Reklama

Witamy w Częstochowie!

Niedziela częstochowska 2/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Bullą Papieską zaczynającą się od słów „Totus Tuus Poloniae Populus” papież Jan Paweł II w 1992 r. dokonał nowego podziału terytorialnego Kościoła w Polsce, ustanawiając nowe metropolie i nowe diecezje. Było to bardzo ważne wydarzenie, bo struktura instytucji jest bardzo ważna w całym jej funkcjonowaniu. Przybyło nam wtedy kilka metropolii, powstało wiele nowych diecezji. Wtedy też została ustanowiona metropolia częstochowska, a nasza diecezja podniesiona została do rangi arcybiskupstwa. Od tego czasu biskup częstochowski ma tytuł arcybiskupa metropolity.
Pierwszym arcybiskupem metropolitą częstochowskim był sprawujący dotychczas rządy w diecezji Stanisław Nowak. I oto w dniu 29 grudnia 2011 r. następuje ogłoszenie nowego arcybiskupa metropolity częstochowskiego, którym zostaje abp Wacław Depo - dotychczasowy biskup zamojsko-lubaczowski. Jest to historyczne wydarzenie dla Kościoła częstochowskiego, którego miejsce i znaczenie w Ojczyźnie jest szczególne. To właśnie diecezja częstochowska przyjmuje co roku miliony pielgrzymów, to w Częstochowie właśnie znajduje się narodowe sanktuarium, jakim jest Jasna Góra. Na Częstochowę patrzą nie tylko katolicy i chrześcijanie, ale także ludzie niewierzący. Częstochowie przygląda się Europa i świat, przyglądają się temu miastu przedstawiciele innych religii i kultur. Słowem - to miasto i ten Kościół są czymś wyjątkowym.
Jan Paweł II, gdy w 1991 r. przyjmował honorowe obywatelstwo Częstochowy, powiedział krótko: „Częstochowa to dobre miasto”. Miał zapewne na uwadze otwartość mieszkańców Częstochowy na przybywających tutaj ludzi, ich serdeczną gościnność. I pewnie tak jest naprawdę, bo nie ma w Polsce drugiego takiego miasta, które przyjmowałoby co roku tak wielu pątników, chociaż w tym papieskim zdaniu zawiera się także wciąż otwarty dla nas program.
I gdy dzisiaj przybywa do nas nowy nasz pasterz, to chcemy go przywitać tym właśnie zdaniem, które jest dla nas znamienne: „Częstochowa to dobre miasto”. Jest to zapewne określenie wiele mówiące i dla abp. Wacława Depo, który zna Częstochowę, który bywał tu jako pielgrzym niejednokrotnie, który zawsze czuł się tu dobrze. Teraz, kiedy jako biskup przychodzi do swojego nowego domu, wie, że nie jest on dla niego wcale nowy, że przychodzi do domu swojej Matki. Matkę Bożą Częstochowską abp Wacław miłował już od czasów swego dziecięctwa, to do Niej w 9. roku życia modlił się na Jasnej Górze o powołanie kapłańskie. I spełniło się jego pragnienie w nadmiarze, bo nie tylko został kapłanem, ale także biskupem, a teraz arcybiskupem metropolitą częstochowskim.
Częstochowa to miasto pracowite. Tutaj duszpasterstwo polskie widać niejako w pigułce i można powiedzieć, że kto chce się uczyć polskiego duszpasterstwa, powinien przybywać na Jasną Górę, patrzeć szeroko, modlić i analizować. Jak powiedział Jan Paweł II, trzeba przykładać ucho do tych murów i słuchać, jak bije serce tego narodu, czym on żyje, jakie są jego biedy i utrapienia, ale także radości. Tak było przez wieki, tak jest i teraz. Jasna Góra nie jest więc jakimś przeciętnym sanktuarium, to sanktuarium związane z polskimi losami dziejowymi, z polskimi krzyżami i chwilami chwały. To miejsce uświęcone także modlitwą osobistą wielu ludzi, którzy tu doznawali Bożych łask. Matka Boża na Jasnej Górze wciąż nasz naród gromadzi, łączy i prowadzi do Boga. Dzisiaj przybywamy do Kaplicy Jasnogórskiej także dzięki Telewizji Trwam i Radiu Maryja. I wciąż otwierają się przed nami nowe formy takiej modlitewnej wspólnotowej łączności. Chcemy tu przychodzić, bo Kaplica Jasnogórska to prawdziwie polski dom.
Teraz do tej Kaplicy przybywał będzie nowy Pasterz naszej diecezji, w tej Kaplicy będzie nam błogosławił, w tej Kaplicy będzie odprawiał Mszę św. i wypraszał dla nas łaski. Tych łask tak potrzeba naszemu narodowi, tak potrzeba ich naszemu miastu Częstochowie, które ma także swoje kłopoty, spowodowane różnymi okolicznościami. Ale pewne jest jedno, że Arcybiskup Częstochowski zawsze może liczyć na wielu wspaniałych ludzi gromadzących się w Kaplicy Matki Bożej, ludzi otwartych na Boga, wiernych Mu i ufających. I na nich, łącznie z oddanym mu duchowieństwem całej metropolii, może budować.
Bardzo się cieszymy, że w osobie nowego arcybiskupa przychodzi do nas biskup znany ze swojej pobożności, ze swojego nabożeństwa do Matki Najświętszej, biskup bardzo szanowany w swej dawnej diecezji zamojsko-lubaczowskiej, zarówno przez duchowieństwo, jak i przez wiernych. Są to okoliczności, które mają wpływ na naszą świadomość i wywołują radość w naszych duszach.
Życzymy Księdzu Arcybiskupowi, by czuł się dobrze w swoim mieście Częstochowie i w swojej archidiecezji, bo tak najlepiej można przewodzić modlitwie wiernych i pielgrzymowaniu ludzi do Boga.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Co dalej w sprawie ks. Teodora?

2026-01-19 21:40

Materiał prasowy

Z informacji, które zostały udzielone naszej redakcji w związku z artykułem, który ukazał się w "Gazecie Wyborczej" odnośnie do ks. Teodora Sawielewicza, twórcy „Teobańkologii”, przypominamy, że Kuria Metropolitalna Wrocławska wydała oświadczenie, w którym poinformowano o powołaniu specjalnej komisji.

Jak przekazała Archidiecezja Wrocławska w komunikacie z 16 grudnia 2025 roku, decyzja o utworzeniu Komisji ds. zbadania funkcjonowania fundacji Teobańkologia została podjęta przez metropolitę wrocławskiego abp. Józefa Kupnego w związku z rozwojem działalności fundacji oraz szeroką skalą jej inicjatyw duszpasterskich i medialnych. Celem komisji jest zbadanie działalności fundacji, zapewnienie jej przejrzystości oraz pogłębienie współpracy pomiędzy fundacją a Kościołem.
CZYTAJ DALEJ

Cztery sposoby, w jakie możemy prowadzić nasze chrześcijańskie życie

[ TEMATY ]

homilia

rozważania

Adobe Stock

Rozważania do Ewangelii Mk 4, 1-20.

Środa, 28 stycznia. Wspomnienie św. Tomasza z Akwinu, prezbitera i doktora Kościoła.
CZYTAJ DALEJ

Pomorskie: Prokuratura podaje więcej szczegółów dot. ataku funkcjonariusza SOP na rodzinę

2026-01-28 10:21

[ TEMATY ]

atak

PAP/Piotr Kowala

44-letni funkcjonariusz Służby Ochrony Państwa zaatakował nożem swoją rodzinę nagle, po grze w karty - wynika z zeznań pokrzywdzonych teściów napastnika – poinformował PAP w środę prokurator okręgowy w Słupsku Patryk Wegner.

Do tragicznych w skutkach zdarzeń doszło w poniedziałek, ok. godz. 21.30 w jednym z mieszkań przy ul. Bałtyckiej w Ustce na Pomorzu. Jak informował we wtorek oficer prasowy słupskiej policji podkom. Jakub Bagiński, 44-letni funkcjonariusz SOP zaatakował swoją rodzinę. W wyniku odniesionych ran zmarła czteroletnia córka napastnika, pięć osób zostało rannych, w tym on sam. Ranni zostali przetransportowani do szpitali w Lęborku, Sławnie i w Słupsku, w którym nadal przebywają żona i teściowa napastnika.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję