Reklama

Posłańcy miłości Boga

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy spotykamy ich w naszych parafialnych kościołach, z zainteresowaniem słuchamy opowieści z dalekiego świata, które brzmią niezwykle egzotycznie. Włączamy się w zbiórki pieniędzy na rzecz potrzebujących najczęściej podczas takich właśnie jednorazowych akcji. Ludzie ci wzbudzają nasze zainteresowanie rzeczywistością dla nas odległą i obcą. Wzrusza nas los biednych, bezsilnych i pokrzywdzonych. Czasami dociera do naszej świadomości, że gdyby nie działalność misjonarzy, ci ludzie nie otrzymaliby żadnej pomocy, wsparcia, ale także nie mieliby szansy dowiedzieć się o Bogu, o jego miłości, o tym, że jest Ktoś, na kim i oni mogą się oprzeć, i komu mogą powierzyć swoje najtrudniejsze sprawy. Że jest Ktoś, kto ich kocha, a Jego miłość dociera do nich przez posłańców…

Misjonarze

Reklama

Na stronie Komisji Episkopatu Polski ds. Misji www.cmf1.home.pl przeczytamy, że „obecnie w 94 krajach misyjnych pracuje 2149 misjonarzy z Polski. Ponad połowę z nich to księża i bracia zakonni, którzy służą głównie w Afryce i Ameryce Łacińskiej. Drugą grupę pod względem liczebnym stanowią siostry zakonne pracujące przeważnie na Czarnym Lądzie. Do Afryki wyjeżdżają też najczęściej polscy misjonarze świeccy, których na całym świecie jest obecnie 42. Wśród misjonarzy zakonnych i fideidonistów (słowo przyjęte z encykliki Piusa XII „Fidei donum” - Dar wiary - red.) 70% stanowią mężczyźni, a spośród misjonarzy świeckich 77% to kobiety”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dać szansę

Najwięcej zakonników i sióstr zakonnych przebywa na kontynencie afrykańskim oraz w Ameryce Południowej i Środkowej, tam bowiem jest najwięcej terenów zamieszkiwanych przez społeczności nie tylko niewierzące, ale często także bez szansy na opiekę lekarską, edukację, bez dostępu do leków, środków higienicznych, nie mówiąc o książkach. Przybywający w takie miejsce misjonarz to niejednokrotnie jedyna szansa dla miejscowej ludności na dotknięcie godnego życia, na przekonanie się, że jest ktoś, kto da im szansę. I choć nie będzie to łatwe, nie zostawi ich, podzieli się tym, co sam ma, nawet, jeśli nie ma wiele. Będzie uczył ich dzieci i wszystkim zbuduje kościół, w którym odtąd będą się spotykać. Puste, bezproduktywne życie wypełni sensem. Działalność misjonarzy to w rzeczywistości wielki trud.

Niedziela Misyjna

Reklama

W 1926 r. z inicjatywy Rady Wyższej Papieskich Dzieł Misyjnych powstała idea utworzenia Światowego Dnia Rozkrzewiania Wiary. Reskrypt Kongregacji ds. Rytów 14 kwietnia 1926 r. był aktem fundacyjnym Światowego Dnia Misji, zwanego w Polsce Niedzielą Misyjną, która przypada na przedostatnią niedzielę października. Za jej cele uznano: potrzebę gorącej modlitwy o rozwój królestwa Chrystusa na świecie, troskę o zrozumienie przez wiernych potrzeb misyjnych, ożywienie gorliwości misyjnej kapłanów i wiernych, możliwość lepszego poznania Papieskiego Dzieła Rozkrzewiania Wiary, konieczność ofiar materialnych na rzecz misji. Polskie misjonarki - franciszkanki misjonarki Maryi, służebnice Ducha Świętego, służebniczki starowiejskie, elżbietanki czy inne, chętnie posługujące w Afryce, Ameryce Południowej, czy Azji, polscy misjonarze - werbiści, salezjanie, franciszkanie konwentualni, misjonarze oblaci OMI pallotyni, redemptoryści i inni, porozrzucani w miejscach „nieurodzajnych” - głoszą Słowo Boże w najbardziej przekonujący sposób. Ofiarują siebie, swój wysiłek, zdrowie, podejmują pracę w trudnych warunkach, z dala od bliskich, często są narażeni na groźne choroby. Ponadto podejmują wszelkie starania mające na celu zorganizowanie funduszy, bo o to zawsze najtrudniej. Pojawiają się więc w naszych parafiach, opowiadając o tym, jak żyją ludzie w maleńkich osadach w Brazylii, Kamerunie, Argentynie czy w innych miejscach, gdzie posługują, i proszą o wsparcie misji, które prowadzą. Słuchamy, jesteśmy pod wrażeniem, szybko jednak zapominamy, że ta historia, jaką opowiadał misjonarz, nie jest odcinkiem filmu przygodowego, a codziennym trudem, zmaganiem, który bez naszego wsparcia i naszej modlitwy nie będzie przynosił oczekiwanych owoców.

Zwykły człowiek

„Misjonarz nie może być zwykłym człowiekiem” - czytamy na stronie Centrum Formacji Misyjnej. Chcąc się dzielić z innymi Bogiem, sam musi być Bogiem przepełniony. To musi być człowiek żyjący wiarą na co dzień”. I to wydaje się jasne dla kogoś, kto szuka odpowiedzi na pytanie „Jak zostać misjonarzem?”. CFM wymienia także cechy, którymi powinien się odznaczać misjonarz: skory do podejmowania inicjatywy, stały w wykonywaniu pracy, wytrwały w trudnościach, otwarty, chętny do podejmowania powierzonych zadań, wspaniałomyślny w dostosowaniu się do obyczajów danego narodu, solidarny, zgodny. I to wszystko także może się wydać oczywiste, choć z pewnością niełatwe. Jednak do tego dochodzi jeden punkt: misjonarz ma cierpliwie i mężnie znosić samotność, zmęczenie i bezowocną pracę…

Praca misjonarza to powołanie. Oddanie siebie innemu człowiekowi. Rezygnacja ze zwyczajnego życia. To wyjątkowa służba bliźniemu, do którego posyła Bóg, by nieść pomoc i siać ziarno Bożego Słowa w miejsca, gdzie potrzeba wielkiej pokory. Gdzie ziemia jest piaszczysta i nieurodzajna.

2011-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mundial 2026. Ferran Torres, zdobywca zwycięskiego gola: Dziękuję Bogu, On zawsze daje mi siłę, żeby iść dalej

2026-07-20 06:54

[ TEMATY ]

mundial 2026

PAP/EPA/WILL OLIVER

Ferran Torres

Ferran Torres

-To było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - stwierdził w pomeczowym wywiadzie Ferran Torres. Bohater reprezentacji Hiszpanii, który strzelił zwycięskiego gola w finale mistrzostw świata, zadedykował ten sukces wszystkim swoim rodakom. Co więcej, podziękował za wszystko Panu Bogu!

- Ten gol należał do 47 mln ludzi. Myślę, że to było przeznaczenie. Było nam pisane, żeby wygrać - mówił na gorąco napastnik.
CZYTAJ DALEJ

USA: biskupi zaostrzają przepisy dotyczące pogrzebów i kremacji

2026-07-24 19:18

[ TEMATY ]

pogrzeb

Biuro Prasowe Archidiecezji Krakowskiej

Kilku biskupów w Stanach Zjednoczonych w ostatnich miesiącach zaostrzyło diecezjalne przepisy dotyczące pogrzebów katolickich. Nowe dekrety mają zapewnić wierniejsze przestrzeganie Porządku pogrzebów chrześcijańskich (Order of Christian Funerals - OCF) oraz wyeliminować praktyki uznawane za niezgodne z normami liturgicznymi. Zmiany dotyczą przede wszystkim czuwania przy zmarłym, przemówień podczas pogrzebów, kremacji oraz zasad funkcjonowania cmentarzy katolickich.

Najbardziej kompleksowe wytyczne wprowadził 1 lipca biskup diecezji Springfield w stanie Illinois Thomas Paprocki. Jak wyjaśnił, ich celem jest usunięcie „nieprawidłowych praktyk” i „anomalii liturgicznych” oraz zachowanie integralności trzech podstawowych elementów katolickiego pogrzebu: czuwania przy zmarłym, liturgii pogrzebowej i obrzędu złożenia ciała do grobu.
CZYTAJ DALEJ

Gdy psychiatra klęka przed tajemnicą zła

2026-07-25 14:33

[ TEMATY ]

Milena Kindziuk

Red

Zaintrygował mnie artykuł pt. When Psychiatry Faces the Inexplicable. Two Doctors Delve Into Exorcisms, jaki zamieściła ostatnio agencja ZENIT News. Dlaczego? Bo nie ksiądz, nie egzorcysta, tylko lekarz, sądowy neuropsychiatra, przyzwyczajony do opisywania cierpienia językiem klasyfikacji, wykresów i leków, ogłosił światu w swej książce, że istnieje obiektywna siła zła. Co więcej - niekiedy może mieć ona związek z chorobą.

Hiszpański medyk José Miguel Gaona nie doszedł do tego wniosku z ambony, ale z gabinetu lekarskiego, i to chyba jest w tej historii najciekawsze. Bo są tematy, o których w gabinecie lekarskim po prostu się nie mówi. Egzorcyzm jest jednym z nich. Zbyt dużo w nim kadzideł jak na placówkę medyczną, zbyt dużo ducha jak na naukę. A jednak akurat stamtąd, skąd najmniej byśmy się tego spodziewali, dobiega dziś głos wzywający do czegoś, co jeszcze niedawno brzmiałoby jak żart: do współpracy psychiatrów z egzorcystami.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję