Reklama

Miłosierdzia dar

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Być może wielokrotnie widzieliśmy obraz, na którym Jezus stoi z uniesioną prawą dłonią, lewą trzymając na sercu, z którego wydobywają się dwa promienie - jeden czerwony, drugi jasnoblady. U dołu obrazu widnieje przeważnie wezwanie: „Jezu, ufam Tobie!”. Obraz został namalowany na wyraźne życzenie samego Jezusa. Polecenie to otrzymała skromna zakonnica, Faustyna Kowalska, obecnie święta. Od tamtego zdarzenia minęło ponad osiemdziesiąt lat. Orędzie miłosierdzia głoszone jest na całym świecie, co wcale nie oznacza, że dotarło do każdego. Zadajmy sobie pytanie, czy dotarło do nas, czy dotarło do mnie i jak to orędzie Boga Miłosiernego rozumiem i przyjmuję? W „Dzienniczku” św. s. Faustyny możemy przeczytać taki oto fragment: „Ale przyobiecał Bóg wielką łaskę (…) wszystkim, którzy głosić będą o tym wielkim miłosierdziu Moim. Ja sam bronić ich będę w godzinę śmierci jako swej chwały, i chociażby grzechy dusz czarne były jak noc, kiedy grzesznik zwraca się do miłosierdzia Mojego, oddaje Mi największą chwałę i jest zaszczytem męki Mojej. Kiedy dusza wysławia Moją dobroć, wtenczas szatan drży przed nią i ucieka na samo dno piekła”.

Miłosierdzie objawione

Reklama

Przyjście Chrystusa na świat jest szczególnym znakiem i przejawem miłosierdzia Boga wobec świata. - Motywem przyjścia Chrystusa na ziemię była miłość Boga do ludzi - wyjaśnia bp Ignacy Dec w katechezie zawartej w publikacji wydanej z okazji II Tygodnia Kultury Chrześcijańskiej w Diecezji Świdnickiej w 2006 r., przeżywanym pod hasłem „Jan Paweł II - sługa miłosierdzia”. - W Prologu Ewangelii według św. Jana czytamy słowa: „Wszystkim tym jednak, którzy Je przyjęli, dało moc, aby się stali dziećmi Bożymi” (J 1,12) - dodaje. - Zaś w Liście św. Pawła do Tytusa znajdujemy słowa: „z miłosierdzia swego zbawił nas przez obmycie odradzające i odnawiające w Duchu Świętym, którego wylał na nas obficie przez Jezusa Chrystusa, Zbawiciela naszego, abyśmy, usprawiedliwieni Jego łaską, stali się w nadziei dziedzicami życia wiecznego” (Tt 3,5-7). To Boże miłosierdzie wyrażające się w zbawieniu człowieka wychwala Jan Paweł II w encyklice „Dives in misericordia”. Pisze tam Papież m.in. takie słowa: „Krzyż Chrystusa, w którym Syn, współistotny w Ojcu, oddaje pełną sprawiedliwość samemu Bogu, jest równocześnie radykalnym objawieniem miłosierdzia, czyli miłości wychodzącej na spotkanie tego, co stanowi sam korzeń zła w dziejach człowieka: na spotkanie grzechu i śmierci” (DM 7) i nieco dalej: „W swym zmartwychwstaniu Chrystus objawił Boga miłości miłosiernej właśnie przez to, że jako drogę zmartwychwstania przyjął krzyż” (DM 7) - zaznacza bp Ignacy Dec.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Dłużnicy miłosierdzia

Reklama

Jako ludzie wszyscy jesteśmy „odbiorcami Bożego miłosierdzia”. - Wszyscy jesteśmy dłużnikami miłosierdzia Bożego - naucza bp Dec. - Fakt obdarzenia nas miłosierdziem Bożym rodzi w nas powinność okazywania miłosierdzia naszym bliźnim. W Piśmie Świętym jest wiele wezwań do okazywania miłosierdzia względem drugich. Jest to najlepsza odpowiedź na dar miłosierdzia przyjmowany od Boga. Oto kilka cytatów: „Bądźcie miłosierni jak Ojciec wasz jest miłosierny” (Łk 6,36); „Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7); „Chcę raczej miłosierdzia niż ofiary ” (Mt 9,13; 12,7) „Bądźcie nawzajem dla siebie dobrzy i miłosierni” (Ef 4,32); „Obleczcie się w serdeczne miłosierdzie” (Kol 3,12). Podczas ostatniej pielgrzymki do Ojczyzny Jan Paweł II zwracał się do rodaków w czasie Mszy św. na krakowskich Błoniach: „Człowiek dociera do miłosiernej miłości Boga, do Jego miłosierdzia o tyle, o ile sam przemienia się w duchu podobnej miłości w stosunku do bliźnich… Niech orędzie o Bożym miłosierdziu zawsze znajduje odbicie w dziełach miłosierdzia ludzi”. - Miłosierdzie możemy wyrażać w czynie, słowie i modlitwie - zachęca Ordynariusz Świdnicki. Miłosierdzie wyrażone w czynach bp Ignacy uznaje za podstawową, najważniejszą formę świadczenia miłosierdzia. Jako przykład przywołuje takich świadków miłosierdzia, jak: św. Jadwiga Śląska (1174-1243), Stanisława Leszczyńska (1896-1974), św. Matka Teresa z Kalkuty (1910-97) i bł. o. Jan Beyzym SJ (1850-1912). Pasterz świdnicki podkreśla również, że bardzo ważną formą wyrażania miłosierdzia w słowie jest przebaczenie. - Św. Augustyn powiedział, że jeżeli przebaczamy drugim, to wtedy jesteśmy najbardziej podobni do Boga, który jest Bogiem miłosierdzia i przebaczenia. O miłosierdzie trzeba też się modlić. Kiedyś Jan Paweł II pytany przez dziennikarza, o co się modli, odpowiedział krótko: „o miłosierdzie Boże dla świata”.

Jezu, ufam Tobie!

Każdy człowiek potrzebuje płynącego z głębi serca przekonania, że jest coś wart, że jego życie ma sens, że nie żyje na próżno i wreszcie, że kiedy zrobi coś złego, znajdzie się ktoś, kto mimo wszystko w niego uwierzy, nawet jeżeli on sam przestanie wierzyć w siebie. - „Jezu, ufam Tobie!” - ta sentencja ukazuje głęboką tęsknotę człowieka za bezpieczeństwem i pokojem - wyjaśnia ks. dr Witold Baczyński, filozof, wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego Diecezji Świdnickiej - za światłem nadziei w ciemnościach lęku upokorzeń i życiowych doświadczeń. Potrzeba nam tej ufności do Jezusa, kiedy cierpimy. - Życie duchowe, które rozwija się w człowieku cierpiącym, nadaje mu wewnętrznego piękna i tajemniczej mocy - zauważa bp Adam Bałabuch. - Wewnętrzna bowiem dojrzałość i wielkość duchowa uwydatniają się tym bardziej, gdy ujawniają się w sytuacji cierpienia. Tak więc cierpienie może być szansą duchowego wzrostu. Ale - jak uczył Jan Paweł II - prawdziwy sens cierpienia odsłania się dopiero z pomocą wiary - podkreśla bp Adam Bałabuch.

Papież miłosierdzia

Pontyfikat Jana Pawła II był bardzo bogaty w różne wydarzenia i dokumenty. - Jednym z charakterystycznych jego przejawów było zwrócenie uwagi na Boże miłosierdzie - podkreśla ks. dr Jarosław Lipniak. - Jan Paweł II był jednym z gorliwszych czcicieli i propagatorów jego kultu. Druga encyklika „Dives in misericordia” Papieża Polaka wskazywała na szczególny rys, pod jakim przebiegnie ten pontyfikat. Jan Paweł II ustanowił święto Miłosierdzia Bożego oraz doprowadził do kanonizacji s. Faustyny Kowalskiej, której objawił się Jezus Miłosierny. Pod koniec pontyfikatu, w 2002 r., w czasie pielgrzymki do Polski, dokonał aktu zawierzenia rodzaju ludzkiego Bożemu miłosierdziu - zauważa ks. Lipniak. - Zapewne wielu z nas ma jeszcze przed oczyma obraz z Watykanu z 2004 r., kiedy to w sobotni wieczór, w wigilię Niedzieli Miłosierdzia, odszedł do domu Ojca ukochany papież Jan Paweł II. Pozostawił nam dar i testament, nam Polakom i wszystkim wierzącym.
Kiedy pisałem ten tekst, zadzwonił mój telefon, zostałem poproszony o pomoc w uzyskaniu wózka inwalidzkiego dla potrzebującego, chorego człowieka. Każdy z nas na wiele sposobów może stać się „odbiorcą” Bożego miłosierdzia. Wyrażajmy miłosierdzie w czynach, zacznijmy od najbliższych, bo dla nich i z nimi jesteśmy powołani do bycia świadkami Jezusa Miłosiernego.

2012-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Najświętsza Maryja Panna Krzeszowska, Matka Łaski Bożej

Niedziela legnicka 4/2013, str. 7

[ TEMATY ]

sanktuarium

Krzeszów

Autorstwa Januszk57 - Praca własna, commons.wikimedia.org

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Ikona Matki Bożej Łaskawej w Krzeszowie

Krzeszów to mała miejscowość w Kotlinie Kamiennogórskiej na Dolnym Śląsku, położona tuż przy czeskiej granicy. Jest znana nie tylko w swoim regionie, ale także w całej Polsce, a nawet w Europie i na świecie. Stało się to za przyczyną znajdującego się tu sanktuarium Matki Bożej Łaskawej oraz barokowego zespołu obiektów sakralnych tworzących kompleks zabytków klasy zerowej.

Cudowny obraz Bogarodzicy jest od wieków czczony w Krzeszowie. Ikona datowana jest na XIII wiek, co czyni ją najstarszym obrazem maryjnym w Polsce. Jest ona o ok. 200 lat starsza od ikony Matki Bożej Częstochowskiej. Została napisana na desce o wymiarach 60 na 37 cm i przedstawia Maryję z Dzieciątkiem na prawym ramieniu, które zwrócone jest twarzą do Matki. W dłoni trzyma Ono pergamin Bożej tajemnicy. Głowę i ramiona Bogarodzicy okrywa pofałdowana chusta w kolorze czerwonym. Ta najcieplejsza z barw, najsilniej wpływa na zmysły modlących się. Symbolizuje żarzące się światło i ogień, który zawsze był symbolem obecności Boga (krzew gorejący); posiada działanie oczyszczające i jest atrybutem świętości. Tak samo krzeszowska Bogarodzica, dzięki swemu wstawiennictwu u Boga, pomaga oczyścić grzeszników i prowadzić ich ku świętości. Maryja została przeniknięta Boskim ogniem, nie spala się od niego i nadal zachowuje swoją ludzką naturę, łącząc w sobie dwie sprzeczne cechy: dziewictwo i macierzyństwo. Tunika Matki Bożej jest zielona. Barwa ta oznacza świat roślinny i ludzki. Symbolizuje odrodzenie i nadzieję duchowej odnowy oraz życie wieczne. Ikona nie posiada światłocienia, gdyż wszystko na niej jest światłością zespoloną z barwą. Światłość symbolizowana jest przez złote tło, wyrażające niezniszczalność, wieczność i Boskość. Ikona przedstawia tzw. typ Hodigitria (gr. Przewodniczka, Wskazująca Drogę). Maryja swoją dłonią wskazuje na Dzieciątko i jednocześnie na swoje serce, jako źródło łaski. Taki typ ikonograficzny obrazuje dogmat wcielenia Syna Bożego w aspekcie jego Boskości. Łaciński tytuł ikony to Gratia Sanctae Mariae (Łaska Świętej Maryi). Jest on jednocześnie najstarszą (wymienioną w 1291 r.) nazwą opactwa krzeszowskiego.
CZYTAJ DALEJ

Polka w ćwierćfinale French Open. "Z kimkolwiek gram, to nie ja jestem faworytką"

2026-06-01 19:42

[ TEMATY ]

French Open

ćwierćfinał

Maja Chwalińska

PAP

Maja Chwalińska

Maja Chwalińska

Tegoroczna rywalizacja we French Open pełna jest niespodzianek, a jedna z nich to postawa Mai Chwalińskiej, która w Paryżu dotarła do ćwierćfinału. Polska tenisistka przyznała, że na inne sensacje nie zwraca uwagi, bo i tak musi się mierzyć z wyżej notowanymi rywalkami.

Pochodząca z Dąbrowy Górniczej Chwalińska dopiero po raz trzeci występuje w zasadniczej części wielkoszlemowego turnieju. W 2022 roku była w 2. rundzie Wimbledonu, a w 2025 przegrała pierwszy mecz w Australian Open.
CZYTAJ DALEJ

Franciszkanin laureatem nagrody im. Benedykta Polaka

2026-06-02 16:35

Archiwum o. Szymona Stachery

Podczas spotkania z królem Maroka

Podczas spotkania z królem Maroka

W najbliższą sobotę zostaną wręczone nagrody im. Benedykta Polaka. Są wyróżnienia, które od ponad dekady honoruje osoby poszerzające granice ludzkiej wiedzy i budujące mosty między kulturami. W XII edycji nagrody wyłoniono trzech laureatów: dwóch w głównych kategoriach oraz jednego w ramach Wyróżnienia Specjalnego.

W kategorii polskiego badacza i eksploratora nagrodę otrzymał dr Symeon Czesław Stachera OFM – franciszkanin, antropolog i misjonarz, od ponad trzydziestu lat pracujący w Ameryce Południowej i Afryce Północnej. Jego badania nad dokumentami sułtańskimi oraz działalność na rzecz dialogu chrześcijańsko‑muzułmańskiego zostały docenione również przez władze Maroka. Franciszkanin ten pochodzi z Dobrzynia k. Brzegu. 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję