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. Kto ma uszy, niechaj słucha!» Przystąpili do Niego uczniowie i zapytali: «Dlaczego mówisz do nich w przypowieściach?» On im odpowiedział: «Wam dano poznać tajemnice królestwa niebieskiego, im zaś nie dano. Bo kto ma, temu będzie dodane, i w nadmiarze mieć będzie; kto zaś nie ma, temu zabiorą nawet to, co ma. Dlatego mówię do nich w przypowieściach, że patrząc, nie widzą, i słuchając, nie słyszą ani nie rozumieją. Tak spełnia się na nich przepowiednia Izajasza: „Słuchać będziecie, a nie zrozumiecie, patrzeć będziecie, a nie zobaczycie. Bo stwardniało serce tego ludu, ich uszy stępiały i oczy swe zamknęli, żeby oczami nie widzieli ani uszami nie słyszeli, ani swym sercem nie rozumieli, i nie nawrócili się, abym ich uzdrowił”. Lecz szczęśliwe oczy wasze, że widzą, i uszy wasze, że słyszą. Bo zaprawdę, powiadam wam: Wielu proroków i sprawiedliwych pragnęło ujrzeć to, na co wy patrzycie, a nie ujrzeli; i usłyszeć to, co wy słyszycie, a nie usłyszeli. Wy zatem posłuchajcie przypowieści o siewcy. Do każdego, kto słucha słowa o królestwie, a nie rozumie go, przychodzi Zły i porywa to, co zasiane jest w jego sercu. Takiego człowieka oznacza ziarno posiane na drodze. Posiane na grunt skalisty oznacza tego, kto słucha słowa i natychmiast z radością je przyjmuje; ale nie ma w sobie korzenia i jest niestały. Gdy przyjdzie ucisk lub prześladowanie z powodu słowa, zaraz się załamuje. Posiane między ciernie oznacza tego, kto słucha słowa, lecz troski doczesne i ułuda bogactwa zagłuszają słowo, tak że zostaje bezowocne. Posiane wreszcie na ziemię żyzną oznacza tego, kto słucha słowa i rozumie je. On też wydaje plon: jeden stokrotny, drugi sześćdziesięciokrotny, inny trzydziestokrotny».
CZYTAJ DALEJ

Król Karol III nie jest już „obrońcą wiary”

2026-07-09 21:14

[ TEMATY ]

król Karol III

Vatican Media

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

Król Karol III w Bazylice św. Pawła za Murami

W corocznym sprawozdaniu domu królewskiego jako tytuł królewski nie jest już używane wielowiekowe określenie: „Obrońca Wiary”, lecz tytuł „Obrońca przestrzeni dla wiary w wielowyznaniowym narodzie” - donoszą brytyjskie media. Król jest zatem patronem wiernych wszystkich religii.

Znany, były anglikański działacz, określił to jako „zdradę wiary”. Portal „Christian Today” cytuje Gavina Ashendena, niegdyś kapelana matki Karola, Elżbiety II (1952–2022), który powiedział: „To, co wygląda na dostosowanie jego przysięgi koronacyjnej, jest w rzeczywistości zdradą jego urzędu, jego chrześcijańskiej wiary oraz wiary jego poddanych”. Stwierdził, że koncepcja, „iż istnieje wielu bogów i wszyscy są równi”, stanowi atak na autorytet Jezusa Chrystusa, Jego naukę i Jego wyznawców. W 2017 roku Ashenden zrezygnował ze wszystkich stanowisk w Kościele anglikańskim, a pod koniec 2019 roku przeszedł do Kościoła katolickiego.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję