Reklama

Temat tygodnia

Ziarno najlepsze

- Nie było mi ciężko, bo miałam Towarzysza, któremu ślubowałam, i On mi pomagał - tak 100 lat swojego życia podsumowuje Helena Tomczyk - s. Bona ze Zgromadzenia Małych Sióstr Niepokalanego Serca Maryi

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

8 września - święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny, Matki Jezusa, w Polsce nazywane świętem Matki Bożej Siewnej. Przez wieki przybywały do Częstochowy na ten dzień pielgrzymki, wędrowali pątnicy zwłaszcza z polskich wsi, już po żniwach i zasadniczych pracach polowych, by oddać cześć Panu Bogu i poświęcić ziarno do nowego zasiewu. Wielka bowiem jest wymowa tego święta, tak ważna dla polskiego rolnika, mającego piękną cechę człowieka rozmodlonego i refleksyjnego. Bo choć nasz rolnik nie miał większego wykształcenia, nie chodził do specjalistycznych szkół kończących się jakimś tytułem, to miał ogromną mądrość, umiał dobrze i poprawnie żyć, a to zawsze związane było z jego modlitwą i odniesieniem wszystkiego do Boga. Z polskiej wsi pochodziło wielu bardzo mądrych ludzi, także uczonych, niezwykle cennych dla nauki, a polskie rodziny zawsze szczyciły się wyjątkową prawością, miłością i życzliwością dla innych.
Czasy wojen, zwłaszcza II wojny światowej, zniszczyły kraj, zniszczyły polskie dwory, szczególnie ze wschodnich rubieży. Z krzywdą, jakiej doznaliśmy, wciąż trudno jest się pogodzić. Z nostalgią wspominamy niezwykłych Polaków, którzy tak bardzo kochali Boga i swoją Ojczyznę. Naszym zamyśleniem modlitewnym i pamięcią o nich oddajemy im cześć i serdeczne uszanowanie. Jakże brak nam tamtej kochanej przedwojennej Polski, która już nie wróci. Niech więc zostanie w pamięci rodaków jako najpiękniejsze wspomnienie, wywołujące łezkę w oku rodaka. Święto Narodzenia Najświętszej Maryi Panny budzi te nostalgiczne myśli związane z polską wsią, z rodziną pełną Boga i miłości ojczyzny.
Bo gdy mówimy o siejbie ziarna, nie można zapomnieć o ewangelizacji, o sianiu słowa Bożego, które zostało nam dane przez Boga poprzez księgi Pisma Świętego, ale przede wszystkim przez Jego Syna Jezusa Chrystusa. To również słowa zawierające się w brewiarzu kapłańskim, tak często odmawianym także przez ludzi świeckich. Przypomnę tu, że „Niedziela” wydała swego czasu Nowy Testament w tłumaczeniu bp. Kazimierza Romaniuka, autora przekładu Pisma Świętego w postaci tzw. Biblii Warszawsko-Praskiej, w formie niewielkich książeczek, łatwych do zabrania ze sobą do plecaka, torebki czy kieszeni. Bo słowo Boże ma być z nami na co dzień, ma nas wspierać, pomagać żyć, rozjaśniać wiele spraw w życiu.
Patrzcie, Drodzy Czytelnicy, na te stronice, zaglądajcie do tych bezcennych treści jak najczęściej, bo tam znajdują odbicie wszystkie nasze „dzienne sprawy”.
Siejba Bożego słowa odbywa się także poprzez lekturę prasy i książki katolickiej, a więc również poprzez nasz tygodnik, wzbogacany czasem cennymi albumikami tematycznymi i innymi dodatkami. To ważna pomoc dla wszystkich, którzy chcą pogłębić swoją wiedzę religijną, lepiej poznać życie niektórych świętych lub miejsca związane z naszą wiarą.
Jeżeli bowiem wsłuchamy się w słowo Boże, to ono będzie w nas kiełkować, dojrzewać i owocować. Dlatego tak ważna jest ta siejba, której patronuje Matka Boża, będąca Matką Bożego Słowa.
Przychodzimy dziś do Niej, bo Ona najlepiej rozumie trud pracy siewcy, ale i wielki jej sens. Ona - jeżeli tylko chcemy Jej posłuchać - zawsze nam mówi, że skarbu ziarna nie wolno zmarnować, że może ono być chlebem, podstawowym pożywieniem człowieka.
Zechciejmy dzisiaj, w chwili refleksji maryjnej, pomyśleć o darze ziarna Bożego, o powszechnej dostępności mediów katolickich. I szukajmy w nich ziaren najlepszych - najzdrowszych i najpiękniejszych, bo one budują. Bez czytania, bez kontemplacji Boga nie ma mądrości, nie ma prawdziwego rozwoju wewnętrznego. Zauważmy więc te współczesne propozycje, które pomagają mam zbliżać się do Pana Boga.
Niech Maryja - najpiękniejsze Ziarno Boga i Matka ziarna Bożego pomaga nam w otwieraniu się na Boga i wyprasza jak najwięcej łask u swojego Syna...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Unia Europejska negocjuje z Indiami. A co ze sprawą dyskryminacji chrześcijan?

2026-01-30 08:56

[ TEMATY ]

Unia Europejska

Indie

negocjacje

dyskryminacja chrześcijan

Vatican News

Unia Europejska negocjuje umowę handlową z Indiami

Unia Europejska negocjuje umowę handlową z Indiami

Troski o podstawowe prawa człowieka i wolność wyznania – tego, zdaniem prezesa Papieskich Dzieł Misyjnych w Niemczech (missio Aachen), ks. Dirka Bingenera, brakuje w wynegocjowanej umowie handlowej między Unią Europejską a Indiami. Duchowny przypomina o przemocy wobec mniejszości religijnych, głównie chrześcijan w tym kraju.

Ogłoszony 27 stycznia koniec negocjacji między Unią Europejską a Indiami w sprawie umowy handlowej wywołał sprzeciw niektórych przedstawicieli środowisk kościelnych. Partnerzy kościelni missio Aachen od lat informują o nasilającej się dyskryminacji, niepewności prawnej i przemocy wobec mniejszości religijnych, głównie chrześcijan i muzułmanów w Indiach.
CZYTAJ DALEJ

Salezjański zakonnik zginął w katastrofie lotniczej w Ekwadorze

2026-01-29 13:16

[ TEMATY ]

zakon

Adobe Stock

W katastrofie lotniczej w Ekwadorze zginął katolicki misjonarz udający się do pracy wśród rdzennych społeczności Amazonii. Salezjanin, ks. Enio Esteves zginął 26 stycznia wraz z pilotem i wolontariuszem, poinformowała rzymska agencja prasowa Fides. Według doniesień mediów, do eksplozji małego samolotu doszło w chwili lądowania.

Pochodzący z Timoru Wschodniego misjonarz mieszkał w Ekwadorze od 2009 roku i pełnił posługę w różnych parafiach, ostatnio w Wasakentsa. Salezjanie uhonorowali go jako oddanego kapłana, który poświęcił swoje życie pracy wśród rdzennych ludów Shuar i Achuar. Pogrzeb odbył się 28 stycznia w miejscowości Macas. Ekwadorska prowincja zgromadzenia salezjanów złożyła kondolencje rodzinie zmarłego i podziękowała misjonarzowi za jego niestrudzoną posługę, szczególnie na rzecz rdzennej ludności.
CZYTAJ DALEJ

Nauczyciel bije dziecko? Między ideałem a bezradnością

2026-01-30 21:22

[ TEMATY ]

Andrzej Sosnowski

Red.

Andrzej Sosnowski

Andrzej Sosnowski

Przemoc w szkole zawsze jest złem – bez względu na okoliczności. Ale jeśli kolejne dramatyczne zdarzenia z udziałem nauczycieli i uczniów sprowadzimy wyłącznie do potępienia jednostki, przeoczymy systemowy problem, który narasta od lat. W Głogowie nauczyciel techniki miał dopuścić się agresji wobec 12-letniego ucznia. Sprawa trafiła do prokuratury. To nie tylko incydent. To sygnał alarmowy.

Zacznijmy jasno: nauczyciel nie ma prawa bić, szarpać ani wyzywać ucznia. Każdy taki czyn jest naruszeniem prawa, etyki zawodowej i zaufania społecznego. Obdukcja, zgłoszenie na policję i do prokuratury – to naturalna, konieczna droga. Odpowiedzialność indywidualna musi zostać wyciągnięta.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję