Reklama

Trwa nieustanna koronka

Na stronie www.faustyna.pl można wpisać się do odmawiania w określonej godzinie Koronki do Miłosierdzia Bożego. Przez całą dobę modlą się nią ludzie z wielu krajów świata

Niedziela małopolska 7/2012

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Motywując tę inicjatywę (rozpoczętą w sierpniu ubiegłego roku), siostry napisały, że w ten sposób spełniają polecenie Pana Jezusa, „by słowami Koronki do Miłosierdzia Bożego nieustannie błagać o miłosierdzie dla nas i całego świata”. Zapewniają: „Wraz z siostrami ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia w Sanktuariach w Krakowie-Łagiewnikach, Płocku, Świnicach, Rzymie i innych domach prosić będziemy także w intencjach osób włączających się w tę nieustanną modlitwę Koronką”.
Na stronie internetowej faustyna.pl umieszczono kalendarz i formularz, do którego można w rubrykę z wybranym dniem i godziną dopisać swoje imię oraz miejscowość zamieszkania lub kraj pochodzenia. Dzięki temu wiadomo, kto i o której godzinie modli się Koronką. Przykładowo 26 stycznia o północy była to Halina z Krakowa, godzinę później Malory - mieszkanka Caracas (Wenezuela), o 6 rano Javier z Salwadoru, Alejandro z Hiszpanii, Viviana z Argentyny. Poniżej formularza można natomiast przeczytać wciąż napływające od ludzi doświadczających Bożego Miłosierdzia - świadectwa. Kilka z nich zamieszczamy poniżej.
- Dziś jest wielki dzień. Po 17 latach przystąpiłam do spowiedzi. Gdyby nie Koronka do Miłosierdzia Bożego, nigdy bym się nie przełamała. Jezu, dziękuję, że mi wybaczyłeś, dziękuję za Twoje miłosierdzie. Elżbieta, 18 stycznia 2012 r.
- Mój mąż uległ w taki sposób wypadkowi, że silnie została popękana czaszka oraz utworzył się po lewej stronie mózgu krwiak wielkości dwóch męskich pięści. Wiadomość o wypadku akuratnie zastała mnie klęczącą w Sanktuarium Maryjnym, ja w jednej chwili przy Tabernakulum z moją kuzynką zaczęłyśmy się gorliwie modlić, rozpoczęła się operacja. Po 3,5 godzinnej operacji lekarze prowadzący łącznie ze specjalistą neurochirurgiem odpowiedzieli, że po dwudziestu latach ich pracy neurochirurgicznej to był pierwszy przypadek, gdzie człowiek przeżył. Modlimy się dalej, ponieważ skleszczony mózg przez tak ogromnego krwiaka musi samoistnie się cofnąć w wolne miejsce po krwiaku, a to tylko za sprawą nieogarnionej łaski. Proszę o modlitwę. Sabina, 15 stycznia 2012 r.
- Pan Jezus bardzo szybko odpowiedział na moją i mojego wspólnika modlitwę o pomoc dla naszej firmy w trudnym czasie kryzysu globalnego. Dając naszej firmie duże zlecenie, ocalił nas od bankructwa i sprawił, że nasza wspólna modlitwa przed krzyżem, stała się bardzo ważną, centralną częścią naszego życia zawodowego. Panie Jezu, proszę, prowadź nas. Robert, 11 stycznia 2012 r.
- Moja córka Magda w zeszłym roku nie zdała matury z matematyki - oblany egzamin to jest NIC w porównaniu z tym, ile bólu sprawiają ludzie, którzy dają odczuć, jak bardzo się z tego cieszą. Ja uważam, jako matka, że Pan Bóg w takich chwilach robi nam wszystkim egzamin z przykazania: „Kochaj bliźniego” i ważne, żeby u Niego zdać... Magda przed maturą powiedziała: „Bądź wola Twoja”. W chwili, gdy się dowiedziała o wynikach, że maturę ma do poprawki… Nie będę tego opisywać, ale słysząc ją, pomyślałam sobie: na studia się nie dostaniesz, ale do piekła to już zdobyłaś potrzebne punkty. Potem przyszła inna myśl: czasem bluźnierstwo bardziej zbliża do Boga niż modlitwa. Madzia odeszła od Boga „na chwilę”, gdy dowiedziała się o „oblanym” egzaminie i widząc radość innych, najgorsze były u niej stwierdzenia: „ inni zdali, a Boga mają „gdzieś”… Wykrzyczała cały swój żal i zaraz pogodzila się z wolą Pana Boga. Pan Bóg nie pozostawia nas samych, zaraz poszukaliśmy superdobrego korepetytora, który pomógł jej zdać egzamin w sierpniu. Potem przeżyłam ogromny szok. Magda dostała się na Śląski Uniwersytet Medyczny na wydział pielęgniarstwa. Nie spodziewałam się, że tak potoczy się jej droga, absolutnie Magda jej nie planowała, chciała iść na AWF i zdawała tam egzaminy, jak i do czterech innych uczelni, wszędzie się „coś” nie układało. Pan Bóg układa swoje scenariusze, których się nie spodziewamy. Wiesz najlepiej, Boże, że w życiu bym nie przypuszczała, że tam będzie próbować swoich sił i tak bardzo mocno się z tego cieszę i dziękuję, że Ty ją tam zaprowadziłeś... Pomóż jej tam zostać. Grażyna, 10 stycznia 2012 r.
- Jeśli spytano by mnie, czy wierzę, to odpowiem, że nie, gdyż jestem pewien, że Bóg po prostu jest. O cokolwiek Pana bym poprosił, to zawsze mnie wysłucha. Złożyłem intencję w nieustającej Koronce do Miłosierdzia Bożego w intencji córki i jej męża, gdyż dzieliła ich praca. On pracował w Anglii, a córka z dzieckiem w Polsce. Po upływie trzech dni od przyjęcia intencji otrzymałem wiadomość, że zięć dostał pracę w kraju. Zresztą w każdej trudnej sprawie proszę Pana o pomoc i nigdy mi jeszcze nie odmówił. Waldemar, 17 grudnia 2011 r.
- Dziękuję bardzo za niezwykle szybką reakcję na moją intencję. Był rodzinny bałagan, gniew z mojego powodu. Po krótkiej modlitwie razem z Wami, Siostrami Miłosierdzia, sytuacja wraca do normy, do spokojnego dachu nad głową, do normalnego, spokojnego domu, do pokoju i miłości rodzinnej. Jezu, ufam Tobie. Tylko Ty jesteś moją Miłością. Ty jesteś moim Doradcą, moim drogowskazem. Jezu, ufam Tobie! Henryk, 29 października 2011 r.

Córko Moja, zachęcaj dusze do odmawiania tej koronki, którą ci podałem. Przez odmawianie tej koronki podoba Mi się dać wszystko, o co Mnie prosić będą.
„Dzienniczek św. Faustyny”, nr 1541
(Pełny tekst „Dzienniczka” dostępny na: www.faustyna.pl)

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2012-12-31 00:00

Ocena: +1 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tragiczny wypadek polskiego autokaru na Węgrzech. Zginęło 12 osób. To pielgrzymi wracający z Medjugorie

2026-08-16 08:28

[ TEMATY ]

wypadek

Węgry

Medjugorie

pielgrzymi

tragiczny

polski autokar

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Premier Węgier Peter Magyar poinformował w niedzielę na Facebooku o wypadku polskiego autokaru, w którym zginęło 12 osób, a co najmniej 10 zostało poważnie rannych. Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie podał, że autokarem wracała z Bośni i Hercegowiny pielgrzymka z Podkarpacia.

Do tragicznego zdarzenia doszło na autostradzie M3, która łączy Budapeszt z północno-wschodnią częścią kraju. Pojazd, jak poinformował szef węgierskiego rządu, wpadł do przydrożnego rowu.
CZYTAJ DALEJ

Jak rozmawiać o wierze z dorosłymi dziećmi, które przestały chodzić do Kościoła?

2026-08-07 21:15

[ TEMATY ]

Kościół

dziecko

rodzice

UPJPII

Adobe Stock

Są zdania, które w rodzinie bolą bardziej niż kłótnia o pieniądze, wybór studiów czy decyzja o wyjeździe za granicę: nie chodzę już do kościoła”, „nie wierzę tak jak wy”, „Kościół mnie nie przekonuje”, „nie chcę o tym rozmawiać”….

Dla wierzących rodziców takie słowa nie są jedynie informacją o zmianie poglądów, ale dotykają one samego rdzenia religijnego życia: chrztu, modlitwy przy łóżku dziecka, pierwszej komunii, rodzinnych świat, niedzielnej eucharystii, pacierza, krzyża na ścianie czy też w końcu nadziei zbawienia.
CZYTAJ DALEJ

Ostatni raz w Polsce. Testament miłosierdzia Jana Pawła II

2026-08-16 13:13

[ TEMATY ]

Polska

miłosierdzie

św. Jan Paweł II

testament

ostatni raz

Wydawnictwo Biały Kruk

Przestań się lękać! Zaufaj Bogu, który bogaty jest w miłosierdzie – z tym przesłaniem 16 sierpnia 2002 roku Jan Paweł II przybył po raz ostatni do Polski. Podczas czterech dni pozostawił słowa, które z perspektywy czasu brzmią jak testament: o miłosierdziu, pokoju i nadziei. W Łagiewnikach zawierzył świat Bożemu Miłosierdziu, a w Kalwarii Zebrzydowskiej prosił rodaków o modlitwę „za życia mojego i po śmierci”.

16 sierpnia 2002 roku samolot z Janem Pawłem II wylądował na lotnisku Kraków-Balice. Rozpoczynała się dziewiąta i – jak się później okazało – ostatnia podróż apostolska Papieża Polaka do Ojczyzny. Jej hasło brzmiało: „Bóg bogaty w miłosierdzie”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję